Przy tarczach sprawdź po prostu czy nie są "zjechane".
Wystarczy jak sobie palcem przejedzież w poprzek (od wewnątrz do zewnątrz po promieniu) i jeśli są gładkie i mają odpowiednią grubość, to luz. Jeśli natomiast wyczujecz skoki i wyżłobienia, to tarcza do wymiany..
Z resztą.. jak coś wali, albo mamy dziwne odgłosy, a wiemy,np. kiedy wymienialiśmy klocki, to po prostu warto podjechać do stacji kontroli na tzw, "szarpak" i od razu wyjdzie co jest nie tak...(przyczyny mogą być różne).
W 146 a propos klocków (co prawda nie wiem w których modelach) są czujniki zużycia.
Po ostatniej wymianie klocków (przedwczesnej, bo były wcześniej słabej jakości i zaczęły piszczeć, bo się zapiekły) stwierdziłem, że będę jeździł do póki do puty mi się nie zaświeci kontrolka. I tyle.
Jeszcze jedno: klocki zmienia się znacznie częściej niż tarcze i jeśli są dobrej jakości, to się ułożą i nie będzie problemu.
Powiem więcej, klocki z przodu zmienia się średnio 2 razy częściej niż z tyłu, bo się szybciej zużywają.