• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Dziwne Stukanie/Strzelanie

  • Autor wątku Autor wątku Daniel156SW
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Daniel156SW

Guest
Witam!
Od jakiegoś czasu maja Alfa dziwnie stuka.
Sprawdzałem BAARDZO dokładnie całe zawieszenie, jest na 110% bez luzów, jak nowe.
Problem w tym że te stukanie zdarza sie co jakiś czas przy np. hamowaniu, cofaniu na maksymalnie skręconych kołach, czasem jak jakieś koło wpadnie w dziurę, czasem na zakręcie ostrym...
Naprawde nie wiem co to może być, sprawdzałem wszystko, amortyzatory, poduszki silnika itp.
Ma ktoś jakiś pomysł? Możliwe żeby przegub wydawał takie dźwięki? Bo fachowcy mówią że nie ale nie jestem przekonany...
 
Przegub raczej nie, bo stukałoby cały czas i zwykle na zakrętach.
Z opisu wynika, że coś stuka w momencie dużych obciążeń zawieszenia. Kiedyś miałem podobny objaw, szczególnie przy silniejszym hamowaniu. Powodem były zbyt słabo dokręcone śruby mocujące dolne wahacze do belki - 4 szt.
 
Jeśli ten efekt jest przy ostrym ruszaniu oraz hamowaniu to raczej klocki hamulcowe do wymiany.
 
Klocki hamulcowe, nawet z prawie całkowicie zużytymi okładzinami nie powinny stukać. Natomiast w przypadku całkowitego braku okładziny, podczas hamowania słychać charakterystyczny dżwięk tarcia metalu o metal. Wtedy wystarczy obejrzeć tarcze hamulcowe i widać dokładnie miejsca tarcia.
 
ja bym radził sprawdzić ten przegub:) przecież jak się zepsuje to wcale nie musi stukać cały czas, może to być sporadyczne, wiem na swoim przykładzie:)
pzdr:)
 
Dziękuje wam za wypowiedzi :) Chciałbym tylko sprostować, hamulce mam nowe, tarcze i klocki na obu osiach, a stabilizator jest sztywny, ma nowe gumy..w prawdzie z allegro ale na razie się trzyma(czasem piszczy)..
SG0240, myślę że warto sprawdzić to co mówisz bo wahacze to jedyne co robiłem poza zaprzyjaźnionym ASO ;) No i ten przegub, jak można go sprawdzić?
 
Ze sprawdzeniem przegubu to raczej trudna sprawa, albo doświadczenie mechanika, albo trzeba go wyjąć i rozebrać - a gumy osłonowe od przegubów masz w porządku?
Co do przykręcenia śrub mocujących whacze to rzeczywiście możesz mieć ten problem.
Pamiętam, że kiedyś samodzielnie wymieniałem wahacze dolne. Przykręcając śruby nie wiedziałem, jakim momentem dokręcić, ale ponieważ śruby są, jeśli dobrze pamiętam, 8 mm z łbem sześciokątnym 15 mm, to bałem sie kręcić więcej niż ok. 70 Nm.
Po tak wykonanej naprawie jeździłem ok. 1 rok i nic się nie działo, ale potem pojawiły się dziwne stuki podczas hamowania i ruszania - szczególnie z kompletem pasażerów.
Przejrzałem całe zawieszenie i nic kompletnie nie znalazłem, dopiero po dokręceniu śrub było Ok, i co najdziwniejsze przy momencie ok 70 Nm dało się jeszcze dociągnąć chyba ze 3 śruby o ok. 1 obrót.
 
jeśli chodzi o przegub to jedź na kanał, wyrzuć samochód na luz a następnie sprawdź czy przegub nie "lata" tzn weź ręką i zobacz czy nie ma za dużych luzów - powinien być na sztywno... jeśli lata to znaczy że do wymiany:)
 
Kurcze właśnie osłony przegubów też są w porządku.. W poniedziałek zostawiam auto bo będę wymieniał sprzęgło to poproszę tych mechaników żeby sprawdzili te śruby od wahaczy.
Dzięki za rady :)
 
nie rozumiem co mają osłony do zużycia się przegubu:) nawet z nową osłona może się zużyć, osłonę to masz tylko by się piach nie dostawał a nie wpływa ona na wyczerpanie zasobów funkcjonowania takiego przegubu, pozdr:)
 
Jak kolega provokator nie rozumie, co mają osłony do zużycia się przgubów, to już niczyja wina. Chyba, że kolega provokator bardzo lubi prowokować bezprzedmiotowe dyskusje.
 
jakbyś przeczytał z uwaga powyższe posty to byś się domyslił że chodziło mi o to że nawet gdy osłona nie jest uszkodzona przegub ma prawo się zużyć! więc nie można stwierdzać jego stanu technicznego tylko na podstawie tego czy aby osłona nie jest pęknięta.! czy jeszcze coś jest dla Ciebie niejasne?
 
Nigdy nie twierdziłem, że przegub nie ma prawa się zużyć nawet ze sprawną osłoną, ale jest powszechnie wiadome, że osłona uszkodzona bardzo przyśpiesza jego zużycie z oczywistych powodów - i to miałem na myśli zadając pytanie koledze Daniel156SW.
 
A mnie z kolei chodziło że wymieniałem te gumy i to jak tylko jedna zaczeła przepuszczać smar, to wszystko, nie twierdze że są przeguby są ok, ale nie wygląda na to coby były zużyte, nie ma charakterystycznych odgłosów, np w zakrętach itp. po prostu coś stuka, i to niezależnie od sytuacji. Kazałem posprawdzać te mocowania wahaczy, ale auto odbieram dopiero jutro i napiszę czy sie coś zmieniło, jak nie to zajmę się tym przegubem.
 
Daniel tak z ciekawości - wymieniałeś gumy a przegubie ale te od strony koła czy przy silniku? bo też muszę wymienić gdyż mam małe pęknięcie- gume już kupiłem jednakże nie jestem pewien czy da go się rozpiąć by założyć tą gumę...
 
Powiem tak, tego przegubu za cholerę nie mogli mi rozpiąć, musieli wyjąć tą półoś i założyć gumę od strony silnika.. Ale chcę zaznaczyć że to byli trochę partacze, bo nie miałem wtedy wyjścia, inni mieli zawalone terminy. Robili to od 9.00 do 14.30 :D :D :D Masakra, chyba ich pierwsza Alfa, już nigdy moja noga tam nie postanie :D
 
no to że musieli wyjąć to ja rozumiem, ale dalej jest jeszcze "łączenie" i dopiero dalej jest ta guma która mi pękła - taki schematyczny rysunek:


i nie bardzo wiem czy da się to rozpiąć tak by założyć tą małą średnicę gumy:) choć jakoś złożyć to musieli:)
 
Aha, rozumiem. Kurczę nie pamiętam dokładnie, ale oni nie umieli założyć tej gumy przy kole, i tego nie umieli rozczepić, ale skoro od drugiej strony rozebrali wszystko bez problemów i guma przeszła to ty pewnie też sobie poradzisz. Sorki ale ja nie jestem mechanikiem, i dokładnie szczegółów nie pamiętam.

Kurcze, dzisiaj odebrałem autko, sprzęgło chodzi pięknie, bardzo łatwo się wciska :) Ale mimo tego że te wahacze jednak były trochę za słabo dokręcone i to poprawili, to te stuki zdarzają się nadal :( Ale skoro zawiecha jest OK, wszystko po dokręcane, sztywne, to nie będę sie już tym przejmował, zdarza sie to już naprawdę rzadko więc odpuszczę sobie ten problem na razie.. z czasem będe coś wymieniał to pewnie wyjdzie co to było :)
 
hej, znalazłeś może przyczynę tego stukania? bo u mnie pojawiło się ostatnio to samo :/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra