[156] dziwne zachowania układu chłodzenia w TS

kapalek

Nowy
Rejestracja
Lis 23, 2008
Postów
165
Lokalizacja
wlkp
Auto
156 2.0 ts
przede wszystkim zaznaczam iż przeszukałem wiele wątków na forum o temperaturze w tsie i jednoznaczje odpowiedzi nie znalazłem.
do rzeczy:
Silnik sie nie dogrzewał więc wymieniłem termostat na vernet z temp otwarcia 88c. od momentu wymiany (odpwietrzeniu też) po odpaleniu (na postoju) temperatura podchodzi do ponad 90c i załącza sie wentyaltor na chwile, potem sie wyłącza i temp spada do ok 70c. Tu zauwazyłem dziwną rzecz, że tuż przed załaczeniem się wentylatora wąż górny chłodnicy jest ciepły i wyraźnie twardszy niz zaraz po uruchomieniu, chłodnica jednak zimna. robi sie ciepła dopiero po wyłączeniu sie wentyaltora. wyraźnie widac że duży obieg włącza się jakby z opóźnieniem w stosunku do went.
jak jade w trasie to temp podchodzi do prawie 90 i spad do ok 75 i tak w kólko, nie trzyma stałej temp.
macie jakies diagnozy w temacie?
 
Odpowietrz dobrze uklad chlodzenia. Odkrec korek na chlodnicy przy wlaczonym silniku i zlej ok pol szklanki plynu. Jak nie pomoze to pojezdzij ze dwa dni z odkreconym minimalnie korkiem na chlodnicy tylko pilnuj stan pluny w zbiorniczku.
 
odpowietrzałem już w taki sposób, zlałem tyle płynu że jest minimum w zbiorniku wyrówanwczym,odkeręcałem też koreczek na chłodnicy i spuszczałem minimalnie płyn na ciepłym silniku, z okdręconym korkiem jednak nie jeździłem.
obawaim się czy chłodnicę mam drożną...skoro wąż sie robi twardszy i wentylator startuje zanim chłodnica zrobi sie ciepła.
 
Albo jest to klasyczny przypadek różnicy w charakterystyce pracy zamiennika i oryginału. Oryginalny termostat TSa:
Silniki: 1,6TS 1,8TS 2,0TS
Początek otwarcia 81-85C
Otwarcie maksymalne 101-105C
Skok zaworu >9,5 mm
A wentylator załącza się przy temperaturze 93C
U ciebie może to być tak, że termostat otwiera się przy wyższej temperaturze niż zadeklarowana 88C (albo ma pewną bezwładność) i stąd to włączenie wentylatora (czujnik temperatury sygnalizuje do ECU te 93C) pomimo tego że chłodnica jest zimna...
 
termostst się otwiera tak na oko własnie jak jest 81-88c (na oryginalnym była temp otwarcia 88c wyryta) czuje ze sie otwiera bo wąż sie robi ciepły, ale chłodnica jakby nie wpuszczała ciepłego płynu i wąż się wtedy robi twardy
 
tak właśnie myśle, niestety nie sprawdzałem tego tak dokładnie jak miałem oryginlany termostst zamontowany:( a takie zachowanie układu może być rezultatem kiepskiego płynu chłodniczego (starego, zbyt gęstego)
 
Pisales wczesniej ze przed wymiana termostatu bylo wszystko ok, czyli ja bym szukal problemu w czyms innym. Ja jak u siebie wymienilem termostat mialem tak samo, tem doszla mi nawet do ok 100 C i tak trzymala sie ok 3 minut, po dluzszym odpowietrzeniu wszystko sie uregulowalo. Dodam jeszcze ze przy tych 100 C jak odkrecilem korek na chlodnicy lecial zimny plyn i chlodnica byla zimna chociaz weze byly gorace no i duzo tem. Moim zdaniem masz zapowietrzony uklad. Zrob tak podjedz przodem na jakis najazd zeby przod byl duzo wyzej niz tyl samochodu, odkrec ten korek na chlodnicy niech wyleci troche plynu, przytrzymaj silnik na ok 2 tys obrotach zeby pompa wody przepompowala caly obieg i znowu odkrec korek zeby wylecialo troche plynu i tak kilka razy. Jesli nie pomoze to pojezdzij ze 2 dni z minimalnie odkreconym korkiem na chlodnicy jak pisalem wyzej, tylko sprawdzaj stan plynu w zbiorniczku. A co do chlodnicy jesli byla by nie drozna to w trasie nie spadala by Ci tak nisko tem bo domyslam sie ze po to wymieniles termostat ze nie trzymal Ci tem w trasie :)
 
hmm dzięki za bardzo wyczerpująca odpowiedz (szkoda że na tym forum nie ma punktów za "pomógł"). może rzeczywiście słabo odpowietrzyłem. rozumiem, że jak odkręce korek w chłodnicy to musze poczekac az płyn przestanie leciec tak? potem zakręcić i jeździć na lekko odkręconym koreczku?
zaznaczam jeszcze, że ja z tą wahającą temp juz zrobiłem chyba z 500km układ sie już chyba powinien odpowitrzyc sam co?
 
kapalek napisał:
szkoda że na tym forum nie ma punktów za "pomógł"
Ale jest przycisk "piwo" :mrgreen:

Kolega selisu odnosi się do sytuacji z przed wymiany termostatu, i oddala sprawę niedrożnej chłodnicy. Jednak niekoniecznie musi tak być. Powodem niedogrzewania silnika mógł być łącznie termostat i sama chłodnica, więc wymiana jednego uszkodzonego elementu nie przyniosła oczekiwanej poprawy, a jedynie inaczej objawiającą się usterkę.

Tak jak Ci inni radzą pokombinuj jeszcze z odpowietrzeniem. Jeśli nie pomoże, szukaj przyczyny, leżącej być może w chłodnicy.

Pzdr./Dominik
 
Tak odkrec ten korek na chlodnicy zeby nie lecial plyn ale zeby byl lekko odkrecony i pojezdzij tak ze dwa dni, albo sprobuj tego sposobu co pisalem wyzej z tym najazdem tez pomaga.
 
dominik.m i nadal tak jeździsz czy problem rozwiązałeś?
jeszcze co do odpowietrzenia:
rozumiem, ze by uklad był odpowietrzony dobrze to musze poczekac az z tego koreczka przestanie się sączyc płyn po całkowitym odkręceniu tak? i to co sie wyłao włać do zbiorniczka wyrównawczego? później zakręcić tak by sie nie sączyło ale żeby nie był odkręcony i pojeździć te dwa dni?
 
Jak będziesz czekał aż płyn się przestanie sączyc to zapowietrzysz układ...
 
kapalek napisał:
dominik.m i nadal tak jeździsz czy problem rozwiązałeś?

Ja nie miałem takiego problemu.
Mam inny problem, i w ogóle nie jeżdżę :).

Pzdr./Dominik
 
kapalek - odrotnie tak jak mowisz :) zawsze bedzie lecial Ci plyn z tego korka na chlodnicy jesli go odkrecisz, oczywiscie jesli masz plyn w ukladzie :) Odkreca sie go po to aby zeszlo powietrze i zostala tylko sama woda w ukladzie :) to jest tak samo jak w grzejnikach w domu :) Ten plyn co Ci wyleci prze korek mozesz wlac do zbiorniczka wyrownawczego tylko zeby byl czysty.
 
przejeździłem ze 20 km z tym poluzowanym korkiem i własciwie zmian nie ma. cały czas są wahania temperatury w trasie pomiedzy tak 75 a 87 na zegarze a w miesice korkach podchodzi ponad 90 i spada do ok 85 i atk w kółko.
 
no hej ja mam dokładnie to samo wymieniłem termostat chłodnice odpowietrzyłem jak chłopaki pisali i nadal jest tak samo..... i wiesz co tak jeżdże .... jak jade na luzie to troche spada temp... a jak na biego to mam 88-89' ale nie wiem co to może być i tak jeżdze. układ szczelny odpowietrzony uszczelki nawet pod głowicą i cały komplet wymieniłem i mam to samo nie przejmuj sie tym .... ja czekam az sie samo to ureguluje...:))))) a dopóki nic mi sie nie dzieje to jezdze....
 
dodam że termostat kupiony w serwisie alfy chłodnica kupiona w serwisie alfy... wiatrak sie włąca na pierwszym biegu jak sie zagrzeje i tak w kólko nie mam ciągle temp 89-90' i to mnie troche wkurza ale po otwarciu termostatu spadnie do 75' i za chwile jak na biegu jade to mam 88' a na luzie 75 itp.... masakra... może tak musi być i już..... ale pociesz sie bo nie jesteś sam:))))) pzdr
 
masz termostat oryginalny AR?
dzis było cieplej i wtedy jakby amplituda wahań sie zmniejsza ale minimalnie. u mnie czy na biegu czy luzie temp sie waha identycznie. widac wyraźnie otwarcie i zamknięcie termostatu. rzeczywiste wahania pewnie sa mniejsze biorąc pdo uwage dokładność wskaźnika (im bliżej 90 tym dokładniej ale jak pokazuje 70 to ponoc jest wiecej o kilka stopni czyli właściwe temp jest ok poza wkurzajcą wskażówką.)
mmnie niepokoi tylko fakt ze na postoju przed otwarciem duzego obiegu, temp wzrsta na tyle wysoko ze sie wentyltor włącza, w korkach jest podobnie. u ciebie tez tak jest? sprawdź
 
Amortyzatory
Powrót
Góra