• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Dziwne wibracje! 1.9JTD

gyver4ever

Nowy
Rejestracja
Gru 15, 2007
Postów
112
Auto
BMW
Witam,
Jak w temacie: wczoraj jak jechałem autostradą zauważyłem wyraźny spadek komfortu tj. gdy mam wbity bieg 3 lub 4 lub 5 to w zakresie obrotowym (mniej więcej) 1800-2100 samochód ma okropne wibracje dochodzące od silnika ale tylko gdy depne gaz do dechy. Jak stopniowo przyśpieszam to jest wszystko ok. Przyśpieszenie ma pełne i płynne, Vmax ponad 190kmh więc wykluczam układ zasilania. Przy prędkości 140kmh czuje wibracje ale po chwili ustają (ale minimalne pozostają). I podobnie jest na wyższych prędkościach. Kiedyś mogłem autostradą jechać 190kmh i alfa zachowywała się jakbym jechał po stole.
Na luzie jak powoli zwiększam prędkość obrotową do 4000 to nie ma żadnych szarpnięć czy wibracji (ze wciśniętym sprzęgłem i bez). Dodam że na jałowych obrotach troszkę trzęsie silnikiem i w kabinie drży kierownica i deska, gdy gasze silnik to masakrycznie trzęsie całą budą.

przebieg 131kkm, 1.9 JTD (105KM) 99r

Czy ktoś może pomóc? Dwumas to na 100% nie jest bo by coś cykało i na luzie przy dodawaniu gazu by były odczuwalne wibracje. Pomijam fakt że od paru dni coś trzeszczy (dźwięk jakby guma o metal) w zawieszeniu z przodu, i że huczy mi coś w rozrządzie.
Doradzi ktoś co to może być?
 
A nie rozwulkanizowało ci się kółko pasowe napędu urządzeń pomocniczych? Sprawdź jeszcze poduszki zawieszenia silnika
 
Ale jak by to było koło pasowe to bym odczuwał wibracje także na niższych zakresach obrotowych i w dodatku występowały by nie zależnie od stopnia przyspieszania. Też obawiam się że to mogą być poduszki (ma juz >8lat i była lekko bita). Więc na 100% nikt ich nie zmieniał wcześniej.
Mechanicy w łodzi z ulicy strykowskiej chcą coś koło 50zł za diagnozę i jeszcze chcieli mnie pod egzaminer podłączyć za 80zł to z kompa zrezygnowałem bo po co...
Może to jeszcze być tłumik drgań na półośce?
 
Jak była bita to przy JTD (ze względu na masę silnika) zawsze któras poduszka poleci...
 
A jakie są konsekwencje jazdy na walniętej poduszce/kach? O ile to to. Ale te wibracje pojawiły sie tak nagle. Staram się dbać o alfke i zwracam uwagę na każdy szmer jak się pojawi by była zawsze w dobrej kondycji a zwłaszcza że kto jej nie ogląda to chwali stan silnika (szkoda mi ją zaniedbać olewając nawet drobne sprawy).
Jak pojadę do mechanika to poproszę by któryś przejechał się najpierw ze mną to zilustruje problem by była trafna diagnoza i nie popadać w niepotrzebne koszty. Chodź jak na razie od zakupu zrobiłem nią szczęśliwe i tanie 10000km w pół roku.
 
Byłem z Alfą u TMiN i prawdopodobnie to skrzynia biegów. IV i V bieg do regeneracji a i III też by wypadało...

Czy jak rozsypie mi się skrzynia biegów a konkretnie te biegi to jest szansa że pozostaną mi te sprawne przełożenia? - by dotoczyć się o własnych kołach serwisu.
 
Coś mi się wydaje, że ktoś chce nabić Cię w butelkę i zrobić niepotrzebny remont skrzyni biegów. Z opisu wynika, że masz wibracje nadwozia, więc albo coś się dzieje z zawieszeniem zespołu napędowego, albo to jednak koło dwumasowe.
Niepokojące jest to huczenie w rozrządzie, radzę przede wszystkim zacząć od gruntownego sprawdzenia o co tu chodzi, bo jeżeli rzeczywiście pada jakieś łożysko w rozrządzie, to możesz za chwilę mieć zerwany pasek, strzał w zawory i głowicę do remontu.
Czy sprawdzałeś poziom oleju w skrzyni biegów, bo może to huczenie dochodzi właśnie stamtąd.
 
Mechanicy TMiN sprawdzili mi wszystko: to huczenie to faktycznie rolka napinająca w rozrządzie (ma coś koło 50 tyś km) to za niecałe 20 tyś km zmienię rozrząd. Skrzypi mi przedni prawy dolny wahacz ale do lata wytrzyma, mam luzy w układzie kierowniczym - czeka mnie regeneracja przekładni. A co do tych wibracji to było sprawdzane prawe koło poprzez podniesienie go do góry, ręczny zaciągnięty i na IV biegu do 2200rpm i powstawały wibracje- mam alusa skrzywionego więc założono mi inne koła na przód i się przejechałem. Jednak to samo... No to padło na skrzynie a jeszcze dziś się dowiedziałem że to jeszcze może być wewnętrzny przegub tej prawej osi. Jutro po południu jadę na demontaż tego przegubu i wszystko się okaże...
 
Jeżeli huczy rolka w rozrządzie to radzę jak najszybciej to naprawić, żeby nie doprowadzić do zerwania paska. Na Twoim miejscu nie czekałbym z tym jeżdżąc jeszcze 20 tys. km.
 
Witam.

Mam identyczny problem. Też mi coś huczy na 4 i 5 biegu przy wdepnięciu pedału gazu do podłogi, tylko w nieco innych zakresach obrotów ( tak między 2000-2500). Rozrząd wymieniałem tydzień temu i dalej mam to samo. Teraz zabieram się za wymianę sprzęgła bo jest słabe i za regenerację przekładni kierowniczej. Przy okazji wymienię też olej w skrzyni biegów. Mam nadzieję, że coś sie poprawi jak nie to trzeba będzie się zabrać za skrzynię biegów :cry: . Napisz koniecznie czy uporałeś się już z problem.

Mój pierwszy post, więc pozdrawiam wszystkich :mrgreen:
 
Troszkę się wyjaśniło. W czwartek Panowie z TMiN pomęczyli się trochę przy mojej niuni i jest nadzieja że to nie skrzynia biegów tylko przegub homokinetyczny (wewnętrzny). Ma niewielkie luzy, i był już przepracowany smar w prawym przegubie. Wyczyszczono i nasmarowano ten homo... i jazda próbna. Przez chwile wibracje były mniejsze ale po chwili nowy smar już się rozszedł i wibracje się powiększyły - czyli jest nadzieja że będzie odrobinę taniej. Przeglądałem na allegro przeguby i ceny za nowy z 2letnią gwarancją kształtują sie w przedziale 130zł - 240zł. Tylko że TMiN radzili mi by kupić całą pół oś a z tym to już gorzej...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra