[145] [145] Kilka problemów z autem

Pigul89

Nowy
Rejestracja
Kwi 20, 2016
Postów
5
Auto
Alfa Romeo 145
Witam. Jestem świeżym kierowcą więc za wiele nie orientuje się w temacie. Jako pierwszy nabytek zakupiłem Alfa Romeo 145 i już mi się podoba. Tylko właśnie kilka problemów mam.

Pierwszy z nich zakupiłem auto z urwanym (?) drążkiem podpory maski. Jak by ktoś mógł mi podesłać zdjęcie jak to powinno wyglądać był bym wdzięczny.

Kolejnym problemem jest brak klaksonu. Czytałem tu na forum o tym trochę i stwierdziłem, że bezpieczniki są w porządku aczkolwiek fajnie by było gdyby ktoś przypomniał który jest od tego odpowiedzialny.

No i ostatnia może jeszcze bardziej śmieszna kwestia. Godzinę czasu szukałem zbiornika na płyn do spryskiwaczy. Za chiny znaleźć nie mogę. W bagażniku znalazłem tylko większe plastikowe wieko przykręcone na 3 śruby ale z tego co patrzałem to nie wyglądało to mi na zbiornik do w/w płynu.

Był bym wdzięczny za wszelaką pomoc :)
 
Zbiornik plynu masz pod maska po lewej stronie. Niebieski korek przy kielichu ;)
 
To już znalazłem. Po dolaniu zrobiła się lekka kałuża. Zobaczę jutro na stan płynu i czy nadal będzie mokro pod autem.
Pozostały dwie kwiestie...zaczep i klakson :)
 
Na lewym (patrząc z perspektywy kierowcy) kielichu masz podpórkę do maski:

76965d1352740292-rozporka_alfa_145_chetni_-silnik__.jpg


Co do bezpieczników to do każdego masz opis graficzny na skrzynce. Jeśli bezpiecznik dobry to szukaj przy klaksonie, może kable zaśniedziały albo klakson przestał działać. Znajdziesz go po prawej stronie przed zbiorniczkiem na płyn do spryskiwaczy.
 
Bezpieczniki będę dzisiaj wymieniać bo wczoraj znalazłem jeden przepalony. Wolę wymienić już całość niż pojedynczo mam co chwilę któryś wymieniać.
Jeżeli to nie pomoże będę zmuszony do mechanika się wybrać z tym problemem.
 
Bez sensu wymiana wszystkich. Jak nie pójdzie wyższe napięcie to nie spali bezpiecznika
 
Właśnie wymieniłem ten od klaksonu i nadal brak reakcji. Także pozostają dwie opcje.Albo sam klakson albo taśma.Jedno z dwóch ;)
Dzięki za pomoc :)
 
Bezpieczniki będę dzisiaj wymieniać bo wczoraj znalazłem jeden przepalony. Wolę wymienić już całość niż pojedynczo mam co chwilę któryś wymieniać.
Jeżeli to nie pomoże będę zmuszony do mechanika się wybrać z tym problemem.

Na to lekarstwa nie ma.Ale próbować u lekarzy możesz.
 
No i po wizycie u mechanika z tym klaksonem sobie tylko trochę tak wstydu narobiłem.Diagnoza po wizycie brzmi następująco. "Pan tu nie ma klaksona. Są tylko wtyczki by go podłączyć." :DŚwieży w temacie jestem.Skąd miałem wiedzieć? Aż śmiać się chce z tego.Cały tydzień kombinowałem,szukałem usterki. Ale nie pomyślałem, że ktoś mi aut bez klaksonu sprzedał. Następnym razem od razu będę pod maską go szukać :D
 
A piasałem żeby sprawdzić kable przy klaksonie... Przy okazji dowiedziałbyś się że go tam jednak nie ma :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra