[156]Awaria pompy wspomagania

rafal_n5

Nowy
Rejestracja
Gru 4, 2007
Postów
885
Wiek
45
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
AR147 1.9jtd16v, AR 159 1.9jtdm 8v
W poprzednim tygodniu jadac po zakretach nagle zaczęło przerywać wspomaganie kierownicy.Zaczęło smierdziec olejem,a za samochodem wydobywał się dym oraz pompa zaczeła głosno chodzic.Zatrzymałem sie zeby sprawdzić co sie stało.Pod samochodem była juz kałuża oleju,a olej ze wspomagania wylał sie przez simering pompy.Po scholowaniu do domu, i wyciągnieciu pompy okazało sie ze zatarła sie.Dodam odrazu ze olej w zbiorniczku był,a barwa oleju czerwona.Oddałem pompe do regeneracji.Po zamontowaniu pompy podczas jazdy na skrzyzowaniach słychac ze pompa zachowuje sie tak jakby koła były skręcone na max-czyli słychac buczenie i przelewanie sie oleju (chyba w przekładni bo słychac to dość wyrażnie wewnątrz samochodu)-wcześniej tego nie było słychac podczas jazdy chyba ze koła były skręcone do oporu.Może przekładnia daje jakiś opór i to było przyczyną zatarcia sie pompy bo wczesniej nie było zadnych oznak zuzycia pompy. Miał ktoś taki problem?Bo wydaje mi sie ze nie zabardzo z tym jezdzic.
 
A co z olejem - uzupełniłeś do pełnego stanu po naprawie? - bo to tak wygląda jakby było za mało oleju. To bulgotanie to tak wygląda jakby układ jeszcze się nie odpowietrzył, więc póki co to kontroluj bardzo często stan oleju.
 
stan oleju na max.Dzisiaj pojezdziłem i niby ustało takze mozliwe ze jeszcze układ zapowietrzony,trzeba pojezdzic zeby sie całkowicie odpowietrzył.Ale zadaje sobie pytanie dlaczego sie zatarła
Najlepsze ze jak stałem na poboczu to jacys goscie sie zatrzymali,zapytali sie jaki silnik i powiedzieli zeby szybko sprzedac i kupic sobie bmw bo alfa sie bedzie ciagle psuła :DDD
 
Niech ci goście lepiej naprawią swoje rzęchy, a alfy zostawią w spokoju. Zobacz, że warsztaty pełne są różnych bmw, vw, i audi - w tamtych samochodach też są pompy i łożyska, które też nie są wieczne.
W Twojej pompie pewnie padło łożysko, to normalna sprawa po określonym przebiegu - szkoda tylko, że wtedy jak zaczęło się psuć, nie zwróciłeś na to uwagi i dopuściłeś do ostateczności - czyli awarii na drodze.
Na przyszłość, jak usłyszysz jakieś podejrzane szumy lub zwiększenie głośności pracy samochodu - jedź do warsztatu celem sprawdzenia, co się dzieje.
 
do tego pompa w TSach jest taka sama jak w wielu innych markach bo to ZF czyli pompa stosowana w wiekszosci marek europejskich :mrgreen:

tam nie ma łozyska, tylko panewka, mialem to samo tez mi sie pompa zatarła i caly płyn wywaliło.. regenerowałem kiedys pompe i sobie powiedzialem ze nigdy wiecej (po regeneracja buczała jak oszalała).. kupiłem uzywke z fiata bravo gdzie tez jest ta sama pompa jak w tsach i smiga az miło cicho juz długo..

po załozeniu sprawnej pompy bezpośrednio po nalaniu płynu powinna być cicha.. ten układ sie sam odpowietrza..
 
Panewka to też w sumie łożysko tyle, że ślizgowe - ale przyznam, że tego nie wiedziałem i byłem przekonany, że pompa wspomagania jest na łożysku kulkowym, albo rolkowym :oops:
A może wiesz, jak jest skonstruowana ta pompa i co daje ciśnienie - wirnik, czy tłoczek?
Napisz jeszcze jak regenerowałeś - wymieniałeś tylko samą panewkę, czy panewkę z osią?
 
ona sie smaruje płynem od wspomagania wiec dlatego jest panewka

kiedys nawet na studiach pisałem referat o tych pompach :mrgreen:

tutaj masz zasade działania, wirnik wyglada identycznie bo kiedys ją rozbierałem, czyli łopatki na mimośrodzie.. złozysz łopatki w inne miejsca i juz bedzie jęczyć :)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprężarka_łopatkowa
 
SG0240 napisał:
W Twojej pompie pewnie padło łożysko, to normalna sprawa po określonym przebiegu - szkoda tylko, że wtedy jak zaczęło się psuć, nie zwróciłeś na to uwagi i dopuściłeś do ostateczności - czyli awarii na drodze.
Na przyszłość, jak usłyszysz jakieś podejrzane szumy lub zwiększenie głośności pracy samochodu - jedź do warsztatu celem sprawdzenia, co się dzieje.
Właśnie o to chodzi ze nic nie szumiało,ani sie nie tłukła,wszystko chodziło w nalezytym porzadku az do chwili awarii.
A co do regeneracji to zawiazłem do zakładu ktory sie specjalizuje w naprawach pomp wspomagania.Mam na nia pół roku gwarancji,skroili mnie 350zł, ale niewiem co w niej robili bo sie nawet nie pytałem,ale jak mu ja zawiozłem to mowił ze na panewce zatarta , a co do używek to wiadomo jak się uda to bedzie jezdziło,a jak sie kupi nie lepsza od swojej.
Dzisiaj jezdziłem i już działa wszystko nalezycie ,nic nie wyje,nie szumi,musiała być pewnie zapowietrzona,bo stary płyn spuszczałem ze wszystkich przewodów i zalewałem tutelą.Także teraz chyba tylko cieszyc sie jazda :D
 
no u mnie tez nagle sie zatarła i nie wiadomo dlaczego, zadnych objawow nie bylo pewnie przez to ze to panewka :P
 
Kurczę - faktycznie dziwna sprawa - jeżeli panewka jest smarowana olejem to praktycznie nie ma siły żeby się zatarła - nigdy takiej pompy nie rozbierałem, ale może jest tam jakiś kanał doprowadzający olej, który się zatyka i wtedy się zaciera. :|?:
 
rafal_n5 napisał:
pompa zachowuje sie tak jakby koła były skręcone na max-czyli słychac buczenie

Heh, na prawdę jestem ciemniak :P bo to samo zauważyłem u siebie i zastanawiałem się o co chodzi :oops: ale myk jest taki, że zaczyna buczeć tak mniej więcej w połowie skręconych kół na maxa.... tak być powinno, jak nie to co to jest?
 
u mnie po załozeniu pompy i odpaleniu tez troche buczała przy niecałym skrecie,ale pojezdziłem troche i ustapiło.Teraz jest wszystko w porzadku.Wszystko wskazuje na to ze była zapowietrzona.Ale jezeli ty nie wyciagałes pompy,ani nie spuszczałes oleju ze wspomagania to pewnie pompa sie konczy.Sprawdz pierwsze czy masz olej w zbiorniczku od wspomagania.
 
Ja mam podróbkę , taką czarną z allegro. Nie buczy nawet ma max. skręcie. Zakładałem też oryginalną, którą kupiłem pomyłkowo przypadkiem i ta właśnie buczała przy kierownicy do oporu.
 
rafal_n5 napisał:
Sprawdz pierwsze czy masz olej w zbiorniczku od wspomagania.

No właśnie mam ok. 1-2 cm poniżej minimum i chyba nie czerwony ;). Jutro kupuję płyn i zamierzam wymienić, mam nadzieję, że to to...Dodam na swoje usprawiedliwienie, że samochód jest świeżo po rejestracji i zaczynam wymianę rozrządu i płynów... Tomkap witam Alfistę z SIE :D
 
to przyczyna twoich niedomagan rozwiazana.Wymien płyn i powinno sie uspokoic,jezeli juz nie jest zapozno,czego ci nie zycze.Sprawdz jeszcze wszystkie przewody od wspomagania czy niema jakiegos wycieku bo gdzies ten płyn musiał ci wyciec.Przewody ida równiez od listwy pod pompa abs wzdłuz podłuznicy koło filtra oleju do samej chłodnicy oleju(przynajmniej w ts).Mozna to tez sprawdzic z kanału.U mnie pod pompa abs przewód sie troche pocił,a przyczyna było słabe trzymanie oryginalnych opasek.Pomogła ich wymiana.
 
Taki poziom był "od nowości" i utrzymuje się nadal, a zaczęło buczeć od niedawna [przy kręceniu na postoju albo w połowie drogi do maxa skrętu kół] tak więc może dopiero zaczęło się i jest jeszcze szansa na uratowanie pompy.

Nie wiem czy to pozwoli na postanowienie diagnozy, ale wydaje mi się, że buczenie zaczyna się po jakimś czasie, tzn. jak już trochę pojeżdżę, dodam, że wspomaganie działa bez zarzutu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra