• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[155] spryskiwacze reflektorów, coś pomagają???

Alfista

Nowy
Rejestracja
Paź 19, 2005
Postów
2,609
Lokalizacja
Bydgoszcz
Auto
166 JTD
witam

Panowie nie wiem jaka jest wasza opinia ale moja i znajomego co ma 155 jest taka ze w 155 reflektory sie brudzą ponadzwyczajowo jak to ma miejsce w wiekszosci innych samochodow... jadąc pare set kilosow trzeba co pare przecierać reflektory, powodem jest chyba to ze są one wąskie i dosc pionowo postawione przez co taki problem z brudem i widocznoscią..


moje pytanie jest nastepujace.. czy spryskiwacze cos dają?? czy tylko zwilzają i po chwili znowu sa suche (wiadomo soczewka szybciej sie grzeje) warto sie w to bawic??

prosze o odp najlepiej posiadaczy tego gadżetu :)
 
miałem - mało dają zaraz znowu jest brud, idzie full płynu, po remoncie w mojej belli już ich nie będzie :)
 
no ale moze jakąs pompe co ma wieksze cisnienie dać i wtedy by cos dawały??

moze chcesz je sprzedac?? :mrgreen:

czy naprawde zostaje tylko szpatka i ciągłe pucu pucu :?
 
spryskiwacze reflektorow sa zasadniczo do tego by zmyc brud z reflektora :wink: wiec pytanie czy cos daja jest dziwne :shock: nic nie daja tym ktorzy ich nie maja :D niestety ja nie mam.miale w poprzednim aucie i jest to super.a czy w 155 reflektory brudza sie bardziej niz w innych autach???czasem mam wrazenie ze w/g niektorych kolegow w AR wszystko dzieje sie bardziej :shock:
 
uzasadnienie dlaczego pytam napisalem wyzej, soczewka jest blisko szkła reflektora i po chwili reflektor znowu jest suchy i czy takie psikanie bez konca ma sens....

lesio146, a jezdziles 155 zimą?? :mrgreen: naprawde nie wymyslilem sobie tego ze bardziej sie brudzą tylko są to juz dwa lata obserwacji w doswiaczeniu z i innymi samochodami gdzie mozna gnac nie przejmując sie ciągłym brudzeniem sie świateł :twisted:
 
Alfista napisał:
uzasadnienie dlaczego pytam napisalem wyzej, soczewka jest blisko szkła reflektora i po chwili reflektor znowu jest suchy i czy takie psikanie bez konca ma sens....

lesio146, a jezdziles 155 zimą?? :mrgreen: naprawde nie wymyslilem sobie tego ze bardziej sie brudzą tylko są to juz dwa lata obserwacji w doswiaczeniu z i innymi samochodami gdzie mozna gnac nie przejmując sie ciągłym brudzeniem sie świateł :twisted:
widocznie ja mialem pecha :shock: bo brudza sie wszystkie,niestety.w pracy jezdze samochodem ktory ma spryskiwacz i twierdze ze to dobre rozwiazanie.a to nie dwa lata obserwacji :P tylko 760000km tym autem.pozdrawiam
 
Alfista napisał:
no ale moze jakąs pompe co ma wieksze cisnienie dać i wtedy by cos dawały??

moze chcesz je sprzedac?? :mrgreen:

czy naprawde zostaje tylko szpatka i ciągłe pucu pucu :?

tam jest druga pompa co duże ciśnienie dawała, neistety nie sprzedam bo w wypadku wszystko sie pogniotło połamało... ale mam fajne amorki za to do opchnięcia na przód :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
lesio146 napisał:
widocznie ja mialem pecha :shock: bo brudza sie wszystkie,niestety.w pracy jezdze samochodem ktory ma spryskiwacz i twierdze ze to dobre rozwiazanie.a to nie dwa lata obserwacji :P tylko 760000km tym autem.pozdrawiam

mialem na mysli dwa lata 155tką polecam na plute w nocy sie przejechac :P

mozesz zdradzic co to za samochod?? moze nowe samochody mają wyzsze ciśnienie w pompkach i jak dmuchnie to jak z karchera :lol:

to jeszcze moze ktos wie jak to jest z tymi chowanymi spryskiwaczami, to cisnienie płynu je wysuwa czy są jakies silniczki krokowe??

tam jest druga pompa co duże ciśnienie dawała, neistety nie sprzedam bo w wypadku wszystko sie pogniotło połamało...

Ty tam nie sciemniaj, halogeny masz to i te spryski zostały ino pozbyc sie nie chcesz :P

ale mam fajne amorki za to do opchnięcia na przód
cos mnie sie obiło o uszy :wink:
 
Ja mam takie spryskiwacze :P ale są odcięte bo niemam dysz :( czy moze ktos z was wie gdzie mozna dostać takie dysze do spryskiwaczy ??
 
w wysowanych dyszach spryskiwacza nie ma silniczkow.dysze wychodza przez cisnienie plynu,a wracaja dzieki sprezynce.budowa calkiem prosta.
 
Alfista napisał:
lesio146 napisał:
tam jest druga pompa co duże ciśnienie dawała, neistety nie sprzedam bo w wypadku wszystko sie pogniotło połamało...

Ty tam nie sciemniaj, halogeny masz to i te spryski zostały ino pozbyc sie nie chcesz :P

ale mam fajne amorki za to do opchnięcia na przód
cos mnie sie obiło o uszy :wink:

hehehe halogeny mam z nadwyżki przy zakupie najpierw kupiłem halogeny osobno a poźniej zderzak z halogenami :)
 
ja w swojej 155 musze myc reflektory codziennie i tez mi sie wydaje, ze w innych samochodach problem nadmiernego sie ich brudzenia jest bardziej marginalny..
 
Spryskiwacze i cała o nich prawda :
- rzeczywiście reflektory brudzą się bardzo , ale czy jest dużo gorzej niż w innych autach wątpię (kumpel był przed chwilą Fabią więc zwróciłem uwagę i dopiero tam to był szok jak zawalone)
- w związku z bliskością soczewki (źródła ciepła) - szkła bardzo szybko wysychają pozostawiając zaschniętą warstewkę brudu
- nie ulega wątpliwości że częste spryskiwanie świateł wyraźnie pomaga utrzymać ich lepszą przejrzystość (jazda po mieście , trudne warunki - 2/3 pryśnięcia co kilka minut)
- ciśnienie sprysku jest dość duże więc podczas jazdy trzeba się liczyć z zalaniem całej maski a nawet i przedniej szyby - pozostawia ślady , a jak ktoś lubi mieć czyste auto - zmusza do ciągłego jego mycia (nie używam ich w lecie jak jest sucho)
- wszystko to związane jest z kosztami które nie są małe w przypadku tej zabawki ; po pierwsze - płyn do spryskiwacza (ja jeżdżę mało więc obciązenie finansowe nie jest duże) schodzi jak to się mówi -"jak klocki w integrale" udało mi się zużyć 4L Kraków-Śląsk-Kraków i już macie pojęcie (ja się nie ograniczam) ... i tu mała dygresja na temat płynów : uważam że nie warto kupować drogich ale jak najtańsze - wypróbowałem kilka i różnic nie ma moim zdaniem żadnych , ważne jest natomiast aby na zimę kupować te o jak najniższej temp. zamarzania - ja zalałem płynem do -15C i tej zimy zamarzł w zbiorniu (dziwne) ...i dochodząc do clue sprawy ktoś wspominał że chciałby zamontować - ja w używkach jeszcze nie spotkałem plastików spryskiwaczy z dyszami (to pierwsza rzecz która leci podczas czołowego uderzenia) , może całość razem ze zderzakiem (cena + malowanie) , a koszta oryginałów w ASO są okrutne (ok. 300-330 za sztukę) , jak obliczałem pełen zestaw do AR155 kosztowałby w okolicy 750-1000pln . Czy warto ?
Konkludując : ci , którzy mają spryskiwacze firmowo w autach myślą raczej o nich wyrzuceniu , a ci którzy chcieli by je mieć chyba nie liczą się z kosztami .
 
z moich doswiadczen daja a ,ze plynu ubywa no coz wole ubytek plynu jak latanie ze szmatka :mrgreen:
 
Łukasz K., dzieki za rzeczową odpowiedz :)

to ze płynu idzie duzo to zdaje sobie z tego sprawe, chodzi mi tylko o ich wydajnosc bo szmatka mnie irytuje :twisted:

patrząc na oryginalne spryskiwacze 155 wydaje mnie sie ze te od octavi 1 powinny pasowac, do tego pompka cisnieniowa i są zamontowane, bo wydaje mi sie ze zbiornik da sie przerobic na dwie pompki, bo wyprofilowany pod dwie jest, tylko ze jeden otwor jest zaślepiony...

moze mi ktos jeszcze powiedziec przewody są jakies inne na taką mocniejszą pompke?? czy są dodatkowo opaski metalowe przy zakonczeniach??
 
Pytanie: kiedy spryskiwacze reflektorów powinny spryskiwać?
Przy włączonych światłach i po naciśnięciu spryskiwaczy szyby przedniej?
Bo u mnie raz działa, raz nie.
 
Tak przy włączonych światłach mijania i chyba załączy sie po 3 sec czy jakoś tak później jest chwilowa przerwa że tylko płyn będzie szedł na szybę a na reflektory nie.
 
Ja też miałbym pytanie, a co tym steruje?? Jakiś przekaźnik ten sam co od spryskiwacza szyby czy inny bo u mnie np to w ogóle nie działa a chciałem zreanimować jakoś jesienią.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra