[146]turbulencje na pokladzie

  • Autor wątku Autor wątku Boberek6666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Boberek6666

Guest
powyzej 120km i 4tys obrotów zaczyna mi auto drżeć, myślałem ze to wina tarcz ale wymienilem i klocki i byl spokoj ale znowu sie to pojawilo , czy moze mi ktos pomoc ??
 
znaczy sie kola nie byly wogole wywazane a wachacze nie mam pojecia w jakim stanie(a drogie sa to operacje tzn wachaczy i drążków??)
 
Boberek6666 napisał:
znaczy sie kola nie byly wogole wywazane a wachacze nie mam pojecia w jakim stanie(a drogie sa to operacje tzn wachaczy i drążków??)
To zobacz te kola ;) a jak nie to wahacze a ile to hymm nie wiem w 155 to kosz okolo 300 zl
 
Drżąca kierownica to wina kół ( żle wyważonę lub krzywe felgi )
 
prawdopodobnie musisz wywazyc kola, a koszt wahaczy to taki sam jak w 155 bo to takie same wahacze sa, zalezy jeszcze czy chcesz tanio czy dobrze. mnie wynioslo ~230zl z koncowkami drazkow stabilizacyjnych i przesylka, firma Birth czy jakos takos
 
Amortyzatory
Powrót
Góra