• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[146] Puszczam gaz a tu przyspiesza...

rodik

Nowy
Rejestracja
Sie 12, 2007
Postów
116
Lokalizacja
Gorlice
Auto
Alfa Romeo 166 2,4jtd 2003r.
Witam...

Ostatnio jechalem do KRK i akurat górek jest tam sporo wiec jade pod gorke pedal gazu w podlodze (nawet idzie choc mogloby lepiej ;p ) caly czas taki sam podjazd puszczam gaz calkowicie i przez chwilke autko dostaje zrywa, pozniej juz hamowanie silnikiem. Co to moze byc? Jesli autko mialoby caly czas taka moc jak przez ta chwilke co ja zerwalo to wtedy byloby lepiej i to duzo.

Kiedys jechalem ze znajomym na 2 autka ja moja alfa a on Audi A4 1.9 TDI 90KM i tak pod mala górkę chciałem mu odejśc ale jakoś nie bardzo to szlo, bardzo mozolnie pomimo ze krecilem do max. obrotów ;/ to odchodzilem mu ale powoli (wg mnie za wolno).

Jak kupowalem to autko (koniec sierpnia) to byla czyszczona przepustnica (50 zeta wzieli), zmieniany filtr paliwa, zmieniana sonda lambda.

Moge wspomniec jeszcze ze od czasu do czasu zwlaszcza jak jade stala predkoscia to zaswieca sie "marchewka" ale nie zauwazylem zadnych niepokojacych objawow gdy sie swieci. Nie ma roznicy w mocy i pracy silnika czy sie swieci ona czy nie. Po chwili gasnie i tak w kolko ;p

Czekam na odpowiedzi.
 
Czy ten silnik posiada czujnik położenia przepustnicy , jest chyba żle ustawiony
 
hm wiecie co ja mam tak samo tyle ze w silniku 2.0 ts w alfie 155 jade cisne i srednio jedzie puszczam gaz dostaje kopa i zaraz jest hamowanie silnikiem
tez sie zastanawiam co to moze byc
 
Prawde mówiac to nawet nie wiem czy takowy czujnik jest, choc byc powinien. W kazdym razie chyba udam se na serwis i niech sprawdza co i jak.
 
hehe z kąd ja to znam :) i u mnie było to dwukrotnie, w różnych autach w tym raz w moje 33 1,7 16v przyczyna to uszkodzona sonda lambda w obu autach polecam sprawdzić i uwas
 
hmmm tyle ze ja mam nowa sonde i to nie zaden zamiennik tylko oryginalna boscha
 
Racja ja mialem sonde wymieniana w wrzesniu wiec tak szybko raczej sie nie skonczyla...
 
wiec sprawdzcie czujnik nagrzewania silnika(boxerek ma go po stronie kierowcy w okolicy wtrysków) co do ts nie powiem bo nie pamietam nawet gdzie on :/ i ten czujnik jest zgrany z sonda jesli któres z nich daje zły parametr to beda własnie takie numery równiez

p.s. mój własny przypadek - 3 sondy w ciagu miecha padły w tym samym aucie i orginały zamiennik z allegro jakis made in china smiga rok i jest oki ale sprawdzcie i czujnik i sonde

poszukajcie parametrów czujników w waszych modelach ile omów ma na jakiej temperaturze i pomierzcie :)
 
kolego jesli mozesz to sprecyzuj bardziej to stwierdzenie czujnik nagrzewania silnika bo mnie pierwsze co przyszlo do glowy to termostat a to chyba nie o to chodzi??
 
SYSUNIAdq napisał:
kolego jesli mozesz to sprecyzuj bardziej to stwierdzenie czujnik nagrzewania silnika bo mnie pierwsze co przyszlo do glowy to termostat a to chyba nie o to chodzi??

dokładnie nie jest to termostat, lecz dwu pinowy czujnik z główka koloru niebieskiego-błękitngo, wkręcany w miejsce gdzie jest obieg cieczy chłodzacej (może być blisko termostatu)
po odłączeniu jego, silnik będzie w trybie awaryjnym, przejedz sie i sprawdź czy jest oki, auto może być słabsze ale reakcja na pedał gazu powinna byc juz prawidłowa

Czujnik ten odpowiada za dawke beznzyny przy danej temperaturze (tak jakby ssanie)
 
Dzisiaj straciłem cierpliwośc :P Oddalem autko na serwis i czekam co bedzie z odczytu z kompa :? Dzisiaj zacząlem jezdzic specjalnie zeby mi sie zaswiecila kontrolka "marchewka" (specjalnie oznacza stala predkosc). Na zimnym silniku nie chiala sie zaswiecic az w koncu gdy sie nagrzal silniczek za kazdym razem prawie gdy nawet przez chwilke mialem gaz lekko wcisniety zeby utrzymac stala predkosc zaswiecala sie "marchewka"(predkosc stala 5 bieg ok. 3000 obr/min, inne biegi nizsze obroty ten sam efekt), oczywiscie na chwile bo gdy juz zaczalem inaczej jechac to znikala.

I tak mi sie wydaje ze raczej przez to jest ten brak mocy (przynajmniej mam taka nadzieje bo na kompie wtedy zobacza co i jak, ładniej zdiagnozowac usterke i chcialbym w koncu odzyskac moc w aucie), po prostu jak jade za bratem (on Opel Astra F 1.6 75 KM) to po prostu on powolutku ale powolutku sie oddala :oops: Autko ma moc ale nie taka jaka powinno miec :cry:

Jesli tylko "odzyskam" samochod i zauwaze poprawe a byc powinna i to znaczna to dam tutaj o tym znac, moze komus to pomoze.
 
Strzala_1 napisał:
dokładnie nie jest to termostat, lecz dwu pinowy czujnik z główka koloru niebieskiego-błękitngo, wkręcany w miejsce gdzie jest obieg cieczy chłodzacej (może być blisko termostatu)

w 155 TS 8V wkrecony jest w termostat.Widac go od gory
 
Tak wiec mam :D co prawda "marchewka" dalej mi sie zaswieca podczas stalej predkosci ;p ale wiekszych objawow przy tym nie mam JUZ. ;p Otoz jak dobrze przypuszczal 75andrew155 winny braku mocy był czujnik polozenia przepustnicy, co prawda nie sprawdzalem z astrą brata ale juz zauwazylem przyrost mocy w porownaniu z innymi autkami ;) Koszt to 150,- za nowy czujnik + wymiana na serwisie + zszargane wczesniej nerwy przy niemocy podczas wyprzedzania;p Dzieki wielkie wszystkim za pomoc. Moj problem w tym miejscu dot. tej sytuacji zakonczony sukcesem. :mrgreen: :mrgreen:
 
Czy błąd tego czujnika wyszedł na kompie, czy wymieniałeś na "czuja"?
 
na kompie (moze mieli zly program) nie pokazal nic, tylko kazalem im po prostu sprawdzic osobno ten czujnik-recznie (napiecie i rezystancje).
 
rodik napisał:
Tak wiec mam :D co prawda "marchewka" dalej mi sie zaswieca podczas stalej predkosci ;p ale wiekszych objawow przy tym nie mam JUZ. ;p Otoz jak dobrze przypuszczal 75andrew155 winny braku mocy był czujnik polozenia przepustnicy, co prawda nie sprawdzalem z astrą brata ale juz zauwazylem przyrost mocy w porownaniu z innymi autkami ;) Koszt to 150,- za nowy czujnik + wymiana na serwisie + zszargane wczesniej nerwy przy niemocy podczas wyprzedzania;p Dzieki wielkie wszystkim za pomoc. Moj problem w tym miejscu dot. tej sytuacji zakonczony sukcesem. :mrgreen: :mrgreen:
Kto dobrze pyta nie błądzi , trzeba pamietać że ten czujnik nie koniecznie jest zepsuty tylko może być żle ustawiony
 
Tutaj mechanik mi wytlumaczyl ze jak ten potencjometr ma tam powiedzmy ok. 120 stopni obrotu to na poczatku przez 30-40 stopni szlo OK ale reszta do 120 bylo to samo... ;) Ale wazne ze problemu juz nie ma 8)
 
Z tego co się orientuje czujnik położenia przepustnicy można sprawdzić na kompie, nawet w alfadiagu jest taka opcja z tego co pamiętam i nazywa sie throtle valve angle. Kurcze ale teraz mam dylemat bo sprawdzałem u siebie i przy maksymalnym wciśniętym pedale gazu odczyt z czujnika pokazywał 77stopni ;// Może ktoś to sprawdzić u siebie lub wypowiedzieć się jak to jest w innych modelach??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra