[156] [156]Spadek obrotów i strzał z rury wydechowej..... HE

  • Autor wątku Autor wątku malek3333
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malek3333

Guest
Odebrałem samochód od lakiernika i coś jest nie tak. obroty po chwili jazdy spadają i falują ąż schodzą do minimum daje gaz i nic nie rosną przez chwile a potem strzela mi coś z wydechu. gdy się wkręci jest ok . powyżej 3tys. jeździ oki ma buta i nic się nie dzieją ale jak stanę na światłach problem się powtarza!!!! Co to może być??? byłem podłączyć ją pod komputer i wyniki są takie że był zapisany błąd od sondy lambda. przy niskich obrotach coś nie tak były wykresy a na bucie wykres był prawidłowy. elektryk debil i już mu samochodu nie dam. sprawdzał dopływ prądu do sonduy i zastanawiał śię czy prąd ma być impulsowy czy stały. potym wiem że mu auta niedam heheh. koledzy może mieliście podbne objawy. Może filtr paliwa, ogrzewanie sondy może? gość nie wiedział co i jak. Podejżewam że pompa paliwowa mogła się zatkać bo przy bucie ciągnie a na wolnych efekt jak wyżej........
 
Jak w TS-ie pada przepływomierz, to na ogół nie chce chodzić i ciągnąć na zimnym silniku. Więc u Ciebie przyczyna jest raczej inna, ale możesz to łatwo sprawdzić odłączając kość przepływomierza. Pompę paliwa też raczej bym wykluczył, bo jeżeli wystarcza paliwa na szybką jazdę, to i na wolne obroty tym bardziej.
Skoro strzela, to być może być coś z układem zapłonowym - sprawdź świece, przewody i cewki, albo być może przeskoczył pasek rozrządu - kiedy sprawdzałeś rozrząd, szczególnie prawidłowość regulacji napinacza paska?
 
koledzy sonda mnie męczyła. wymieniłem i wszystko jest ok. pozdrawiam
 
awaria sondy nie powinna skutkować takimi efektami akustycznymi.
ECU powinien wyłączyc sondę lambda oraz przejść w tryb serwisowy, chyba że samochód na gazie i te kroki blokuje sterownik od gazu.
 
No właśnie, u mnie było podobnie, jak sonda wcale nie działała bo była przepalona, to nawet nie paliła się kontrolka wtrysku,a samochód chodził idealnie, dopiero przez przypadek, gdy padł mi czujnik Halla i zapalił kontrolkę, pojechałem na komputer i okazało się, że jest też awaria sondy.
 
bubu321 napisał:
awaria sondy nie powinna skutkować takimi efektami akustycznymi.
ECU powinien wyłączyc sondę lambda oraz przejść w tryb serwisowy, chyba że samochód na gazie i te kroki blokuje sterownik od gazu.
zgadzam się z przedmówcą.
 
hmmm to elektryk wała mi zrobił??? na komputerze wyszła sonda. i teraz wszystko jest ok chyba ze coś jeszcze robił a mi nie mówił bo rozmawiałem ;// z jego niedorozwiniętym pracownikiem
 
mam praktycznie ten sam problem na zimnym wogole nie da sie dodac gazu szaprie, przerywa i cos jakby strzela ale chyba to nie wydech, jak jest na LPG jest ok ale do 3 tys na benzynie go muli i jakby dlawi, odpialem kostke przeplywomierza i na wolnych pomoglo ale dodac gazu na odpietej kostce nie moge nawet jak jest zagrzany... Pomozcie...
 
Kundziu mój problem był niby w sondzie lambda. u mnie szarpanie występowało dopiero po rozgrzaniu silnika. na zimnym było ok. a co do twojego przypadku radze luknij do działu zrób to sam. albo załóż nowy temat na pewno znajdzie się ktoś kto CI poradzi. pozdrawiam
 
Re: [156]Spadek obrotów i strzał z rury wydechowej..... HE

malek3333 napisał:
Odebrałem samochód od lakiernika i coś jest nie tak. obroty po chwili jazdy spadają i falują ąż schodzą do minimum daje gaz i nic nie rosną przez chwile a potem strzela mi coś z wydechu. gdy się wkręci jest ok . powyżej 3tys. jeździ oki ma buta i nic się nie dzieją ale jak stanę na światłach problem się powtarza!!!! Co to może być??? byłem podłączyć ją pod komputer i wyniki są takie że był zapisany błąd od sondy lambda. przy niskich obrotach coś nie tak były wykresy a na bucie wykres był prawidłowy. elektryk debil i już mu samochodu nie dam. sprawdzał dopływ prądu do sonduy i zastanawiał śię czy prąd ma być impulsowy czy stały. potym wiem że mu auta niedam heheh. koledzy może mieliście podbne objawy. Może filtr paliwa, ogrzewanie sondy może? gość nie wiedział co i jak. Podejżewam że pompa paliwowa mogła się zatkać bo przy bucie ciągnie a na wolnych efekt jak wyżej........
A może to jest kwestia świec zapłonowych? Kolega miał tak samo w mondziaku, to padły świece, nierówno pracowaly, zbierało się paliwo nie przepalone w wydechu i przy wysokich temperaturach był wystrzał z rury, no i nierówna praca; spróbój sprawdzić świece, pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra