145 wymina uszczelki pod glowica

turek1601

Nowy
Rejestracja
Sty 14, 2008
Postów
384
Lokalizacja
Pruszków, Ostrołęka
Auto
147 1,6 105km
Witam. Slyszalem opinie za przy wymianie uszczelki pod glowica planuje sie tez glowice bo szybko ja przedmucha czy to prawda? Rzecz dotyczy silnka boxer.
 
Jakaś przyczyna wymiany tej uszczelki być musi.
Wymiana uszczelki to jest usunięcie skutku.
Musisz znaleźć też przyczynę.
 
Woda mi znika z ukladu a na jednej ze swiec robi sie gruby rdzawy nalot, w dodatku spore obloczki wylatuja mi z tylu.olej za bardzo nie ucieka. sporo maselka w oleju ale jezdze na gazie. silnik sie trzesie na niskich obrotach i czasem lubi zgasnac.napewno uszczelka puscila przy jednym z garow.
 
Po pierwsze może dostawać się woda do oleju - i zniszczysz silnik.
Dobry fachowiec potrafi ocenić, czy trzeba zając sie głowicą.
Piszesz że poszło na cylindrze - jak bym dał głowicę do roboty.
 
owiem tak zobacz czy do zbiorniczka idą bąbelki powietrza jezeli tak to uszczelka do wymiany a planowanie głowicy niweluj wzery w głowicy spowodowane dostawaniem sie wody w nipowołane miejsce :)
zobacz czy jak wyciągniesz bagnet z silnika to jest białe masełko czy czysty olej
bo jezeli dostaje ci sie płyn chłodzacy do oleju to bedziesz miał zamiast oleju masełko i wtedy radził bym ci natychmist sie tym zajacbo silnik uszkodzisz (zatrzesz )
 
Woda mi znika z ukladu a na jednej ze swiec robi sie gruby rdzawy nalot, w dodatku spore obloczki wylatuja mi z tylu.olej za bardzo nie ucieka. sporo maselka w oleju ale jezdze na gazie. silnik sie trzesie na niskich obrotach i czasem lubi zgasnac.napewno uszczelka puscila przy jednym z garow. przeciez pisalem i wiem co jest grane bylem ciekaw waszej opinii na temat planowania, moze papierek scierny i zmudna raca reczna wystarczy zawsze te 70 zl w kieszeni
 
turek1601 napisał:
moze papierek scierny i zmudna raca reczna wystarczy zawsze te 70 zl w kieszeni
Na Twoim miejscu bym nie ryzykował, bo będzie Cię to kosztowało dużo więcej niż te 70 zł :|
 
Tu masz fotę jak dokręcić sróby przy głowicy w boxerku
1197.jpg


a tu jak ustawić zpłon

1198.jpg


Gdybyś potrzebował głowicę to ma do tego silniak prawą i lewą!!!
 
dzieki Luis. Tego manuala mam ale jak bys mi mogl te ustawienie rozrzady przeslac na skrzynke to bede wdzieczny bo tu jest nieczytelna. Z gory dzieki Pozdro dla Alfamaniakow:)
 
Poszedłbym dalej.
Po co Ci stara głowica? Jak już zdjąłeś starą, to sobie zrób nową.
 
J@rek napisał:
Poszedłbym dalej.
Po co Ci stara głowica? Jak już zdjąłeś starą, to sobie zrób nową.

Nie bądź zgryźliwy J@rek :mrgreen:
Każdy orze jak może, ale nie chciałbym być później na miejscu kupującego :|
 
Przerażająca jest ignorancja.
Jak sobie wyobrażasz sprawdzenie splanowanej głowicy papierkiem w domu?
Jak sobie wyobrażasz remont silnika z planowaniem głowicy brzy zerowej wiedzy wykonawcy na temat mechaniki?
Czym skręci tą głowicę? To tak tylko z ciekawości.

Dziękuję za uwagę :).
 
Przerażająca jest ignorancja.
Jak sobie wyobrażasz sprawdzenie splanowanej głowicy papierkiem w domu?
Jak sobie wyobrażasz remont silnika z planowaniem głowicy brzy zerowej wiedzy wykonawcy na temat mechaniki?
Czym skręci tą głowicę? To tak tylko z ciekawości.

Mnie nie musisz mówić jakie znaczenie ma planowanie głowicy - chodzi o tzw. zabielenie mające na celu poprawienie płaskości całej powierzchni przylegającej płaszczyzną pośrednio do bloku silnika a bezpośrednio do uszczelki. Co do dokręcania powiem tyle, że kluczowe znaczenie ma nie tylko moment dokręcenia i kolejność, ale sposób dokręcenia (moment wstępny i końcowy). W niektórych przypadkach po momencie końcowym stosuje się jeszcze dociąganie o kąt np. 90 stopni :idea:

J@rek napisał:
Dziękuję za uwagę .

P.S. Nie przejmuj się uwagą :wink:
 
J@rek napisał:
70zł.

Nie będę tego komentował. :)

Zgadzam sie w zupełności - jeśli ktoś chce zaoszczędzić 70 zł może to zrobić w inny sposób, ale niech się zastanowi, czy w najlepszym wypadku ponowny demontaż głowicy lub co gorsza jej wymiana w przypadku uszkodzenia jest warta tych pieniędzy tym bardziej, że dochodzi jeszcze koszt uszczelek ;//
 
Może tak - niech zarobi te 70zł i zrobi to po ludzku.
Samemu tylko zniszczy głowicę i wówczas naprawa będzie dopiero słono kosztować.
 
Wiecie panowie napewno wiecie o wiele wiecej odemniie. ?Nie dziwcie sie moim poprzednim autem- jesli tak to mozna nazwac -byl maluch i tam recznie czyscilem glowice i bylo spoko. autko wyzionelo ducha dopiero pod kolami pociagu:) nie pytajcie jak to sie stalo.... A jakies tam pojecie o mechanice mam rozumiem na czym polega praca silnika ale wyglada na to ze samo dokrecenie glowicy to jest ceremonia z momentami wstepnymi.... normalnie jak sex-zobaczymy co jest bardziej fascynujace.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra