• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156 2.0TS] Obudowa filtra powietrza

Rejestracja
Kwi 3, 2008
Postów
1,321
Wiek
45
Lokalizacja
Luboń
Auto
Seat Leon FR 186KM/413Nm - Lancia Y 1,2 8V 1998r/ 60KM
Witam Koledzy,

W sobote grzebałem tradycyjnie w mojej Alfie i wynalazłem urwane mocowanie górnej pokrywy filtra powietrza. Wyłamało sie jedno mocowanie, jak wiecie pokrywa jest przykręcana na 3 śruby imbusowe i pod jedna z nich ten cholerny plastik pękł i widać że odstaje i moze mi tam łapac lewe powietrze a co gorsza zasysac syf z powietrza, choc filtr przylega w tamtum miejscu dość ścisle.

Czy mozna to jakos naprawic wg was czy musze kupic całą obudowę, używki widziałem za 150 zł na Allegro...Czy to moze miec duzy wpływ na prace silnika jesli nieszczelnośc (jesli jest) wystepuje prze przepływka i wszelkimi czujnikami?



Dzieki za info

Pozdrawiam
 
Ja tak miałem u siebie w 146, pękła mi obudowa najpierw na jednej śrubie, potem na drugiej. Tak jeździłem prawie rok. Moim zdaniem nie był to dobry pomysł, pomimo tego ze filtr był nawet scisnięty to dziwnym zbiegiem przypadku po 11000 km jazdy po mieście filtr był zużyty na oko w 50%, a przepustnica wariowała z powodu nalotu co 2 miechy ja tu sie dopatruje związku przyczynowego 8) i radze Ci wymienić obudowę
 
podepne sie pod temat bo ta cholera tez sie wylamala przy zmianie filtra,mimo ze jakos to polapalam i scisnelam jeszcze podkladka to od tej pory silnij czasem dziwnie sie zachowuje,tzn czasem tak ma ale rzadko ze na malych obrotach nie chce mu sie chodzic i niemal gasnie. zwiekszam obroty i jest git. problem ten mialam w tym samym czasie jak raz wlalam paliwka prawdopodobnie chrzczonego. na zimnyn silniku moja niunia potrzebowala wiecej czasu by wejsc na odpowiednie obroty. wiec paliwo czy obudowa ? oto jest pytanie...pozdrawiam panow doradcow :mrgreen:
 
No to w takim razie musze pomyślec o wymianie tej obudowy, bo nie warto oszczędzać na kawałku plastiku ;//

bija22 - Myslę że to nie od filtra, bo az takich objawów by to nie dawało. Ja np. przezj jakis czas tankowałem 95 i silnik bardzo nieciekawie pracował, mulił mi na zimnym i obroty dość mocno sie wahała przy wrzucaniu na luz...Wymieniłem paliwko na 98 w dobrej i pewnej stacji i jak ręką odjął, auto zbiera sie w całym zakresie obrotów i nie muli a wahnięcia obrotów są symboliczne...

Sprawdź paliwko, zalej cos lepszego jesli nie ustapi to albo ci sie kończy czujnik połozenia wału, albo cos sie dzieje z przepływką...

Pozdrawiam 8)
 
Mi tez pękło jedno oczko dla śruby górnego dekla. Dałem dużą podkładke i jakoś trzyma. Dodatkowo na wszelki wypadek okleiłem styk obudowy z górnym deklem szeroką taśmą . aby mieć gwarancje szczelnośći . Najgorsze jest to że tulejki z gwintem w które wkręca się śruby przykręcające górny dekiel z czasem rdzewieją i nie da się mocno dokręcić. przynajmniej u mnie. Za Nową obudowe - w sumie kawał plastiku liczą sobie ok 360zł. więc niech spadają na drzewo.
 
obudowa

Alfamaniak156 napisał:
No to w takim razie musze pomyślec o wymianie tej obudowy, bo nie warto oszczędzać na kawałku plastiku ;//

bija22 - Myslę że to nie od filtra, bo az takich objawów by to nie dawało. Ja np. przezj jakis czas tankowałem 95 i silnik bardzo nieciekawie pracował, mulił mi na zimnym i obroty dość mocno sie wahała przy wrzucaniu na luz...Wymieniłem paliwko na 98 w dobrej i pewnej stacji i jak ręką odjął, auto zbiera sie w całym zakresie obrotów i nie muli a wahnięcia obrotów są symboliczne...

Sprawdź paliwko, zalej cos lepszego jesli nie ustapi to albo ci sie kończy czujnik połozenia wału, albo cos sie dzieje z przepływką...

Pozdrawiam 8)

daj znać na pw jak byś brał nowa bo starą bym od ciebie kupił:)
 
b.pawelek napisał:
daj znać na pw jak byś brał nowa bo starą bym od ciebie kupił:)

CHyba nie kupie bo uzywke boje sie brac z racji tego ze może tez byc wadliwa albo rozwalic sie w najblizszym czasie, w sobote rozbiore to wszystko i spróbuję cos pokombinować żeby było ok...


Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra