• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] padły głośniki?

  • Autor wątku Autor wątku wilczasty
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wilczasty

Guest
Witajcie drodzy forumowicze.
Trochę głupio zaczynać swoją przygodę z waszym forum od problemów i pytań ale strasznie się zirytowałem i potrzebuję czyjejś opinii i porady :)

Mam w alfie radio kenwood (CD) pożyczone od brata + zestaw (chyba) fabrycznych głośników.
Wszystko przez kilka dni działało bardzo ładnie. Aż dziwiłem się, że fabryczne mogą tak ładnie brzmieć.
Dziś jednak, wchodzę do auta, wrzucam płytkę która wcześniej działała i co..? Nie ma dźwięku. Radio się włącza, wszystkie funkcje działają, płytka się kręci. Wyświetlacz pokazuje, że piosenka leci. Odlicza czas.

W czym może być problem? Mógł paść bezpiecznik, który jest odpowiedzialny za głośniki? (o ile taki istnieje) Czy to jednak problem z radiem?
W sumie to radio jest już leciwe. Działa tylko odtwarzanie CD - nie znajduje stacji radiowych.
No ale.. kurczę, działało przez kilka dni i nagle cisza.

Z góry dziękuje za wszystkie wskazówki i podpowiedzi.
 
Nie ma bezpiecznika od głośników jest bezpiecznik od całego radia i oświetlenia. Może to być wina radia, chyba że zwarcie na łączach głośnika jak masz nie oryginalne.
 
Lesio napisał:
Nie ma bezpiecznika od głośników jest bezpiecznik od całego radia i oświetlenia. Może to być wina radia, chyba że zwarcie na łączach głośnika jak masz nie oryginalne.

Wyciągnij głośniki i zobacz czy czasem nie ma tak jak kolega pisał zwary nigdzie.

Mi się czasem robiła ale wystarczało trzaśnięcie drzwiami i już było okej ;]
 
sam pewnie nie dam rady :)
Nie za bardzo jestem zdolny w elektryce.

A opłacalne będzie naprawianie tego radia? (głowica + końcówka mocy)


okazało się, że radio jest jak najbardziej sprawne.
We wnęce znalazłem taką wtyczkę:
http://img134.imageshack.us/img134/9540/beztytuucs5.jpg

Próbowałem jak najlepiej narysować, jednakże mistrzem Paint-a nie jestem :D
Nie jest ona podłączona. Czy to ma związek z radiem/głosnikami?
 
Kto Ci te radio podłączał? Niech zrobi to jeszcze raz, a jeżeli sam to robiłeś to nie pamietasz czy ta kostke podłączałeś? Z tego co widze to wygląda ona na tą od głośników, ja mam takie dwie, w jednej znajduje się zasilanie w drugiej są chyba głośniki - musze sprawdzić jutro dokładnie. Ale jeżeli masz w radiu takie gniazdo to podłączaj.

Więc jeżeli nie masz gdzie tego już podłączyć to nie zawracaj sobie tym głowy, ALE na 99% masz tam dwie takie kostki + kabel od anteny [jeżeli instalacja jest oryginalna], więc to pewnie jest to i właśnie dlatego Ci radyjko nie gra.
 
Kostki z tego co pamietam są dwie biała i czarna i tak masz je podłączyć do kostek radia. Mają taki kształt że pomylić się nie da.
 
panowie, nie przesadzajmy ;)
Wiem jak wygląda kostka do radia. Są dwie wtyczki które są podłączone prawidłowo. Tę wygrzebałem gdzieś ze środa tej wnęki. Nie mam takiego wejścia w radiu.
 
Miałem podobnie - podłączyłem nowe radio podziałało kilka dni i cisza! Podłączyłem z powrotem stare - wszystko gra. Pierwsze podejrzenie padło oczywiście na radio. Okazało się, że miałem zwarcie na jednym z kanałów do masy.

Odepnij kostkę odpowiedzialną za sygnał wysyłany na głośniki i sprawdź miernikiem (każdy z ośmiu styków) czy nie masz przebicia do masy. Miernik nastaw najlepiej na piszczałkę - nie będziesz musiał patrzyć na wskazania za każdym razem :wink:
 
okazało się, że prawy tylny głośnik jest uwalony i wyłącza cały obwód.
Po odłączeniu go radio hula aż miło.
 
Witam. Ostatnio musialem wyjac radio. Zauwazylem ze Macha sie tam taki zółty kabelek. Kostki sa przerabiane, łaczone itd a tek kabelek nie ma swojej pary. Do czego on służy?
 
A wychodzi z radia czy z instalacji samochodowej.
 
A w kostce masz jakieś wolne złącze ? Bo ja zółtych kolorów w instalacji nie kojaże.
 
Powiem iż najłatwiej było by poszukać opisu kostki ISO na google, ale jeśli macie przerabiane instalacje w swoich alfach to objaśnie trochę kolory przewodów.

czerwony- zasilanie +
zółty- podtrzymanie pamięci radia +
czarny- masa

W kostce jest jeszcze parę innych przewodó, wyciszanie radia, dodatkowe akcesoria ale są one istotnie w zależności od posiadanego radia. U mnie np. radio wogóle nie odpalało bez zółtego przewodu. Tak samo ktoś może marudzić że mu radio nie pamięta stacji i ustawień przyczyną tego może być właśnie nie podłączony zółty przewód, szczególnie jeśli ma się zasilanie radia działąjące tylko przy włączonym zapłonie. Druga kostka ISO to już wyjścia głośników.
 
a co może być przyczyną, że nie wyszukuje stacji i nie słychać radia w ogóle? :)
 
raczej to nie antena.
To radio nie wyszukuje żadnych stacji. Nie tylko w moim samochodzie.
 
Jeśli w każdym samochodzie nie wyszukuje stacji, spróbuj przejrzeć instrukcje obsługi może coś jest przestawione. Jeśli nic nie znajdziesz pewnie uszkodzony moduł radia, albo tylko połączenie antenowe w radiu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra