[145] Otwieranie bagaznika.

  • Autor wątku Autor wątku Pingwin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pingwin

Guest
witam, mam otwieranie z kabiny, przyciskiem. Niestety, mimo, ze sluchac impuls po nacisnięciu przycisku, bagażnik sie nie otwiera. Ponieważ zamek pod znaczkiem też jest "nieczynny", nie mam jak otworzyć bagaznika i kazdorazowo musze usuwac roletę górną, z wnętrza samochodu:)
Co zrobić? mechanicy się jakos dziwnie wykręcają. Skoro impuls idzie, elektryka jest OK. Co się zatem dzieje, ze zamek nie puszcza?
 
Może masz to co w 155kach - przerwany kabel łączący budę z klapą,który jest w takiej gumowej osłonie.Sprawdź.
 
Znana dolegliwość też ze 155 urwane przewody w gumowej osłonie miedzy klapa a nadwoziem
 
Miałem podobny problem, nie otwierał mi się z kluczyka zamek, a przyczyna był zardzewiały mechanizm który zwalnia blokadę, jest on połączony, razem z dźwignią od wyzwalacza elektrycznego, zdejmij osłonę i popsikaj mechanizm odrdzewiaczem.
 
Kabel w gumowej osłonie... gdzie szukać tej wiązki? pod dachem? z boku? mam jakąś wiązke, wychodzi mi z lewej strony z boku do bagażnika... to jest to>? a jesli przetarło się gdzieś po drodze, jak to cholerstwo zbadać?
 
Dolacze sie

Mam normalnie z wajchy otwierana tylna klape. Kupilem silownik elektryczny do pilota centralnego,zamontowalem i nie otwiera. Nie otwiera dlatego, ze w klapie mechanizm zwalniajacy za ciezko chodzi. Da sie cos z tym zrobic?? Wymienic sprezyne albo cos?? Jakies pomysly? Zeby recznie otworzyc trzeba uzyc trochu sily
 
Konrado napisał:
Dolacze sie

Mam normalnie z wajchy otwierana tylna klape. Kupilem silownik elektryczny do pilota centralnego,zamontowalem i nie otwiera. Nie otwiera dlatego, ze w klapie mechanizm zwalniajacy za ciezko chodzi. Da sie cos z tym zrobic?? Wymienic sprezyne albo cos?? Jakies pomysly? Zeby recznie otworzyc trzeba uzyc trochu sily
Wyregulować
 
Konrado napisał:
Dolacze sie

Mam normalnie z wajchy otwierana tylna klape. Kupilem silownik elektryczny do pilota centralnego,zamontowalem i nie otwiera. Nie otwiera dlatego, ze w klapie mechanizm zwalniajacy za ciezko chodzi. Da sie cos z tym zrobic?? Wymienic sprezyne albo cos?? Jakies pomysly? Zeby recznie otworzyc trzeba uzyc trochu sily
silowniczki roznia sie sila"uciagu"moze poprostu kupiles zbyt slaby.
 
Należy oczyścić i wyregulować zamek wtedy będzie chodził lekko , sprężyna nie ma tu nic do rzeczy
 
Wczoraj robiłem w swojej 145 regulację zamka bo ledwo otwierałem z kluczyka ( prawie kluczyk się złamał )po odkręceniu zamka oczyszczeniu i regulacji ( poluzowanie śrub i przestawianie lewo prawo ) klapa zamyka się idealnie a z kluczyka otwiera się bez wysiłku
 
75andrew155 napisał:
Wczoraj robiłem w swojej 145 regulację zamka bo ledwo otwierałem z kluczyka ( prawie kluczyk się złamał )po odkręceniu zamka oczyszczeniu i regulacji ( poluzowanie śrub i przestawianie lewo prawo ) klapa zamyka się idealnie a z kluczyka otwiera się bez wysiłku

Ja nie mam problemu z otwieraniem z klucza, myslalem ze w tym zamku sa nity a nie sruby. Popatrze jak bede mial czas. WYpada mi wkladka od zamka w klapie. Da sie to naprawic tanim kosztem? W warsztacie nie potrafili
 
Nie naprawiałem wkładki na kluczyk ale myslę że od tyłu powinna być blaszana zawleczka tego benbenka bo chyba o to Ci chodzi ??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra