• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[146] Wymiana tarcz hamulcowych.

Lesio

Nowy
Rejestracja
Lut 10, 2007
Postów
1,905
Wiek
41
Lokalizacja
Radom
Auto
Subaru Forester XT, Mini Countryman CS
Musze wymienić tarcze hamulcowe. Powodem jest szybkie zużycie tarcz oryginalnych przez klocki Ferodo Premier. Problem jest typu takiego ze tarcza jest juz bardzo cienka natomiast klocki sa zuzyte w okolo 30%. Z tego co wiem klocki i tarcze wymienia sie razem. I moje pytanie czy zalozenie nowych tarcz na uzywane klocki pogorszy parametry hamowania ?
 
Re: Wymiana tarcz hamulcowych.

Lesio napisał:
Musze wymienić tarcze hamulcowe. Powodem jest szybkie zużycie tarcz oryginalnych przez klocki Ferodo Premier. Problem jest typu takiego ze tarcza jest juz bardzo cienka natomiast klocki sa zuzyte w okolo 30%. Z tego co wiem klocki i tarcze wymienia sie razem. I moje pytanie czy zalozenie nowych tarcz na uzywane klocki pogorszy parametry hamowania ?

Pozostań przy mysleniu wymiany tarcz i klocków razem!!!!
Tego typu patenty jak wymiana tarcz i założenie starych klocków może sie odbić nie tyle co na zniczszceniu tarczy ale na bespieczęstwie!!!
 
Re: Wymiana tarcz hamulcowych.

Lesio napisał:
Musze wymienić tarcze hamulcowe... tarcza jest juz bardzo cienka natomiast...

Z ciekawości zapytam, jaka szerokość ma teraz Twoja tarcza hamulcowa?
 
Re: Wymiana tarcz hamulcowych.

luis napisał:
Lesio napisał:
Musze wymienić tarcze hamulcowe. Powodem jest szybkie zużycie tarcz oryginalnych przez klocki Ferodo Premier. Problem jest typu takiego ze tarcza jest juz bardzo cienka natomiast klocki sa zuzyte w okolo 30%. Z tego co wiem klocki i tarcze wymienia sie razem. I moje pytanie czy zalozenie nowych tarcz na uzywane klocki pogorszy parametry hamowania ?

Pozostań przy mysleniu wymiany tarcz i klocków razem!!!!
Tego typu patenty jak wymiana tarcz i założenie starych klocków może sie odbić nie tyle co na zniczszceniu tarczy ale na bespieczęstwie!!!

Chodzi chyba o to, że zużyte klocki są "dopasowane" do starej tarczy (mają wzdłużne wyżłobienia odpowiadające wyżłobieniom na starej tarczy) - może to spowodować zmniejszenie siły hamowania do czasu, aż klocki spasują się do nowej tarczy.
To takie moje głośne myślenie, aczkolwiek chyba całkiem sensowne...
 
Zawsze jest tak, że po wymianie nawet samych klocków przez pewien okres siła hamowania jest znacznie mniejsza bo wszystko musi się dotrzeć. Czytałem kiedyś, że pewien gość wyjechał z serwisu po wymianie klocków i spowodował wypadek bo nie przewidział, że będzie miał dłuższą drogę hamowania.
Jeśli o mnie chodzi, to spokojnie bym pozostawił dotychczasowe klocki, jeśli są mało zużyte i w dobrym stanie. Po dotarciu do nowych tarcz bedą Ci na pewno jeszcze długo służyły, a po co niepotrzebnie wydawać pieniądze.
 
[146]wymiana tarcz hamulcowych

Kiedyś wymieniłem tarcze na nowe zostawiając stare klocki,fakt że przez jakiś czas była słabsza skuteczność hamulców ale po dotarciu było dobrze
 
OK dzieki. Wymienie tarcze, klocki zostawie a jak bedzie nadal źle to i klocki wymienie.
 
Konrado napisał:
a jak wymieniacie klocki w aucie to tez wymieniacie tarcze jesli sa dobre??? To dziala w obie strony...

Ale wymiana tarcz to więcej zachodu niż klocków - jak już je wymieniać to klocki można sobie zmienić, żeby było tip top.
 
Wymień komplet. Jesli szkoda klockow a tarcze jescze troche pojezdza to poczekaj z wymainą całości. Wymieniajac same klocki powinny one sie szybko dostosowac do tarczy, bo zciera sie szybciej. Może i rownie szybko dostosuja sie po wlozeniu nowych "płaskich" tarcz ale na pewno tarcza nie pozostanie nie naruszona
 
witam, nie będe zakładał nowego tematu. Jak w 146 wygląda wymiana klocków, slyszałem ze tłoczka się nie wciska tylko wkręca. Czy to prawda? i Jak to jest z ustawianiem go późnej. Czeka mnie wymiana klocków, dlatego pytam. Pozdrawiam
 
JanAR napisał:
witam, nie będe zakładał nowego tematu. Jak w 146 wygląda wymiana klocków, slyszałem ze tłoczka się nie wciska tylko wkręca. Czy to prawda? i Jak to jest z ustawianiem go późnej. Czeka mnie wymiana klocków, dlatego pytam. Pozdrawiam
przednie sie wciska.tylne wkreca.przy wymianie tylnych odlacz najpierw linke recznego,zamontuj nowe klocki,nacisnij pare razy hamulec podlacz i wyreguluj linke.
 
klocki!! powierzchnie wyrownaj na jakims plaskim szorstkim kamieniu
 
panowie a jak hamulce buczą przy schodzeniu z duzych predkosci i mam juz cienkie klocki, to jak same klocki wymienie to nie bedzie juz tego buczenia?? czy trza tarcze tez?? (ostatnio byl wymieniany komplet)

bo juz same klocki do 2,0 troche kosztują a co dopiero wentylowane tarcze :|
 
Jak tarcze są w dobrym stanie (mają odpowiednią grubość) to nie trzeba ich wymieniać, wystarczy klocki.
 
Alfista napisał:
panowie a jak hamulce buczą przy schodzeniu z duzych predkosci i mam juz cienkie klocki, to jak same klocki wymienie to nie bedzie juz tego buczenia?? czy trza tarcze tez?? (ostatnio byl wymieniany komplet)

bo juz same klocki do 2,0 troche kosztują a co dopiero wentylowane tarcze :|


a masz pewnośc ze to hamulce? Jeżeli mówiac o schodzeniu z duzych predkosci masz na mysli z urzucicem hamulcow to pewnie tak , ale wtedy wiadomo sa spore przeciazenia i kazda pierdółka moze dziwne dzwieki wydawac. Zanim kupisz klocki przyjrzyj sie im dobrze bo jeśli mają jescze troche do ogranicznika to moze wcale nie tu tkwi problem. Wsłuchaj sie takze w to buczenie przy zimnych i rozgrzanych hamulcach. powinny byc różnice w poziomie głosności zapewne. To Ci pozwoli na pewniejsze zdiagnozowanie
 
Przy tarczach sprawdź po prostu czy nie są "zjechane".
Wystarczy jak sobie palcem przejedzież w poprzek (od wewnątrz do zewnątrz po promieniu) i jeśli są gładkie i mają odpowiednią grubość, to luz. Jeśli natomiast wyczujecz skoki i wyżłobienia, to tarcza do wymiany..
Z resztą.. jak coś wali, albo mamy dziwne odgłosy, a wiemy,np. kiedy wymienialiśmy klocki, to po prostu warto podjechać do stacji kontroli na tzw, "szarpak" i od razu wyjdzie co jest nie tak...(przyczyny mogą być różne).
W 146 a propos klocków (co prawda nie wiem w których modelach) są czujniki zużycia.
Po ostatniej wymianie klocków (przedwczesnej, bo były wcześniej słabej jakości i zaczęły piszczeć, bo się zapiekły) stwierdziłem, że będę jeździł do póki do puty mi się nie zaświeci kontrolka. I tyle.

Jeszcze jedno: klocki zmienia się znacznie częściej niż tarcze i jeśli są dobrej jakości, to się ułożą i nie będzie problemu.
Powiem więcej, klocki z przodu zmienia się średnio 2 razy częściej niż z tyłu, bo się szybciej zużywają.
 
kozi146 napisał:
a masz pewnośc ze to hamulce? Jeżeli mówiac o schodzeniu z duzych predkosci masz na mysli z urzucicem hamulcow to pewnie tak , ale wtedy wiadomo sa spore przeciazenia i kazda pierdółka moze dziwne dzwieki wydawac. Zanim kupisz klocki przyjrzyj sie im dobrze bo jeśli mają jescze troche do ogranicznika to moze wcale nie tu tkwi problem. Wsłuchaj sie takze w to buczenie przy zimnych i rozgrzanych hamulcach. powinny byc różnice w poziomie głosności zapewne. To Ci pozwoli na pewniejsze zdiagnozowanie

no i jeszcze mam na mysli mocne ich uzycie bo nie ukrywam ze lubie dosc ostro hamowac, przy zwyczajnym hamowaniu nie ma zadnego buczenia :)

tarcze mają troche wżery ale w innych autach zawsze wymieniam same klocki i jakos sie ułozą do tarczy, ciekawe czy tutaj tez tak bedzie...

wiem ze klocki są ferodo a tarcze brembo bo poprzedni wlasciciel sie chwalił przy sprzedazy alfy :lol:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra