• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] alfa z włoch

Alfaauto

Nowy
Rejestracja
Maj 6, 2008
Postów
200
Lokalizacja
okolice siedlec
Auto
alfa 156 1998 1600 ts
Mam na oku alfe 156 ściagnięta z Włoch. Czy orientuje sie ktoś czy układ ogrzewania montowany na tamten rynek był mniej wydajny ? chodzi mi o to czy ogrzewanie poradzi sobie z "naszymi mrozami".
A co z zabezpieczeniem antykorozyjnym? -było może słabsze? bo w końcu maja tam łagodniejszy klimat.
dzieki i pzdr
 
Ja mam 166 z Wloch a brat 155 tez z Wloch. Jedyna roznica to taka, ze 10 letni samochod z Wloch nie ma sladow rdzy, a 3 letnie auto jezdzace po Polsce ma juz kilka ognisk rdzy.
Tak wiec Wlochy to idealne miejsce do sprowadzenia auta. Jedyna wade jaka zauwazylem, to pasy mam brazowe a nie czarne - wyblakly od slonca.
 
Ja mam 156 z Włoch. Zero rdzy, minus to taki że mi maskownica od poduchy pasażera w rogu odstaje troszke od temp.
 
moja jest też z Włoch i to był świetny wybór. Tak jak wspomnieli poprzednicy - zero rdzy, u mnie np. podłoga od spodu była aż biała.
Co do ogrzewania to faktycznie u mnie dość mocno nie grzeje ale może te modele już tak mają.
Ja osobiście polecam auto z Włoch.
 
Ja także mam autko z Włoch i jestem zadowolony bo zero rdzy, jedyne co to jak u kolegi wyżej trochę odstaje maskownica poduszki, ponoć w wyniku nagrzania od słońca :P
 
szamacz napisał:
Ja także mam autko z Włoch i jestem zadowolony bo zero rdzy, jedyne co to jak u kolegi wyżej trochę odstaje maskownica poduszki, ponoć w wyniku nagrzania od słońca :P

Z tego co zaobserwowałem to wiekszość troszkę starszych 156 tak ma z tą maskownicą poduszki pasażera 8(((
 
ja rowniez mam wloszke pelnej krwi rodem z salerno.snieg zobaczy pierwszy raz dopiero na zime, pozna co to jest sol,ale mam nadzieje ze nie bedzie to dla niej az tak szkodliwe. oczywiscie rdza...jaka rdza? moja niunia ma 10 lat i jeszcze czysta oslone silnika to niesamowite jak wloskie auta potrafia byc czyste i zadbane. wyjatek stanowic moze jedynie karoseria. jakies drobne otarcia ktore w italii sa na porzadku dziennym,ale oni nie przywiazuja do tego wagi. dla mnie byloby podejrzane gdyby z wierzchu bylo odpicowane...tzn ze bylo robione. kolego masz okazje to kupuj i oddaj jej serce jak kazdy z nas. :mrgreen:
 
WITAM! ja sie nie zgodzę co do wypowiedzią "mar77" że auto 3 letnie jeżdżone w Polsce ma już jakąś rdze, ja mam 10 letnią 156 salonowa i brak jakich kol wiek oznak rdzy!!! chyba ze jest powypadkowa!
 
Moja z polskiego salonu. Znalazłem 3 ogniska rdzy na dachu. Pryszczyk na środku oraz na rogach przy szybie.Chyba wynika to z niedbalstwa w fabryce i te miejsca były zle zakonserwowane. Co do osłony poduszki to u mnie nie odstaje. Jest idealnie dopasowana.
 
Wydaje mi sie ze ogrzewanie nie ma zadnych rownic pomiedzy wloska a polska czy niemiecka alfa,przeciez systemy grzewcze jak rowniez nagrzewnice sa wypuszczane te same i jesli ktos powie ze na wlochy to robili specjalne wersje z inna nagrzewnica lub instalacja to bedzie to jedna wielka bzdura.

pozdrawiam
 
Moja Alfa 156 tez jest z Włoch...żadnego .śladu rdy, a ogrzewanie dział tak jak powinno, jak trzeba to grzeje jak cholera a kiedy skręcam na zimne to dmucha zimnym, klime uzywam rzadko bo wole świeże powietrze, klimka wchodzi jak juz za oknem jest masakra...


Pozdrawiam
 
U mnie też w 147 żadnej rdzy od spodu też z Włoch,ale 166 mam z niemiec i beż najmniejszych znaków korozji:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra