[145]muli sie ,prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku 145Poznań
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1

145Poznań

Guest
witam!na poczatku zaczne od tego ze jestem kompletnym laikiem od mechaniki, wiec prosze o diagnoze z mojego opisu(oczywiscie jesli to mozliwe!zaczne od tego ze dzieje sie tak tylko na zimnym silniku po kilku minutowej jezdzie wszystko jest ok;wiec tak samochod odpala normalnie ale gdy juz osiaga predkosc okolo 30 40 km zaczyna sie mulic ,nie moge dodac wiecej gazu(nie chce przyspieszyc)jedzie sila pedu ale mimo to obroty wzrastaja gdy nacisne pedal gazu tak jak bym to robil na luzie!dodam jeszcze ze jak wylacze silnik i powtornie go odpale wszystko wraca do normy!co to moze byc prosze o porade!!!pozdrawiam i przepraszam za malo fachowy jezyk
 
Przyczyn moze byc wiele i nie liczyłbym na jedną precyzyjną odpowiedź. Standardowo może to być przepustnica lub przepływomierz,jednak były i przypadki przestawionego rozrządu. A od jak dawna bella Ci tak robi? Kiedy i gdzie był wymieniany rozrząd?
 
Przepływomierz na pierwszy rzut oka
 
rozrzad byl wymieniany niedawno,ale dzialo sie tak juz przed ta nieszczesna wymiana(poprzedni wlasciciel wymienil sam pasek bez napinacza)ostatnio sie nasililo!

a tak na marginesie ile kosztuje wymiana takiego przeplywomierza!???
 
145Poznań napisał:
tak na marginesie ile kosztuje wymiana takiego przeplywomierza!???
Wymiana samego przepływomierza jest dziecinie prosta i nawet u mechanika będzie kosztowała znikomą kasę , wiekszy kłopot jest cena samego orginalnego przepływomierza
 
145Poznań napisał:
rozrzad byl wymieniany niedawno,ale dzialo sie tak juz przed ta nieszczesna wymiana(poprzedni wlasciciel wymienil sam pasek bez napinacza)ostatnio sie nasililo!

a tak na marginesie ile kosztuje wymiana takiego przeplywomierza!???

Ja bym na Twoim miejscu wymienił jednak i napinacz. Na Alfaclubie był przypadek gościa, który kupił autko z wymienionym samym paskiem i po 8 tysiącach napinacz się zblokował i miał całą głowicę do remontu.

Co do przepływomierza - nowy to dość droga inwestycja (powyżej 500 złotych). Natomiast masz jeszcze dwa wyjścia:
a) zamiennik - nie polecane, często zamienniki mają gorsze parametry niż padnięta przepływka;
b) używka - jeżeli ktoś w pobliżu Ciebie sprzedaje akurat takie coś, możesz do niego podjechać (zazwyczaj dają gwarancję rozruchową) i sprawdzić co i jak (jak napisał Andy wymiana przepływki to jest 5 minut roboty - tylko warto zakupić nowe opaski po złotówkę/sztuka, bo oryginalne są raczej jednorazowe i ciężko je założyć spowrotem).

Ten drugi wariant ma taką wadę, że jeśli nawet przepływomierz będzie dobry to nie znasz jego przebiegu ani historii. Ale za to kosztuje około 200 złotych na Allegro.

Co do kodu - na obudowie przepływomierza jest wybity numer (0280....) - to jest oznaczenie po którym powinieneś szukać.

Sam przepływomierz wkręcony jest w rurę z dolotem powietrza przed przepustnicą (taki plastikowy walec z wpiętą na górze wtyczką). Oryginalny ma na obudowie napis "Durchfluß".
 
Dzieki za cenne rady! QBUS zle sie zrozumielismy ,poprzedni wlasciciel powiedzial mi ze pasek rozrzadu wymieniony ale nie wspomnial o napinaczu!no i przejechalem 10 000 i glowica do regeneracji co za tym idzie 1700zl koszt naprawy!no coz naprawilem bo uwielbiam to auto ,nastepne tez bedzie ALFA ROMEO!pozdro dla wszystkich
 
145Poznań napisał:
Dzieki za cenne rady! QBUS zle sie zrozumielismy ,poprzedni wlasciciel powiedzial mi ze pasek rozrzadu wymieniony ale nie wspomnial o napinaczu!no i przejechalem 10 000 i glowica do regeneracji co za tym idzie 1700zl koszt naprawy!no coz naprawilem bo uwielbiam to auto ,nastepne tez bedzie ALFA ROMEO!pozdro dla wszystkich
zrob diagnoze poleca Nagorskich.przy okazji obejrzysz Piotra kolekcie i nowy nabytek S.Z !
 
lesio146, a moglbym kolege prosic o adres bo sie nie bardzo orientuje gdzie to!?
 
Pytanie tylko dlaczego rozrząd?
Jak pisze, objaw ma na zimnym silniku.
Gdy się rozgrzeje wszystko jest OK.
Sądzę, że gdyby był skiepszczony rozrząd, to nie miałaby znaczenia temp. silnika.
 
J@rek napisał:
Pytanie tylko dlaczego rozrząd?
Jak pisze, objaw ma na zimnym silniku.
Gdy się rozgrzeje wszystko jest OK.
Sądzę, że gdyby był skiepszczony rozrząd, to nie miałaby znaczenia temp. silnika.

Tzn w szczególnych przypadkach może mieć (ale to raczej teoretycznie) - gdy silnik jest zimny moment otwarcia zaworów jak jest przyspieszony/opóźniony może dać nawet lepsze efekty niż w przypadku prawidłowego jego ustawienia (tak mi się wydaje).
 
jechałem kiedyś samochodem z przestawionym rozrządem.
Raptem kilkaset metrów. Żle założyli i wróciłem na poprawkę.
Autem sie jedzie okropnie. Brak mocy. Dziwna praca.

Ale.. nie będę się mądrował.
 
J@rek napisał:
jechałem kiedyś samochodem z przestawionym rozrządem.
Raptem kilkaset metrów. Żle założyli i wróciłem na poprawkę.
Autem sie jedzie okropnie. Brak mocy. Dziwna praca.

Ale.. nie będę się mądrował.

Ja miałem u siebie kiedyś przez chwilę źle ustawiony rozrząd - jak był zimny nie było różnicy, za to jak się nagrzał to jest masakra :(.
 
hmmmm nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale obroty wzrastają ale nie przyśpiesza i to wszystko, jak masz włączony bieg?
Bo jak tak, to nie szukałbym usterki w silniku (bo na obroty się wkręca...) tylko w napędzie może raczej... :?:
 
Rosik napisał:
hmmmm nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale obroty wzrastają ale nie przyśpiesza i to wszystko, jak masz włączony bieg?
Bo jak tak, to nie szukałbym usterki w silniku (bo na obroty się wkręca...) tylko w napędzie może raczej... :?:

Rosik mam podobne objawy... Wspominalem o nich na ostatnim spocie... Dopoki niezalapie temp... wydaje sie jakby byla ogromna turbodziura :wink: mul na maxa.... :|?: ale tylko w zakresie obrotow 2000-3000 powyzej jest OK.... dodam tylko ze objawy te wystepuja w cieple, sloneczne dni, po dluzysz postoju.... grr :wink: Wydaje mi sie, ze to jednak przeplywka... Po dlugim weekendzie alfa pojdzie do doktorka... :wink:
 
Wszystko wskazuje na przepływkę bo chyba tam jest czujnik temperatury zasysanego powietrza ( jesli przepływka jest pięcopinowa )
 
75andrew155 napisał:
Wszystko wskazuje na przepływkę bo chyba tam jest czujnik temperatury zasysanego powietrza ( jesli przepływka jest czteropinowa )
Andrzeju przy przeplywce cztero pinowej czujnik zasysanego powietrza jest montowany pare centymetrow przed przeplywka na rurze ssacej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra