[145]GAŚNIE NA GAZIE PRZY WRZUCANIU NA LUZ

  • Autor wątku Autor wątku Angelika
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Angelika

Guest
Sluchajcie, moje auteczko gaśnie podczas wrzucania na luz przy prędkości już 80 km, nie wiem co z tym zrobić. Kolega mi poradził, bym założyła karbowana rurę wlotu powietrza. Zmierzylam suwmiarą i mam średnicę 66 mm rury, nigdzie nie mogę znaleźć rury 67 mm, którą moglabym nalożyć na rurę silnika, by już autko nie gasło. Możecvie mi coś poradzić, jako profesjonaliści od Alf?
 
Przejedź się samochodem tak, by silnik osiągnął swoją temperaturę. Zatrzymaj samochód i wyłącz - otwórz maskę i skontroluj reduktor gazu.
Miałem podobny problem - wizyta u rzeczywiście fachowca, który bez otwierania maski, jak auto zgasło przy nim wydał wyrok. Gaz rozprężając się bardzo się ochładza (na pewno poniżej 0*C) - przez reduktor przeprowadzony jest płyn chłodniczy po to, by ogrzewać go i chronić przed zamarznięciem. jeżeli zamarznie - silnik na luzie zgaśnie, bo w reduktorze są gumowe membrany, które przymarzają.
Jak stwierdził - 95% przypadków gaśnięcia z gazem spowodowane są kłopotami z układem chłodniczym. 4% to błędy w regulacji, a 1 to inne przypadki. :)

Przyuważ ten reduktor - jeżeli jest zmarznięty, masz odpowiedź. Najpierw mechanik i czyszczenie układu chłodzenia, potem gazownik. Jeżeli nie - jedź do gazownika od razu na regulację.

Nie jeździ się na luzie.. :D
 
Grzegorz83, dzięki za radę, po pracy musze pojechać na jazdę testową. Kolega od instalacji gazowych podrzucił mi myśl, że pęd powietrza wydmuchuje gaz i dlatego auto gaśnie. Gaz mamy wyregulowany. Więc pozostaje mi tylko najprawdopodobniej układ chłodniczy. W sumie to w dobrych wroclawskich korkach auto grzezje mi się nawet do 100, mimmo iz teraz jest chlodno i temperatury oscyluja w okolicy zera.
Grzegorz83 Jak skontrolowac reduktor?
 
nie wiem jak wyglada dolot w boxerze ale najprawdopodobniej nie bedzie to zaden uklad chlodzenia tylko po wrzuceniu na luz auto dostaje za duzo powietrza i dltego gasnie. Jesli rura jest doprowadzona pod zderzak to auto bedzie gaslo a po zdemontowaniu bedzie ok. Tak ma prawie kazdy samochod. Jeszcze zalezy jaka masz instalacje gazowa.
 
bladx napisał:
nie wiem jak wyglada dolot w boxerze ale najprawdopodobniej nie bedzie to zaden uklad chlodzenia tylko po wrzuceniu na luz auto dostaje za duzo powietrza i dltego gasnie. Jesli rura jest doprowadzona pod zderzak to auto bedzie gaslo a po zdemontowaniu bedzie ok. Tak ma prawie kazdy samochod. Jeszcze zalezy jaka masz instalacje gazowa.

Tak mi tez mówiono. Najpierw sprawdzę, czy to nie przypadkiem ten układ chłodniczy. Ale mimo wszystko wolałabym dokupić rurę (tylko gdzie?) i zamontować ją, bo u mnie z silnika wychodzi taka może 5 cm. rura plastikowa. Więc jedynym wyjściem jest zakupienie jakiejś rury, którą mogę nałożyc na tamta i zagiąć.
 
Nie wiem jak w 145 - w 33 jest rura od silnika do puszki z filtrem, a od samej puszki idzie krótka rura w kierunku atrapy.

Widocznie ktoś Angelice skopał instalację.. :? O takich rzeczach dobrze jest pomyśleć zawczasu.

Reduktor najlepiej zbadać organoleptycznie. Położyć na nim rękę i sprawdzić czy jest ciepły. wzrokowo sprawdzić, czy nie jest oszroniony.

Jeżeli chodzi o rurę, to spróbuj jakąkolwiek założyć - sprawdzisz tą opcję.

Ja pisałem z własnego doświadczenia - po wymianie płynu - jak ręką odjął.
 
te objawy ktore podajesz wskazuja ze cos jest zle zrobione np zle dobrany mikser.a rura jest potrzebna aby wlot powietrza nie byl bezposrednio .pewnie kazali ci ja zalozyc i wygiac o 180 st tak aby powietrze bylo zasysane tak jakby od tylu
 
U siebie w boxerze miałem tak samo.

Po pierwsze.. jak silnik schodzi z obrotów po przegazowaniu? obroty spadają poniżej "normalnych" na chwile a poźniej wskakują na "normalne"? Jeśli tak sie dzieje to u mnie pomogło odkręcenie śruby przy reduktorze od gazu (taka duza śruba z boku, czasem ze spreżynką). Musisz ja regulować dopóki po przegazowaniu silnik nie bedzie spadał z obrotów (tak ze prawie gaśnie).
-=(regulacja to ewentualnie kilka milimetrow w prawo lub w lewo)=-

z tego co mechanik mi mowil to zbyt małe cisnienie dochodziło do silnika krokowego ktory reguluje ilosc gazu w dolocie.

Jak jeździsz na gazie i przełączysz na benzyne to jezdzi normalnie? nie dusi się?
 
fr33, z obrotami jest wszytsko okey podczas wysprzęglania. Praktycznie zawsze utrzymują się na 1000. Grzegorz83, Reduktor wizualnie i dotykowo oki. piotriix, dokladnie, tak jak piszesz :-)
 
Angelika napisał:
z obrotami jest wszytsko okey podczas wysprzęglania.

a jak stoisz i na biegu jałowym dasz gazu (tak do 4tys/min), puscisz gaz to jak obroty spadaja? ..


tak czy tak.. jedz do tego co Ci to zalozyl i niech podepnie pod kompa i zobaczy co jest nie tak.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra