• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

146 1.7 16v straszne stuki w silniku

  • Autor wątku Autor wątku damian27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damian27

Guest
Witam proszę o pomoc w mojej alfie zaczely dziac sie dziwne rzeczy minowicie w silniku strasznie cos stuka cos w rodzaju klekotania gdy dodam gazu halas sie nasila. Bardzo prosze o rade i ile moze kosztowac naprawa?
 
Na chybił trafił, panewki lub wałki rozrzadu
 
witam.jesli cisnienie oleju nie spadlo(nie pali sie na niskich obrotach kontrolka)to raczej nie panewka...przyczyna moze byc samoregulator zaworu.no ale tak nie slyszac cieszko cos powiedziec.
 
Przede wszystkim musisz znaleść dobrego mechanika który podejmie sie boxera i lepiej żeby miał jakieś doświadczenie, jak już ci rozbierze silnik wtedy bedzie mógł stwierdzić orjentacyjnie koszty robocizny niestety :/ ale jeśli posypał sie rozrząd, a 4 wałki i 16 popychaczy to napewno nie bedzie to tanie, lepiej szukać drugi silnik.
Mnie sie posypał rozrząd w 1.4 bx 8v i nie wydaliśmy wtedy mało pieniędzy ( wałki i popychacze kupilem za pare groszy w idealnym stanie), a przyczyna to zapchany kanal dolotowy oleju na rozrząd :/
Trzymam kciuki żeby nie była to dla ciebie droga naprawa.

Pozdrawiam
 
lesio146 napisał:
witam.jesli cisnienie oleju nie spadlo(nie pali sie na niskich obrotach kontrolka)to raczej nie panewka
Nie prawda można zjechać na maksa panewke a cisnienie oleju nie spadnie
 
75andrew155 napisał:
lesio146 napisał/a:
witam.jesli cisnienie oleju nie spadlo(nie pali sie na niskich obrotach kontrolka)to raczej nie panewka
Nie prawda można zjechać na maksa panewke a cisnienie oleju nie spadnie

75andrew155, dobrze mówisz, ja jak przekręcilem panewkę na wale to kontrolka nawet nie mrugła.
Sądząc po tym co napisał damian27, to niestety obstawiam panewkę a co do tych stuków to pewnie popychacze do wymiany, kwestia tylko ile :roll:

QBA napisał:
lepiej szukać drugi silnik.

Zależy kto jak na to patrzy, nowy silnik ... i nie wiesz co w nim siedzi, przejedziesz parę tysięcy i może być to samo :P
Jak poważnie podchodzisz do tego samochodu i nie masz zamiaru go szybko sprzedać lepiej zrobić remont, w tedy masz pewność że silnik jest O.K. i że można śmiga ile fabryka dała :twisted:
 
hmm nie slyszalem jeszcze by panewke mozna jak to andrew napisal zjechac do zera a cisnienie oleju pozostalo w normie :| ale coz roznie to bywa :shock:
 
lesio146 napisał:
hmm nie slyszalem jeszcze by panewke mozna jak to andrew napisal zjechac do zera a cisnienie oleju pozostalo w normie ale coz roznie to bywa

Myślę że to "...zjechać do zera...", bierzesz zbyt dosłownie :)
Trzeba być głuchym, że by jeździć z karabinem maszynowym pod maską i nie reagować 8)
Ale fakt jest taki, że ja osobiście miałem przekręconą panewkę a kontrolka oleju nawet nie mrugła. Czujnik ciśnienia pokazuje za niskie ciśnienie jak spadnie po niżej 0,8 bara w silniku ciśnienie jest 3 razy wyższe :)
 
Ja widziałem panewke zjechana do zera , fakt nie w Alfie a cisnienie było w normie
 
Dzieuję z góry za pomoc okazało się że usterką było: wałek rozrządu ssacy i jedna szklanka ale po wymianie nadal cos pukało po zdjęciu misy olejowej ;-/: obruciła się panewka a jak panewka to i o ile dobrze pamietam wal albo korbowod. Koszt jaki zarzyczyl sobie mechanik to 1500zl. Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos :D. To wszystko stalo sie po tym jak dalem sie przejechac koledze ;-/ czekam na odpowiedzi
 
damian27 napisał:
Dzieuję z góry za pomoc okazało się że usterką było: wałek rozrządu ssacy i jedna szklanka ale po wymianie nadal cos pukało po zdjęciu misy olejowej ;-/: obruciła się panewka a jak panewka to i o ile dobrze pamietam wal albo korbowod. Koszt jaki zarzyczyl sobie mechanik to 1500zl. Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos :D. To wszystko stalo sie po tym jak dalem sie przejechac koledze ;-/ czekam na odpowiedzi

Kolega był chyba pasjonatem VW :P , olej zalecany 10W/40
 
damian27 napisał:
Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos
Miał rację , lać dobry markowy olej i trzymać pod maksa
 
75andrew155 napisał:
damian27 napisał:
Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos
Miał rację , lać dobry markowy olej i trzymać pod maksa
Po wymianie panewek i szlifowaniu wału lać syntetyk Selenia 10W/40 czy jakiś inny?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra