• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[146] twarde sprzęgło

  • Autor wątku Autor wątku michalalfa146
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michalalfa146

Guest
Mam taki mały problem z moją alfą, wymieniałem sprzęgło 5 tyś km temu zakładał mi to macher który nie miał za dużo wspólnego z alfami. Pedał sprzęgła przez pierwsze 2 tygodnie był oki chodził lekko później jednak stwardniał trzeba użyć dużo więcej siły żeby go wcisnąć. Przy puszczaniu sprzęgła muszę przytrzymywać żeby za szybko nie odpiło bo strasznie szarpie . Jak myślicie co może być przyczyną??
 
Re: twarde sprzęgło

michalalfa146 napisał:
Mam taki mały problem z moją alfą, wymieniałem sprzęgło 5 tyś km temu zakładał mi to macher który nie miał za dużo wspólnego z alfami. Pedał sprzęgła przez pierwsze 2 tygodnie był oki chodził lekko później jednak stwardniał trzeba użyć dużo więcej siły żeby go wcisnąć. Przy puszczaniu sprzęgła muszę przytrzymywać żeby za szybko nie odpiło bo strasznie szarpie . Jak myślicie co może być przyczyną??
jesli hydraulika jest oki twardosc pedalu jest proporcionalna do harakterystyki docisku.
 
te podczepie sie...

Dzisiaj rano jechalem sobie do pracy i bylo oki. Wieczorem po okolo 12h gdy auto stalo na dworze, probowalem odpalic auto i wrocic do domu. Nie moglem wcisnac sprzegal! Bylo takie twarde, jakby sie zapowietrzylo? Odpalilem auto i tak nierowno chodzilo, jakby nie palilo na wszystkie cylindry.. Zgasilem, odpalilem od nowa i juz bylo ok, tylko zostalo twarde sprzeglo. Po jakims czasie delikatnie puscilo, ale dalej bylo twarde jak wracalem. Czego to moze byc wina?? Pogody?? Auto zapewne stalo w pelnym sloncu caly dzien...
 
Konrado napisał:
te podczepie sie...

Dzisiaj rano jechalem sobie do pracy i bylo oki. Wieczorem po okolo 12h gdy auto stalo na dworze, probowalem odpalic auto i wrocic do domu. Nie moglem wcisnac sprzegal! Bylo takie twarde, jakby sie zapowietrzylo? Odpalilem auto i tak nierowno chodzilo, jakby nie palilo na wszystkie cylindry.. Zgasilem, odpalilem od nowa i juz bylo ok, tylko zostalo twarde sprzeglo. Po jakims czasie delikatnie puscilo, ale dalej bylo twarde jak wracalem. Czego to moze byc wina?? Pogody?? Auto zapewne stalo w pelnym sloncu caly dzien...
jestem b.ciekawy gdzie widziales "twarde jak by sie zapowietrzylo"?nie wiem jakie to cuda dzieja sie u ciebie.raz miekki raz twardy pedal.pompa daje cisnienie na wysprzeglnik,ten przesowa lapke ktora przesowajac na walku wciska poprzez lozysko docisk.cos na tej drodze jest nie tak.nawiasem AR ma twardy pedal w porownaniu do innych aut.i tak ma byc.
 
lesio146 napisał:
jestem b.ciekawy gdzie widziales "twarde jak by sie zapowietrzylo"

Probowales kiedys kilkakrotnie nacisnac na pedal hamulca jak masz wylaczone auto?? Hamulec staje sie twardy, tak ze nacisnac sie go nie da. Mi sie to stalo ze sprzeglem po postoju samochodu w pelnym sloncu. Teraz juz jest ok. Kiedys ktos pisal ze w Alfach czasem wystepuje problem gdy stoja w naslonecznionym miejscu??
 
[/quote]pompa daje cisnienie na wysprzeglnik,ten przesowa lapke ktora przesowajac na walku wciska poprzez lozysko docisk.cos na tej drodze jest nie tak.nawiasem AR ma twardy pedal w porownaniu do innych aut.i tak ma byc.[/quote]

Ja mi macher zakładał sprzęgło to miał problem z usadowieniem łapy wybierającej łożysko oporowe. Bo ona sie na niczym nie trzyma w boxerze może tu coś spierniczył ??
 
Konrado napisał:
Kiedys ktos pisal ze w Alfach czasem wystepuje problem gdy stoja w naslonecznionym miejscu??

Napisze delikatnie. Alfy są odporne na słońce i nie ma to nic wspólnego z Twoim twardym sprzęgłem. Tak naprawde to radziłbym sprawdzić stan płynu hamulcowego ,jesli jest go mało moze to być wysprzęglik. Musisz sprawdzić czy jest suchy. Powinien byc jak pieprz. Ja bym to obstawiał,bo jesli auto stało długo wysprzeglik mógł byc suchy w środku i stąd ten objaw. Kilka razy zapompowałeś pedałem wysprzeglik zaciągnął płyn i było juz o.k. A co do pracy jakby na 3 gary to już zupełnie inna bajka nie mająca nic wspólnego ze sprzęgłem. Przypomnij sobie czy wymieniałes kable i świece. Jesli tak to nie tankuj więcej kiepskiej jakości paliwa ,bo pewnie wtrysk sięzawiesz na zimnym.

Pozdr . Tiga
 
Konrado napisał:
lesio146 napisał:
jestem b.ciekawy gdzie widziales "twarde jak by sie zapowietrzylo"

Probowales kiedys kilkakrotnie nacisnac na pedal hamulca jak masz wylaczone auto?? Hamulec staje sie twardy, tak ze nacisnac sie go nie da. Mi sie to stalo ze sprzeglem po postoju samochodu w pelnym sloncu. Teraz juz jest ok. Kiedys ktos pisal ze w Alfach czasem wystepuje problem gdy stoja w naslonecznionym miejscu??
mylisz tematy.hamulec ma wspomaganie podcisnieniowe(servo)jesli zabraknie podcisnienia musisz przecisnac sprezyne serva...AR raczej jest wrazliwsza na mrozy(zamarzajace zamki,plastiki troszke trzeszcza itp)napewno nie na upaly...sprzeglo natomiast nie ma wspomagania.to prosty uklad:pompa przewod wysprzeglnik.gdy jest zapowietrzony wpada w podloge jak w maslo,a po kilkukrotnym naciskaniu rosnie ...to tyle.
 
pompa daje cisnienie na wysprzeglnik,ten przesowa lapke ktora przesowajac na walku wciska poprzez lozysko docisk.cos na tej drodze jest nie tak.nawiasem AR ma twardy pedal w porownaniu do innych aut.i tak ma byc.[/quote]

Ja mi macher zakładał sprzęgło to miał problem z usadowieniem łapy wybierającej łożysko oporowe. Bo ona sie na niczym nie trzyma w boxerze może tu coś spierniczył ??[/quot nie wiem jak lapka jest podparta w boxerku ale obejzyj to dokladnie,najlepiej po zdemontowaniu wysprzeglnika.
 
Konrado napisał:
Tiga... I nagle wyschnal wysprzeglik?? Zastanow sie.. Tak przez jeden dzien?

Tak, dokładnie. Rano idziesz do Belli , odpalasz , wciskasz sprzęgło ,ale wyciągasz już je ręką,bo samo nie odbije... Przypadłość 145/146. :wink:

Pozdr. Tiga
 
Amortyzatory
Powrót
Góra