• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

156 2.5V6 vs GTA.

  • Autor wątku Autor wątku Olo@G3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Olo@G3

Guest
Witam.

Mam "koci" problem. Zamarzyła mi się 156 2.5V6, poliftowa, z wypasem, bezwypadkowa:haha:, najlepiej z polskiego salonu i samego końca produkcji. Szkopuł w tym, że na allegro/otomoto/forach klubowych takich aut po prostu nie ma. Jest za to kilka GTA w moim zasięgu finansowym. No i mam dylemat. Auto którego szukam ma mi służyć jako codzienny środek transportu, musi być 4drzwiowe i wystarczająco komfortowe. Jednocześnie ma być szybkie i nietuzinkowe. Do tego od dawna chciałem mieć Alfę wiec wybór był prosty. Zastanawiam się czy 156 GTA nie jest autem zbyt hardcorowym żeby je używać do codziennego wożenia się z dziećmi do szkoły, do biura, na zajęcia dodatkowe i z powrotem. Obawiam się przede wszystkim twardości zawieszenia, hałasu, wibracji itd... Zużycie paliwa mnie nie przeraża.

Stąd prośba do forumowiczów o opinie. Najlepiej poparte własnym doświadczeniem.

Pozdrawiam serdecznie.
Alek

PS. Próbowałem przeszukać forum ale jeszcze nie opanowałem szukajki. Na hasło GTA nie dostaje żadnych odpowiedzi :confused:
 
Ostatnia edycja:
Z obserwacji mówie że łatwiej znaleść GTA niż V6 FL. posiadacze GTA z reguły dbają o swoje maleństwa, ale najrozsądniej kupywać od klubowicza (tylko nie w ciemno ;) )
 
powiem tak - po prostu się nią przejedź zanim kupisz , nie jest to auto tuzinkowe
 
Witam.

Mam "koci" problem. Zamarzyła mi się 156 2.5V6, poliftowa, z wypasem, bezwypadkowa:haha:, najlepiej z polskiego salonu i samego końca produkcji. Szkopuł w tym, że na allegro/otomoto/forach klubowych takich aut po prostu nie ma. Jest za to kilka GTA w moim zasięgu finansowym. No i mam dylemat. Auto którego szukam ma mi służyć jako codzienny środek transportu, musi być 4drzwiowe i wystarczająco komfortowe. Jednocześnie ma być szybkie i nietuzinkowe. Do tego od dawna chciałem mieć Alfę wiec wybór był prosty. Zastanawiam się czy 156 GTA nie jest autem zbyt hardcorowym żeby je używać do codziennego wożenia się z dziećmi do szkoły, do biura, na zajęcia dodatkowe i z powrotem. Obawiam się przede wszystkim twardości zawieszenia, hałasu, wibracji itd... Zużycie paliwa mnie nie przeraża.

Stąd prośba do forumowiczów o opinie. Najlepiej poparte własnym doświadczeniem.

Pozdrawiam serdecznie.
Alek

PS. Próbowałem przeszukać forum ale jeszcze nie opanowałem szukajki. Na hasło GTA nie dostaje żadnych odpowiedzi :confused:
Obawiam się że nie dostaniesz u nas 156 V6 po FL, kupionej u nas w salonie ;)
Co do GTA, to na pewno jest mniej komfortowa niż 156 V6. Znacznie twardsze zawieszenie i choćby fotele :) Jednak da się tym jakoś poruszać po warszawskich ulicach, ale należy od razu zamontować porządną płytę pod silnik ;)
 
...
Co do GTA, to na pewno jest mniej komfortowa niż 156 V6. Znacznie twardsze zawieszenie i choćby fotele :) Jednak da się tym jakoś poruszać po warszawskich ulicach, ale należy od razu zamontować porządną płytę pod silnik ;)

No właśnie takich akcji sie obawiam. W tym sensie, że w tej chwili mam auto z twardym zawiasem, sportowymi fotelami, nadwoziem na którym czuć drgania silnika itd. Miałem nawet płytę, ale zdjąłem. Od dawna pasjonuję się tuningiem mechanicznym i takim autami jeżdżę już od 10 lat. No i właśnie mi się znudziło. :(

Dlatego chce 156. Dynamiczną, ale komfortową. Dobrze prowadzącą się również bez twardego zawieszenia.
 
poszukaj GT z silnikiem 3.2 - tylko 10KM mniej niż GTA a nie tak ekstremalnie ...no i GT to ostatni model z alfowskim 3.2 , w Brera znajdziesz 3.2 ale by GM
 
Jako użytkownik GTA potwierdzam, że auto ma twardy zawias, natomiast uważam, że bliżej 156 GTA do sportowej limuzyny niż do auta typowo weekendowego. Dlatego jestem przekonany, że samochodem bez większych problemów można poruszać sie na codzień.
 
Heh, GT odpada, 2 drzwi :(
Zaczynam się zastanawiać nad 166 3.2 V6

---------- Post dodany o godzinie 09:54 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 09:52 ----------

Jako użytkownik GTA potwierdzam, że auto ma twardy zawias, natomiast uważam, że bliżej 156 GTA do sportowej limuzyny niż do auta typowo weekendowego. Dlatego jestem przekonany, że samochodem bez większych problemów można poruszać sie na codzień.

Sprzedałeś już swoja?
 
Dla mnie jeszcze za wcześnie, muszę upłynnić swoje A3.
W kwestii użytkowania GTA: jak nadwozie znosi te twarde zawieszenie przy przebiegu 100kkm+? Skrzypi?
 
166 3.2 czerwone sprzedał jakiś czas temu kolega Krzychuk z forum www.alfaromeo.pl

możesz się z nim skontaktować , na pewno dużo opowie o 166 3.2 a i może ma wieści na temat swojego byłego auta - może jest znowu 4 sale
 
Zgadzam się, ale nie zawieszenie, a tuleje Powerflexa(dużo bardziej wytrzymałe zawieszenie) w zależności od wilgotności powietrza:)

A ciekawe - czy im wilgotniej, tym mniej skrzypią, czy odwrotnie? ;) Bo jesli skrzypienie ustepuje przy wilgotnosci, to znaczy ze trzeba dac smar pod tuleje, albo chociazby jakis spray (typu WD40).
 
A ciekawe - czy im wilgotniej, tym mniej skrzypią, czy odwrotnie? ;) Bo jesli skrzypienie ustepuje przy wilgotnosci, to znaczy ze trzeba dac smar pod tuleje, albo chociazby jakis spray (typu WD40).

Michal zna receptę na wyeliminowanie tych dzwięków, ale mi one nie przeszkadzają...:)
 
Bartku, z racji tego, że masz doświadczenia z normalną wersją, jak i z GTA, to pewnie wiesz, czy fotele w GTA, oprócz tego, że twardsze, to są niżej zamontowane?
Pozdr!
Piciu

Niestety ale nie, a nawet smiem twierdzić że ciut wyżej się siedzi. Ale ja porownac moge jedynie GTA z moimi Recaro materiałókami.
 
witam jestem posiadaczem 156 gta od marca wczesniej jezdziłem koło półtora roku 156 2......5 v6 kocham alfy i wiem wszystko co chcesz wiedziec i wszystko moge ci powiedziec uczciwie i bez sciem ale ze duzo by pisac to moze lepiej na gg ...np albo tel ale jestem w polsce dopiero 11 listopada...pozdrawiam i jak cos to słuze rada a przede wszystkim doswiadczeniami....
 
Bartku, z racji tego, że masz doświadczenia z normalną wersją, jak i z GTA, to pewnie wiesz, czy fotele w GTA, oprócz tego, że twardsze, to są niżej zamontowane?
Pozdr!
Piciu
Osobiście jakiś różnic nie zauważyłem. Jak dla mnie siedzi się na podobnej wysokości
 
...przy max obnizonym fotelu w zkłej 156 i gta oczywiscie ze nizej mozna siedziec w gta generalnie zakres regulacjii w gta jest duzo wiekszy ale i pozycja i sam fotel zupełnie inne...płyty pod silnik jesli jestes kierowcą a nie posiadaczem prawa jazdy tylko zadna płyta pod silnik inna niz fabryczny palstyk nie jest ci do niczego potrzebna...niczym sie nie haczy bo jest wyst twarda i nic sie nie dzieje ale oczywiscie mozna takiego aluminika załozyc nie kosztuje duzo w aso nawet tylko małe przerobki ze zwyklej 156 i pasuje jak ulał...nie twardosc w gta jest głownym utrudnieniem w jezdzie po miescie bo to nieustajace skupienie i mijanie dziur oraz jazde 30 na godzine tam gdzie tzw zwykłe auta jada 70 da sie przezyc bardziej upierdliwe w ruchu miejskim jest nawracanie ciasne zakrety itp np parkingi wielopoziomowe gdyz gta jak przystało na sportowe auto srednice zawracania ma podobną do samolotu ponadzwiekowego ...tam gdzie zwykła osobówka na raz tam gta minimum na 3...ale i tu jest numer najwiekszy gta pali od 2.5 v6 w miescie jakies 4 litry mniej w trasie podobnie choc gta da sie zejsc spokojnie w okolice 8-9 oczywiscie przy odpowiednim staraniu w 2.5 nigdy ale to nigdy nie udało sie ponizej 10...i nie dam sobie powiedziec troche mniej czyli ok 2 litrow paliły te 2.5 v6 po 2003...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra