• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] Kontrolka oleju

Gopcio

Nowy
Rejestracja
Paź 19, 2007
Postów
842
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza
Auto
Alfa Romeo 147 1,9 JTD 115KM 2002r
Witam i znow pojawil sie jakis maly problem chodzi o kontrolke oleju, przed wymiana bylo wszystko cacy jednak po cos sie zaczelo dziac auto jak jest zimne i odpalam rano do pracy to kotrolka po odpaleniu sie zapala na 2 s i gasnie na rozgrzanym juz jest normalnie czy to moze byc spowodowane zbyt malym filtrem
 
najprostszym soposobem sprawdzenia ciśnienia oleju jest: Odpalić silnik (zimny) i po około 10 s zgasić i przekręcić kluczyk szybko spowrotem do pozycji właczonego zapłonu czyli do mometu gdy sie zapalą wszyskie kontrolki lecz kontrolka oleju powinna się zapalić po około 2 sekundach!! Jest to sposób domowy i daje już jakiś obraz sprawy ale nie wiarodajny a dokładnie sprawdzisz ciśnienie w dobrym wasrsztacie gdzie maja do tego odpowiedni sprzet!!!

Co do twojej usterki podejrzewał bym czujnik ale z taką tezą bym nie ryzykował dalszych prób może się uda lub nie!!!
 
ZROBILEM TAK JAK NAPISALES iiii kontrolka zapalila sie po ok 2s, co to oznacza ??
 
Gopcio napisał:
ZROBILEM TAK JAK NAPISALES iiii kontrolka zapalila sie po ok 2s, co to oznacza ??

To znaczy ,że jest duże prawdopodobieństwo ,że czujnik ciśnienia może Ci szfankować ale 100% pewnośc bedziesz mił jak sprawdziś ciśnienie oleju na odpowiednim sprzecie!!!
 
wiesz co mzoe tak byc bo jak odpalam auto to strasznie sie czaska w tym momecia jak ta kontrolka swieci potem gasnie i ucicha
 
Gopcio napisał:
wiesz co mzoe tak byc bo jak odpalam auto to strasznie sie czaska w tym momecia jak ta kontrolka swieci potem gasnie i ucicha


No jak Ci coś czaska podczas palenia sie kontrolki ciśnienia oleju to nie masz ciśnienia i to napewno dobrze nie wróży!!!!!!

Ja miałem podobny problem z tym ,że Mi nie zapalał sie kontrolka oleju tylko po duższym postoju(Nocy) trzaskało po odpaleniu coś tak około 4 s i potem cichło!! Skutek tego trzaskania był taki jak na fotce czyli uszkodzone panewki co spowodowało całkowity spadek ciśnienia oleju co doprowadziło do śmierci silnika a za wszystko odpowiedzialna jest pompa oleju!! Tak więc radzę jak najszybszą wizytę u speca od Alf!!!
 
Gopcio napisał:
jakie koszty ???
bez robocizny to nie jest wielki wydatek,koszt panewek plus szlif walu.napewno mniej niz 400...500 zlotych.przy okazji wymienil bym pierscienie,zimeringi,sprawdzil glowice.napewno naprawa jest rozsadniejszym krokiem niz kupowanie kota w worku pt uzywka.powyzej kolega napisal ze uzywka wyniosla go 2300 za te pieniadze masz kompletny remont silnika.i silnik jak dzwon.pozdrawiam
 
lesio146 napisał:
Gopcio napisał:
jakie koszty ???
bez robocizny to nie jest wielki wydatek,koszt panewek plus szlif walu.napewno mniej niz 400...500 zlotych.przy okazji wymienil bym pierscienie,zimeringi,sprawdzil glowice.napewno naprawa jest rozsadniejszym krokiem niz kupowanie kota w worku pt uzywka.powyzej kolega napisal ze uzywka wyniosla go 2300 za te pieniadze masz kompletny remont silnika.i silnik jak dzwon.pozdrawiam

"Lesio146" w przypadku remontu silnika najcześciej zapomina się o pompie oleju bo to właśnie ona doprowadza do takiego stanu silnik i nie rzadko zadrza sie ,że po samym "szlifie" silnik umiera na dobre po paru tyś KM!!!

Nie ukrywam ,że zaryzykowałem i kupiłem silnik na szczeście w dobrym stanie a cena którą podałem to całość jaką zapłaciłem czyli wymiana silnika, rozrząd olej i płyny za sam silnik dałem 1800zł!!!
 
luis napisał:
lesio146 napisał:
Gopcio napisał:
jakie koszty ???
bez robocizny to nie jest wielki wydatek,koszt panewek plus szlif walu.napewno mniej niz 400...500 zlotych.przy okazji wymienil bym pierscienie,zimeringi,sprawdzil glowice.napewno naprawa jest rozsadniejszym krokiem niz kupowanie kota w worku pt uzywka.powyzej kolega napisal ze uzywka wyniosla go 2300 za te pieniadze masz kompletny remont silnika.i silnik jak dzwon.pozdrawiam

"Lesio146" w przypadku remontu silnika najcześciej zapomina się o pompie oleju bo to właśnie ona doprowadza do takiego stanu silnik i nie rzadko zadrza sie ,że po samym "szlifie" silnik umiera na dobre po paru tyś KM!!!

Nie ukrywam ,że zaryzykowałem i kupiłem silnik na szczeście w dobrym stanie a cena którą podałem to całość jaką zapłaciłem czyli wymiana silnika, rozrząd olej i płyny za sam silnik dałem 1800zł!!!
z pompa zgadzam sie.wszystko po rozbiorce silnika trzeba sprawdzic i zweryfikowac.wiec moim zdaniem ewentualne koszty najlepiej liczyc po rozbiorce i weryfikacji.pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra