• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[146] kontrolka od wtrysków się pali auto ma muła

  • Autor wątku Autor wątku Jarek123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jarek123

Guest
Mam problem kupiłem AR 146 1,4 TS i coś jest nie tak.

Podczas jazdy zapala się i gaśnie kontrolka od wtrysków, auto podczas gdy wciśnie się mocniej gaz zaczyna szarpać i zwalnia. Na 1 biegu i na luzie chodzi OK. Dochodzi do tego że auto ma problemy z przyspieszeniem np. na 4 biegu z 60 do 80 km/h czy to wina wtrysków czy może coś innego ?? Gdy bardzo delikatnie wciskam gaz to auto jakoś powoli przyspiesza i nie szarpie ale ma 2 minuty do setki :)

Proszę o pomoc
 
Sprawdz czy nie łapie lewego powietrza
 
To raczej nie to, ale jadę dzisiaj na komputer do mechanika zobaczymy co pokaże :|?:

Okej mam już diagnozę według komputera uszkodzony jest czujnik położenia wałka rozrządu co powoduje bardzo niestabilną pracę silnika podczas jazdy ale zobaczymy czy po wymianie będzie lepiej :)
 
Jarek123 napisał:
Okej mam już diagnozę według komputera uszkodzony jest czujnik położenia wałka rozrządu co powoduje bardzo niestabilną pracę silnika podczas jazdy ale zobaczymy czy po wymianie będzie lepiej
Ciekawe ;//
 
Trochę podbijam bo część z moich problemów się wyjaśniła, nie uwierzycie co było przyczyną tak dziwnego zachowywania się mojej Alfy! Po prostu źle ustawiony rozrząd, jeździłem od mechanika do mechanika jeden mówił sonda L, drugi czujnik, , trzeci resetował kompy i różne inne dziwne rzeczy i nic. W końcu po dogłębnej lekturze tego forum postanowiłem kupić blokady do rozrządu i sprawdzić samemu o co chodzi i jest działa ! nie szarpie bez problemu pozycja prędkościomierza już po kilku sekundach dochodzi do setki.

Nadal pali mi się lampka od wtrysków ale na razie brak widocznych objawów w działaniu autka , może ktoś ma pomysł od czego to może być bo na samą myśl że mam jechać do lokalnych "fachowców" to mnie skręca.
Pozdrawiam i dzięki że jesteście!
 
Może silnik krokowy?! On nie powoduje zmian w przyspieszeniu, ale czasem może ci przerywać na niskich obrotach (kiedy jest zimny), albo falować na biegu jałowym.
Do przeczyszczenia albo wymiany.
 
Jeśli po prawidłowym ustawieniu rozrządu nie zauważyłeś objawów "zmulonego" silnika, a mimo to pali się kontrolka wtrysku, to być może problem leży po stronie czujnika spalania stukowego. Sprawdziłbym przede wszystkim wtyczkę, czy dobrze siedzi w konektorze. Miałem bardzo podobny przypadek i też sporo główkowałem co może być przyczyną.
Czujnik spalania stukowego ma za zadanie chronić silnik przed zbyt słabej jakości paliwem, poprzez odpowiednie sterowanie kątem wyprzedzenia zapłonu. Więc jeśli lejesz 98, to czujnik praktycznie "nie pracuje"... ale jeśli jest uszkodzony to kontrolka wtrysku (check engine) zapala się :wink:
 
Czy przyczyną zapalania się "marchewy" mogą być przewody WN? U mnie ta kontrolka też się czasem zapala ale tylko jak auto postoi trochę (jeden, dwa dni) i jest mokro i wilgotno (deszcz, mgła). Przy czym zapalenie się tejże kontrolki nie wpływa kompletnie na zachowanie samochodu, tzn. jeździ zupełnie normalnie.
 
Lampka wtryskiwaczy nie gaśnie od razu po usunięciu usterki, dopiero po 10- albo 15-tym (nie wiem dokładnie) uruchomieniu silnika bez błędu kontrolka zgaśnie.
 
currahee napisał:
Czy przyczyną zapalania się "marchewy" mogą być przewody WN? U mnie ta kontrolka też się czasem zapala ale tylko jak auto postoi trochę (jeden, dwa dni) i jest mokro i wilgotno (deszcz, mgła). Przy czym zapalenie się tejże kontrolki nie wpływa kompletnie na zachowanie samochodu, tzn. jeździ zupełnie normalnie.
W syna 145 1.4 boxer też zapala sie kontrolka wtrysku na zimnym silniku na kilkanascie sekund po czym gaśnie . zagladnełem pod maskę i zobaczyłem gdy przeskakuje iskra na przewodach WN i wtedy zapala sie kontrolka wtrysku
 
Domino napisał:
Lampka wtryskiwaczy nie gaśnie od razu po usunięciu usterki, dopiero po 10- albo 15-tym (nie wiem dokładnie) uruchomieniu silnika bez błędu kontrolka zgaśnie.

To może zresetować kompa i sprawdzić. Miałem i tak to zrobić ale nie miałem na razie kiedy. Kontrolka nie pali się od razu po włączeniu silnika zapala się po około 30 sekundach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra