[146] Obroty

  • Autor wątku Autor wątku Miedziak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Miedziak

Guest
Witam ostatnio mam taki oto troche denerwujacy problem: mianowicie dojeżdajac do skrzyżowania tudzież świateł czy po prostu zatrzymując się dotaczam się oczywiście na właczonym biegu i gdy przed samym zatrzymaniem wciskam sprzęgło obroty nagle spadają bardzo nisko do 700obr/min po czym gwałtownie rosną do 1200obr/min by dopiero wyrównać sie do normalnych ok 900 obr/ min dzieje sie to w ciagy 1 sek. i najczęściej na 3 i 2-gim biegu. Czy to wina krokowca?
Drugie pyanie przy okazji mam takie czy po odłaczeniu na cała noc akumulatora (zabrałem go naładować w mieszkaniu) i podłaczeniu go ponownie mam wykonywać jakieś procedury specjalne czy podłaczyc i jechać?
Mam nadz, że wiadomo o co chodzi z tego co napisałem:)
 
Co do aku to podłącz go i włacz silnik by sie nagrzał do 90 stopni, by wentylator sie załączył tym sposobem komputer się ustawi na nowe ustwienia (po ewentualnych błędach, które były) a co do sprzęgła ja miałem tak, że gdy na postoju wciskałem sprzęgło obroty spadały tak, że gasł okazało sie, iż łożysko dociskowe się posypało.
Pozdro Lep
 
Wyczyść przepustnice.
 
Miedziak napisał:
Da się ją wyczyścić bez wyciągania z auta?
Tak.

Musisz ściągnąć tą czarną rurę, którą idzie powietrze i masz dojście do przepustnicy.
Z tym, że troche gimnastyki i zwinnych palców się do tego przyda.
 
Ale najlepsze efekty daje jej odkręcenie i wyczyszczenie z obu stron.
 
rigobert napisał:
Musisz ściągnąć tą czarną rurę, którą idzie powietrze i masz dojście do przepustnicy.
Z tym, że troche gimnastyki i zwinnych palców się do tego przyda.

rigobert, ale będzie ciężko. Wiem to z doswiadczenia,bo miałem podobnie, samo ściągnięcie rury i wsadzenie tam palucha ze szmatką dużo nie pomogło,bo z drugiej strony przepustnicy , jak i samej klapki dobrze się nie wyczyści. dopiero kiedy na drugi dzień wymontowałem całą przepustnicę został uzyskany efekt.

Pozdr. Tiga
 
Mam taki środek w sprayu do czyszczenia gaźników SUPEREX jest tam napisane że trzeba odłaczyc rurę i sprykiwać do usunięcia brudu potem uruchomić silnik i dalej pryskać i otwierać ręcznie przepustnice, czy to tak mozna zrobić, czy nie uszkodzę w ten sposób silnika? Cytuję instrukcję obługi tego specyfiku: "zdjąć obudowe filtra powietrza, odłaczyc wszystkie połaczenia (rurki) od obudowy filtra, rozpylać bezposrednio do komory gaźnika, na cylinder ssący oraz dysze, spryskiwać do momentu usunięcia zabrudzeń, uruchomic silnik i spryskiwać ponownie wnetrze gaźnika i jego częsci przy rownoczesnym ręcznym otwieraniu przepustnic. po oczyszczeniu założyć gaźnik.
 
TAk i cały ten syf idzie do silnika :/ Naprawde lepiej to zdemontować i wyczyscic i bedzie znów na te 100 tys ;)
 
czy temp powietrza moze miec wplyw na falowanie obrotow?
kiedy byly mrozy obroty ani drgnely a teraz zrobilo sie cieplej i od czasu do czasu zafaluja... moze to byc kwestia braku tlumika drgan i zaciagania przez silnik cieplego powietrza?

jeszcze jedno czym odkrecic silniczek krokowy bo jest przykrecony torxem ale z wypustka i zwykly klucz nie wchodzi w rowki ;//
 
gonzo napisał:
czy temp powietrza moze miec wplyw na falowanie obrotow?
kiedy byly mrozy obroty ani drgnely a teraz zrobilo sie cieplej i od czasu do czasu zafaluja... moze to byc kwestia braku tlumika drgan i zaciagania przez silnik cieplego powietrza?

jeszcze jedno czym odkrecic silniczek krokowy bo jest przykrecony torxem ale z wypustka i zwykly klucz nie wchodzi w rowki ;//
wyglada jak by jakiś czujnik w dolocie. masz takie troxy z otworkiem w srodku ;)
 
Te ostatnie posiadam dobre sa :) Napewno sie nie beda obracac po pierwszym wkreceniu :D
 
Dajcie już spokój tej przepustnicy, odnośnie jej czyszczenia i demontażu jest 100 tematów :P
Uwagę należy zwrócić na pytanie jakie zadał kolega, a mianowicie, co może być przyczyną spadku obrotów przy wciskaniu sprzęgła.
Nie ukrywam, że temat mnie bardzo interesuje, bo mam podobny problem, jednak nie jest na tyle uciążliwy, bym się nim specjalnie przejmował.

A wydaje mi się, że kierunek w którym idziecie nie koniecznie musi być słuszny, gdyż moja przepustnica jest wyczyszczona, silniczek krokowy wymieniony, wszystko robione w ASO. Falowanie na postoju ustało, jednak pozostało właśnie to o czym mówi kolega.
Diagnoza wstępna, wydaje mi się, że tak na oko, postawiona przez fachmanów w ASO - przepływomierz albo wariator

Co Wy na to?
 
W moim przypadku spadkiem obrotów po wciśnięciu sprzęgła było zatarte łożysko dociskowe.
 
puotek napisał:
Diagnoza wstępna, wydaje mi się, że tak na oko, postawiona przez fachmanów w ASO - przepływomierz albo wariator
No u mnie wariator jest na pewno padnięty wiec może to przez to, ale spróbuj.e wyczyścić przepustnicę i napiszę czy to coś dało.
 
Ja jestem w trakcie wymiany rozrządu z wariatorem, więc jeśli to pomoże to dam znać
 
Amortyzatory
Powrót
Góra