• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Czasami miga kontrolka świec żarowych

  • Autor wątku Autor wątku Papla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Papla

Guest
Prośba o pomoc i wasze sugestie - problem jest nastepujący: kilka dni temu jak odpaliłem silnik to zaczęła migać kontrolka świec żarowych. Zgasiłem silnik i odpaliłem i było OK. Jeździłem tak ze dwa dni i dzisiaj wieczorem znów odpalając (wiele razy jeździłem w ciągu dnia i było OK) znów po odpaleniu zaczęła migać kontrolka. Zgasiłem więc silnik i po ponownym przekręceniu kluczyka znów migała a jak znów przekręciłem to było OK - odpalił i jeździ.
Co to może być? czy to oznacza padniętą świecę? Jeśli tak to dlaczego nie występuje to stale - przecież świeca jak padła to sie nie zreanimuje i nie zacznie działać. Dlatego zastanawiam się czy jest sens wymieniać świece jeśli raz jest dobrze a raz źle.

Przy okazji pytanie - czy znacie jakiś dobry i sprawdzony serwis w okolicy Pruszków-Milanówek-Grodzisk, albo gdzieś w pobliżu?
 
Konrado napisał:
to napewno kontrolka swiec?? Nie przeplywka?

Na 100% to kontrolka świec (żółty świński ogonek) - z tego co wiem to pokazuje jak jest uszkodzona świeca ale nie wiem czy tak jest w tym wypadku.

Ale co miałeś na myśli pisząc o przepływce - tam chyba nie ma takiej kontrolki?

Dla wyjaśnienia - chodzi o AR SW 156 JTD 1.9 16V z 2003r - po FL wnętrza.
 
Będziesz miał padniętą którąś świece.
Miałem takie objawy tylko że w 166, pojechałem na narty po odpaleniu auta przy -8 kontrolka zaczęła migać przy następnych odpaleniach wszystko było ok potem znów zaczęła migać i znowu przestała aż w końcu teraz miga cały czas, sprawdziłem omomierzem i świeca na 4 cylindrze jest do wymiany.
 
Będzie najprościej jak jutro wezmę miernik i sprawdzę czy to świeca.
A jeśli tak to jaki symbol ma ona mieć - chciałbym od razu podjechac do sklepu i kupić na wymianę i nie chcę aby sprzedawca wcisnął mi złego modelu. Jeśli nie znacie jaki to dokładnie typ to może opiszcie na co zwrócić uwagę.

Czy do wymiany konieczny jest jakiś specjalistyczny klucz? A jeśli tak to jaki.
 
Do wymiany będzie ci potrzebny porządny klucz nasadowy 10 z przedłużką i ewentualnie jak masz kable przykręcone do świec kluczyk nasadowy 7 lub 8.
Świece w sklepie dobiorą według katalogu więc raczej bez obawy że nie będzie pasować.
Polecam świece NGK.
 
Też polecam NGK :D , wymienić lepiej komplet świec sam to przerabiałem :oops:
 
Też mam takie objawy, ale ja chyba wymienię wszystkie świece bo tak się robi a nie pojedynczo. :cry:
 
Byłem dzisiaj w serwisie (ale nie ASO). Okazuje się, że świece są OK. Nawet je wykręcali i sprawdzali po wyjęciu i grzeją OK. Na kompie był błąd "zwarcie masy grzania silnika" - czy jakoś tak, dokładnie nie pamiętam. Podobno wskazuje to na świece. Na razie mam jeździć dalej aż znów pojawi się błąd. Na razie podejrzewają przekaźnik.
A może Wy macie jakieś sugestie albo doświadczenia?
 
Miałem tak jak piszesz, identycznie, nie pomogło kasowanie błędu, sprawdzając omomierzem wykazywało że wszystkie sa ok, padło na sterownik grzania świec, zamieniłem z kumplem sterownik, dalej to samo. W końcu mechanik mówi, żeby wyciągnac wszystkie i sprawdzić grzanie. Tak zrobił, sprawdził pojedynczo, grzeją równo do biłąości wsadził i dalej mruga, wyciągnął sterownik podpinał badał i niby ok, ale spirala mrugał, w końcu po tym wsystkim pojechałem na komp skasowałem i jak reką odjął, nie wiem może coś w kostce nie stykalo (miałem tak z wtryskiwaczem) albo pomogło dogrzanie na krótko :P ? w każdym razie już tydzień jest ok.
 
Dzięki za odpowiedź.
Podobnie jak u Ciebie podczas ostatniej wizyty w serwisie wyjęli świece - pięknie grzały, wykasowali błędy i kazali obserwować. przez kilka dni było OK, a tu dziś rano po którymś z kolei odpaleniu znów zaczęło migać. Niby mogę jechać do serwisu bo chcieli zobaczyć jaki to będzie błąd, ale podejrzewam, że znów będzie błąd zwarcia masy i do niczego nowego nie dojdą.
 
Ja podjąłem decyzje, ze jak zacznie mrugać to wszystkie 5 do wymiany na nowe i spokój, któraś może po prostu źle masować i stąd te jaja.
 
Wystarczy że jedna ze świec jest wygrzana i ma inną oporność a juz kontrolka będzie mrugać - to pierwszy sygnał do wymiany wszystkich. Nie rozumiem serwisu już wykręcili i zamiast wymienic na powrót wkręcili te same
 
W serwisie stwierdzili, że szkoda kasy na wymianę, gdyż wszystkie grzały bardzo dobrze. Poza tym, miganie występuje sporadycznie, więc gdyby świeca była wygrzana to by była ju juz i nie byłoby tak, że raz jest wygrzana lub spalona a potem dziesięć razy jest dobra - tak przynajmniej twierdzi serwis. Podobno świeca się sama nie zregeneruje.

Jeszcze jeden szczegół - nie wiem czy istotny ale może skieruje na jakiś trop. Jak lampka zaczyna migać, wyłączam silnik odczekam chwilkę, włączam ponownie i znów miga. Próbowałem tak kilka razy. Pomaga jedynie odczekanie jak sama się wyłączy, wtedy jest spokój. A co do tego sterownika - to czy można to samemu wymienić? To jakaś prosta sprawa? No i jaki może być koszt?
 
Sterownik grzania świec to o ile dobrze pamiętam ok 400zł
 
220 w serwisie, ale to nie sterownik, w którym zresztą sa tylko przekaźniki i idzie to w sumie naprawić domowymi sposobami. Przynajmniej u mnie jak podmieniłem z kolegą to to samo.
 
witam,ciekawe to co opisujecie o owych swiecach,sam mam z nimi problem i owa kontrolka swiec mi nie mryga,tylko normalnie sie zapali i zgasnie a z odpaleniem to juz bajka,25 razy grzeje i ledwo zapali,na cieplym silniku jest dobrze....wiec jak myslicie co jest powodem,swiece,sterownik,czy cos innego ??? :twisted:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra