[156] Coś gwizda na zimnym - na wciśniętym sprzęgle

RogerIZ28

Nowy
Rejestracja
Paź 31, 2008
Postów
715
Lokalizacja
Siemianowice Śląskie
Auto
Była piękna 156 1.8TS 2000r LPI
Witam
Dolegliwość jak w temacie - jak zapalę samochód rano (zimny) to po wciśnięciu sprzęgła cos gwizda, po puszczeniu sprzęgła - ucicha. Jak trochę się pojeździ to się uspokaja i nawet na wciśniętym sprzęgle już nie słyszę tego dźwięku.

Czy ktoś wie, co w tym sprzęgle się dzieje? bo wydaje mi się że to sprzęgło:) jeśli ktoś tak już miał to proszę o podanie jakie koszty wiążą się z naprawą :roll:
 
To by tak wyglądało, jakby padało łożysko wyciskowe. Jak już robić sprzęgło to raczej komplet - koplet części (tarcza, docisk, wysprzęglik) + robocizna to ok. 800-1000 zł
 
Mi na zimnym (bardzo zimnym - tylko podczas pierwszego uruchomienia rano, przez ok. pierwszą minutę) silniku występuje objaw piszczenia w momencie puszczania sprzęgła...

Sprzęgło o ile się orientuję nie wymieniane od nowości - przebieg auta 118'511km ;)
 
Też to miałem. To odgłos łożyska daje znać o sobie, Po niespełna 2 tyś kilometrów odezwała się tarcza (ślizganie się) No i sprzęgło kompletne do wymiany.
Teraz jest git.:))
 
Amortyzatory
Powrót
Góra