147 FL - swiatla mijania- wymiana zarowek

molten

Nowy
Rejestracja
Lip 5, 2009
Postów
56
Lokalizacja
PL
Auto
były 147 ts i 156 jtdm
witajcie,

jak w temacie: bedzie ktos w stanie pomoc? Znalazlem kilka podobnych watkow, ale dotyczacych 156. Pozycje i drogowe wymienic proscizna, ale nie daje rady wymienic zarowek swiatel mijania...
z gory dzieki za pomoc
 
Też miałem ten problem, musisz trochę nad tym posiedzieć i dasz radę. Tylko całość wykonaj na spokojnie a dopiero po wykonaniu operacji mozesz oceniać jak ktoś to perfekcyjnie zaprojektował :)

Oczywiście posiadam 147 FL jakby coś, i żarówki udało mi się wymienić.
 
ale z czym konkretnie masz problem ?
z dostępem ?
z "odpięciem" ?
czy z czym ?
 
Kolego idziesz na łatwiznę. Alfa uczy cierpliwości. Trenuj ją zmieniając żarówki. Podpowiem tylko, że wymiana żarówek jest wykonalna. Wiem z własnego doświadczenia. W ostateczności... poznaj koleżankę ze zgrabnymi dłońmi i zamiłowaniem do Alfy...pomoże:)
 
ale z czym konkretnie masz problem ?
z dostępem ?
z "odpięciem" ?
czy z czym ?

Bociek pytasz jakbyś Alfy nie znał...:)Akurat wymieniłeś obie niedogodności, z którymi borykają się właściciele 147, szczególnie jeśli chodzi o prawy reflektor (FL)
Ale prawda jest taka, że da sie to zrobić, a samą próbę można nazwać "momentem prawdy" ha ha...
 
Ostatnia edycja:
Da radę dojść do wprawy i wymienić obie w 20min.
Tyle że ta wprawa zajęła mi dobre 2 godziny...
 
po długich bojach udało mi się wymienić żarówkę mijania. efekt poszarpane dłonie i zjedzone nerwy :) czas operacyjny jakieś półtora godzinki ale wiedza zdobyta przy męczarniach bezcenna:D. myślałem ,że z drugą od strony kierowcy pójdzie już łatwo i zajmie mi to max z 10 min.Niestety myliłem się:eek:. nie mogę odczepić konektora elektrycznego siedzi tak że już straciłem cierpliwość do szarpania się z tym..jakieś pomysły koledzy ?żeby poszło..?
 
Ostatnia edycja:
Fakt, do wymiany żarówek w naszych bellach najlepiej mieć kilkunastoletnią praktykę ginekologiczno położniczą ;) A tak na poważnie, ja ostatnio pomagałem sobie małym lusterkiem kosmetycznym, jakie każda Kobieta nosi w swojej torebce. Czas wymiany udało się znacząco skrócić :-)
 
Możemy do tego celu użyć telefonu komórkowego, z wbudowanym aparatem (a jak masz jeszcze lampę błyskową LED, to jeszcze lepiej ;)
Mimo, że już mam lekką wprawę, to często jednak sprawdzam sobie, jak to tam w środku wygląda - właśnie telefonem. Albo patrząc na ekran, co tam kamera widzi, albo nagrywając krótki filmik "z wnętrza lampy".
 
Po godzinnej próbie na mrozie i setkach przekleństw poddałem sie. Może i bym dalej walczył gdybym ochłonął i ogrzał sie ale zawleczka wpadła mi gdzieś w szczeline w reflektorze (a niech to!).
 
najlepsze jest to zę wszystko robi się na czuja :) ponieważ nie ma kompletnie możliwośći żeby cokolwiek zobaczyć..ja akurat wychodziłem z siebie przy odczepianiu i zakładaniu "sprężynki " dla mnie wyglądało to tak jakbym z zamkniętymi oczami miał przewlec nitkę przez oczko od igły..ale po około 2 godzinnej wprawie druga już poszła w 10-15 minut
 
Jak pierwszy raz zmieniałem prawą stronę to myślałem że palce połamię;)

Co gorsza chyba kupiłem jakiś badziew bo po miesiącu żarówka mi się spaliła i znowu muszę zmieniać...
 
Mi się też udało po 1 godzinie czasu , tak jak piszą wyżej koledzy jest to wykonalne na spokojnie :-)

Wysłane z mojego MT11i przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra