[146] [146] Lewe koła nie hamują.

s_ice

Nowy
Rejestracja
Mar 20, 2017
Postów
14
Auto
Alfa Romeo 147 1.9JTDm 2005r.
Witam.
Mam dziwny problem z układem hamulcowym w Alfie 146 2.0 TS. W tamtym roku na diagnostyce wykazało brak hamulców po lewej stronie ,zarówno przód jak i tył. Odpowietrzyłem zmieniłem tarcze i klocki na tylnej osi. Wymieniłem uszczelnienia w pompie hamulcowej. Pojechałem na diagnostykę i wyszedł brak hamulców tylnych (te wymienione na nowe), ale przednie jak to powiedział "żyleta". Problemów nie było do niedawna. Od około 2 tygodni, autko po naciśnięciu hamulca ściągało na prawo. Zdemontowałem zaciski i wymieniłem tłoczki wraz ze wszystkimi uszczelnieniami. Były trochę zapieczone, ale teraz ręką można tłoczek wcisnąć lecz nie podłączony do układu hamulcowego.
Z prawego wężyka po zdjęciu zacisku płyn swobodnie wypływał, lecz w lewym coś blokuje przepływ. Coś stawia duży opór przy wciskaniu hamulca i nie jest to tłoczek. Z wężyka bez zamontowanego zacisku z trudem przechodzi płyn co w czasie jazdy skutkuje tym, iż prawe koło wcześniej łapie, lewe z opóźnieniem, a po puszczeniu hamulca prawe puszcza od razu ,a lewe jeszcze chwile (kilka sekund) trzyma.
W samochodzie mam ABS.

Czy możliwe jest, aby ABS przyblokował dopływ płynu do lewego przedniego koła (możliwe ,że do tylnego również, ale tego nie zdążyłem sprawdzić)?
Jazda jest nie tyle nieprzyjemna co raczej niebezpieczna szczególnie przy śliskiej nawierzchni.
Płyn hamulcowy wymieniam prawie co roku ,bo ciągle coś trzeba przy hamulcach robić ;-)
 
Dziwne bo młoda Włoszka. Ja przy Gtv zmieniałem gdzieś tak ok 2012 czyli miala 15 lat. Jak to sie pierwszy raz stało to prawie w poprzek mnie postawiło. Nie masz problemu, wymień przewody hamulcowe elastyczne i po kłopocie. Jak jesteś z centralnej Polski napisz PW to Ci wymienie tanio ;)
Pozdrawiam: Czarek.
 
Dzięki za odpowiedź.
Włoszka ma 22 latka wiec trochę juz jest:). Moja 146 to już prawie zabytek. Ta młodsza to 147 co mam w profilu podaną tam póki co hamulce śmigają.

O przewodach hamulcowych w sumie nie pomyślałem, że może być coś z nimi nie tak. W sumie należało by je wymienić bo swoje lata mają. Jestem z poludniowej Polski wiec odległość znaczna.
Zamówię elastyczne przewody i spróbuję wymienić. Oby to pomogło ☺
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Najlepiej wymień wszystkie. Razem jest ich sześć, bo jeszcze dwa znajdują się pod podłogą przed tylnymi kołami.
 
Myślałem, że są tylko cztery. Zamówię wszystkie. Dzięki za radę.
Pozdrawiam ☺

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
 
piter, ale obiekt to 164, tam są jakieś elastyczne pod podłogą?
 
piter, ale obiekt to 164, tam są jakieś elastyczne pod podłogą?




146 chyba, tak są. nie pod podłogą ale pomiędzy belką tylną a wahaczami, dwa, pomięrzy tylnymi wahaczami a zaciskami kolejne dwa. Chyba że nie ma ABS to z tyłu są dwa tylko. No i dwa elastyczne z przodu.
 
s_ice pisze że pacjent to 164....22 lata to 1996 r. To by się zgadzało.
 
maryszkens i pozostali zainteresowani tematem, mój błąd, ale sama istota diagnozy przyczyny pozostaje taka sama przy jakimkolwiek pacjencie nawet hondzie, czy mercedesie ;).
Wszystko za szybko.
Wybaczcie: Czarek
 
Zawsze można się pomylić. Pojawił się "czeski błąd" zamiast 146 - 164 ☺.
Wężyki juz zakupione. Komplet 6sztuk. Teraz czekam na odrobinę cieplejszą pogodę bo przy takich mrozach nie chce się z domu wychodzić. Może w sobotę uda się coś zdziałać. Jak wymienię to dam znać czy usterka ustąpiła. Oby to było to☺
Pozdrawiam.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
 
s_ice , jak gdzieś z moich okolic zapraszam na podnośnik. Powodzona :)
 
Czarek GTV, BARDZO dziękuję za zdiagnozowanie usterki :)
Dziś wymieniłem jeden wężyk przy lewym przednim zacisku hamulca. Ten co najbardziej opornie działał.
I SUKCES :)
Odzyskałem przednie hamulce. Jeszcze muszę dobrze odpowietrzyć bo została poduszka powietrzna gdzieś w układzie (przy tylnych hamulcach) , ale to jak wymienię już wszystkie wężyki.
No taka błahostka ,a takie może być niebezpieczne. Lubię mieć wszystko sprawne w samochodzie więc jak zrobi się cieplej to zregeneruję jeszcze tylne zaciski i wymienię pozostałe wężyki.
Może i ręczny zacznie w końcu działać tak jak należy.
Dziękuję wszystkim za udzielone informacje i pomoc w rozwiązaniu problemu :) Pozdrawiam
 
s_ice Ciesze się że jest dobrze. Zawsze podchodzę do tematu od początku, czyli ustalenia przyczyny. A że autami poruszam się od wieku...hehe 20, trochę przeżyłem, mechaników i "fachowców" też, więc sam naprawiam swoje auta i staram się pomóc innym.
Pozdrawiam: Czarek.
Zapraszam na fb :
https://www.facebook.com/alfa.serwis.916
 
Czarek GTV, BARDZO dziękuję za zdiagnozowanie usterki :)
Dziś wymieniłem jeden wężyk przy lewym przednim zacisku hamulca. Ten co najbardziej opornie działał.
I SUKCES :)
Odzyskałem przednie hamulce. Jeszcze muszę dobrze odpowietrzyć bo została poduszka powietrzna gdzieś w układzie (przy tylnych hamulcach) , ale to jak wymienię już wszystkie wężyki.
No taka błahostka ,a takie może być niebezpieczne. Lubię mieć wszystko sprawne w samochodzie więc jak zrobi się cieplej to zregeneruję jeszcze tylne zaciski i wymienię pozostałe wężyki.
Może i ręczny zacznie w końcu działać tak jak należy.
Dziękuję wszystkim za udzielone informacje i pomoc w rozwiązaniu problemu :) Pozdrawiam

s ice . Ciesze się Twoim sukcesem :) Banał a jakże ważny. Sam to lata temu "przerabiałem". Zapraszam na FB Alfa Serwis 916 - już niedługo jak zdrowie pozwoli i czasu starczy zaczynam nowy etap mojego i tak już jakże barwnego życia. Zapraszam. Czarek.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra