• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] Czy restartować komputer ??

  • Autor wątku Autor wątku elboksero85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elboksero85

Guest
A więc mam taki problem po diagnozie mego auta wykazało błąd przepływomierza więc go wymieniłem na nowy orginalny boscha na początku wszystko było ok ale po jakimś czasie zauwarzyłem że cos znowu muli mi auto i sprawa przedstawia się tak raz jest dobrze raz żle.
Może podłączyc pod kompa i zrobic kasowanie błędów ??
Proszę o rade !!!
 
jeżeli znowu się pojawiły błędy tzn. że jest tego jakaś przyczyna pojedź do naprawde dobrego diagnosty niech posprawdza wszystko raz jeszcze i popatrzy na parametry
 
Ja mam pytanie - apropo komputera więc podłaczam się pod ten temat.

Otóż chce zdiagnozować co jest z moją Alfą - więc chciałbym ją podpiąć pod kompa, no i kwestia jest taka... Czy w każdym serwisie gdzie mają 'kompa' podepną mnie? Czy alfa ma jakieś inne "wtyczki" czy tam interfejs albo coś w tym stylu?

W skrócie czy po prostu wszędzie podepne swoją Alfę? :D

Alfa taka jak w sygnaturce/profilu.

Aha, i takie jeszcze troche śmieszne pytanko - gdzie się ten komputer znajduje? Pod nogami pasażera? Jesli tak to jak podwinąć tą plastikową osłone aby jej nie wyrwać/połamać?
 
oran napisał:
Ja mam pytanie - apropo komputera więc podłaczam się pod ten temat.

Otóż chce zdiagnozować co jest z moją Alfą - więc chciałbym ją podpiąć pod kompa, no i kwestia jest taka... Czy w każdym serwisie gdzie mają 'kompa' podepną mnie? Czy alfa ma jakieś inne "wtyczki" czy tam interfejs albo coś w tym stylu?

W skrócie czy po prostu wszędzie podepne swoją Alfę? :D

Alfa taka jak w sygnaturce/profilu.

Aha, i takie jeszcze troche śmieszne pytanko - gdzie się ten komputer znajduje? Pod nogami pasażera? Jesli tak to jak podwinąć tą plastikową osłone aby jej nie wyrwać/połamać?


Komputer mogą a nawet powinni mieć na każdej lepszej stacji diagnostycznej ale nie koniecznie będą mieli program do tego modelu, zapytać warto :).
Komputer znajduje sie pod nogami pasażera i jest przykręcony 3 lub 4 śrubkami więc nić nie urwiesz jeśli oczywiście zrobisz to delikatnie :P.

Pozdrawiam
 
No tak ale domyślam się, że jest pod tym plastikiem - który jest zamiast wykładziny, co by błoto było na nim itp. Jak ten plastik wyciągnąć? :]

Co do programu - tak myślałem właśnie :|
 
elboksero85 napisał:
A więc mam taki problem po diagnozie mego auta wykazało błąd przepływomierza więc go wymieniłem na nowy orginalny boscha na początku wszystko było ok ale po jakimś czasie zauwarzyłem że cos znowu muli mi auto i sprawa przedstawia się tak raz jest dobrze raz żle.

Pierwszą rzeczą w Twin Sparku po wymianie przepływki jest restart komputera i zaadaptowanie mu nowych danych. Jesli tego nie zrobiłeś , musisz podjechac na diagnostyke do kogoś kto zna sie na Alfa Romeo i niech to przeprowadzi jak trzeba. Odłączenie akumlatora i włąćznie silnika aż do włączenia wiatraka to mity. Ostatnim
modelem gdzie mozna było tak zrobic to model 33.

oran napisał:
Otóż chce zdiagnozować co jest z moją Alfą - więc chciałbym ją podpiąć pod kompa, no i kwestia jest taka... Czy w każdym serwisie gdzie mają 'kompa' podepną mnie? Czy alfa ma jakieś inne "wtyczki" czy tam interfejs albo coś w tym stylu?

Nie jest problemem podpiąć Alfe pod kompa. Problem zaczyna sie w kwalifikacjach diagnosty. Trzeba umieć czytać z komutera! Naprawde warto wydać kilka złotych więcej i oddać włoszke w właściwe ręce,komuś kto zna sie na rzeczy. W przypadku zwykłego diagnosty,kiedy nie świeci się komtrolka CHECK mówi ,ze błędów nie ma i kasuje z 70zł za nic.

oran napisał:
Aha, i takie jeszcze troche śmieszne pytanko - gdzie się ten komputer znajduje?

Boxer ma pod nogami pasażera, natomiast Twin Spark (po FL) moduł komputera znajduje się na przepustnicy.


Pozdrawiam Tiga :wink:
 
Tiga napisał:
Pierwszą rzeczą w Twin Sparku po wymianie przepływki jest restart komputera i zaadaptowanie mu nowych danych. Jesli tego nie zrobiłeś , musisz podjechac na diagnostyke do kogoś kto zna sie na Alfa Romeo i niech to przeprowadzi jak trzeba. Odłączenie akumlatora i włąćznie silnika aż do włączenia wiatraka to mity. Ostatnim
modelem gdzie mozna było tak zrobic to model 33.

Nie adaptuje się komputera do przepływomierza.
Części, na podstawie których komputer modyfikuje sobie mapy (czyli zapłon, momenty wtrysków i sterowanie wolnymi obrotami) to:
- przepustnica i silnik krokowy (na podstawie czujnika położenia przepustnicy);
- czujnik spalania stukowego (on tam działa na zasadzie jakiś drgań i z czasem może to działać inaczej niż na początku);

Pozostałe parametry (ilość zasysanego powietrza, zawartość tlenu w spalinach, położenie wałków rozrządu i korbowego, temperatura wody, RPM, prędkość) są takie, że do nich nie ma co się adaptować - wszystkie czujniki, które są za nie odpowiedzialne muszą pokazywać rzeczywiste wartości, żeby komputer dobrze wyliczał momenty wtrysków i zapłonu, więc tutaj nie ma pola do adaptacji (to są informację z książki serwisowej).

Co do zaś resetu przez odpięcie akumulatora. Na pewno w TSach do 98 roku (z metalowym kolektorem) w 145/146 reset adaptacji i błędów następuje po odpięciu klem akumulatora (w nowych nie wiem jak jest), pomimo tego, że w książce pisze inaczej. Sprawdziłem to praktycznie i każdy może to zrobić. Odpinacie czujnik spalania stukowego (biała wtyczka w okolicach rozrządu), jeździcie około 20-30 km, aż do zapalenia się kontrolki wtrysków. Ponowne podpięcie czujnika nie powoduje jej zgaszenia, natomiast (u mnie tak jest na 100%) odpięcie akumulatora i zapięcie na nowo już tak. Dodatkowo po takim zabiegu widać, że przy dojeżdzaniu na luzie obroty przez około 10 km nie schodzą tak ładnie jak powinny do 900 - to właśnie wtedy komputer uczy się jak ma sterować przepustnicą. To akurat są dane poparte moją praktyką przy usuwaniu usterek.

Dodatkowo: komputer w TS '98 nie raportuje błędu braku sondy lambda (można odpiąć - przechodzi w tryb serwisowy z napięciem 0,46V, ale kontrolka wtrysku się nie zapala), czyjnika temperatury zasysanego powietrza (dotyczy przepływomierzy 4pinowych, gdzie ten czujnik jest oddzielnie), odpiętego elektormagnesu sterowania wariatorem oraz czujnika temperatury wody (również sprawdzone przeze mnie empirycznie), odpiętego krokowca.

Raportuje na pewno: przepływomierz, czujnik położenia wałka rozrządu, czujnik spalania stukowego (po pewnym czasie), czujnik położenia przepustnicy. Z tych trzech błędów tylko czujnik spalania stukowego jest błędem stałym wymagającym kasowania. W pozostałym przypadkach po wpięciu danego elementu błąd znika.

Dane te są zebrane przeze mnie na podstawie książki serwisowej, oraz własnych doświadczeń i dotyczą silników T.S. do 98 roku.

Jeszcze jedno - tak naprawdę nigdy nie ma potrzeby resetu ustawień komputera. Jeżeli tego nie zrobimy to on sam po pewnym czasie dojdzie do nowych ustawień, ponieważ proces ten jest procesem ciągłym - komputer na bieżąco nanosi korekty do swoich map.

Uff i to by było chyba na tyle ;).
 
QBUS napisał:
Jeszcze jedno - tak naprawdę nigdy nie ma potrzeby resetu ustawień komputera. Jeżeli tego nie zrobimy to on sam po pewnym czasie dojdzie do nowych ustawień, ponieważ proces ten jest procesem ciągłym - komputer na bieżąco nanosi korekty do swoich map.

Trzeba rozgraniczyc reset ECU od resetu parametrow adaptacyjnych ktore trzeba wykonac po wymianie krokowca czy MAFa. Poza tym po co czekac aż ECU sam wyczyści sobie błędy ktore nałapał w trakcie złej pracy skoro mozna go ustawic od nowa. (mowie tu o motronicu 1.5.5)

Ostatnie 2 tygodnie spedzilem nad laptopem wpiętym do ECU i zauwazylem ze nawet zmiana samej przepustnicy powoduje inne zachowania auta..a co dopiero mowic o MAFie?

Mamy tu na forum specjaliste w tej dziedzinie ktory wiele mi pomogł wiec mysle ze za chwile sie wypowie :DDD

fred
 
Fred napisał:
QBUS napisał:
Jeszcze jedno - tak naprawdę nigdy nie ma potrzeby resetu ustawień komputera. Jeżeli tego nie zrobimy to on sam po pewnym czasie dojdzie do nowych ustawień, ponieważ proces ten jest procesem ciągłym - komputer na bieżąco nanosi korekty do swoich map.

Trzeba rozgraniczyc reset ECU od resetu parametrow adaptacyjnych ktore trzeba wykonac po wymianie krokowca czy MAFa. Poza tym po co czekac aż ECU sam wyczyści sobie błędy ktore nałapał w trakcie złej pracy skoro mozna go ustawic od nowa. (mowie tu o motronicu 1.5.5)

Ostatnie 2 tygodnie spedzilem nad laptopem wpiętym do ECU i zauwazylem ze nawet zmiana samej przepustnicy powoduje inne zachowania auta..a co dopiero mowic o MAFie?

Mamy tu na forum specjaliste w tej dziedzinie ktory wiele mi pomogł wiec mysle ze za chwile sie wypowie :DDD

fred

Ale do MAFa nie ma adaptacji - zauważ, że jeżeli z nim jest cokolwiek nie tak, to od razu auto zaczyna zachowywać się dziwnie, dowodem jest cała masa postów na forum "muli mi Alfa". Ten czujnik po prostu musi działać dobrze (podobnie jak te które wymieniłem w poście powyżej).
 
Alez ja nie mowie ze do MAFa trzeba adaptowac :) Ja tylko mowie ze jesli jest uszkodzony to TRA zaczyna wylazic poza zakres i ECU dostosowuje sie "sztucznie" do istniejących warunkow. Po wymianie na sprawny trzeba to ECU jakos "powiedziec" :P

Jako ciekawostke dodam ze w jednej z alf mam MAFa ktory jest "sprawny" czyli na examinerze w serwisie wyszlo ze jest ok ale jak podpiąlem go do kompa i zacząlem testowac okazalo sie ze jego sprawnosc konczy sie na max odczycie 86 kg/h przy 6000 obr :evil: co kwalifikuje go do smieci:) czyli sprobuje go zreanimowac :P
A serwis mowi ze dobry .... :shock:

To tyle jesli chodzi o serwisy i ich znajomosc tematu

fred
 
Fred napisał:
Alez ja nie mowie ze do MAFa trzeba adaptowac :) Ja tylko mowie ze jesli jest uszkodzony to TRA zaczyna wylazic poza zakres i ECU dostosowuje sie "sztucznie" do istniejących warunkow. Po wymianie na sprawny trzeba to ECU jakos "powiedziec" :P

No właśnie u mnie nic nie trzeba było mówić ;). Wymieniłem MAFa na sprawny i od razu auto zaczęło jeździć "jak trza" bez żadnych dodatkowych zabiegów.
 
Ja nie jestem mechanikiem:) Ja mam tylko cztery alfy w rodzinie...wiec siłą rzeczy musze sam diagnozowac bo bym poszedl z torbami gdybym miał zgadywac lub liczyc ze "serwis" naprawi :D

fred
 
QBUS napisał:
Lukasz A. napisał:
Panowie mechanicy :D moglibyscie mi wytlumaczyc co to jest ten MAF?Dzieki i pozdrawiam


MAF = Mass Air Flow, a po naszemu przepływomierz powietrza :).

I juz sie lepiej czyta :D Dzieki QBUS.

Fred a co Ty masz za program w laptoku ze podlaczasz sie pod Ecu w aucie.Sam probuje cos takiego dorwac,ale nigdzie niemoge dostac.Pochwal no ze sie :mrgreen:
 
A no choćby Unidaig.
Tyle ze obawiam sie ze Twojego autka nie zdiagnozujesz bo ECU to nie motronic 1.5.5 ( lub nowszy)
Choć moge sie mylic i moze są programy do takich ECU

fred
 
A gdzie zdobyc badz jak ten Unidaig?Szczerze powiem ze nawet niewiem jaki mam rodzaj ecu.Jak to sprawdzic?Napisane jest na nim?
 
A ja mam pytanko odnośnie badania - o co mam zapytać diagnoste, żeby co sprawdził? Oczywiście głównym powodem testu jest sonda no i o to zapytam, o co popytać jeszcze, co może sprawdzić podczas diagnozowania? Myśle, że on sam mi tam wszystko powie, ale o co tak warto dopytać, czy tam przypomnieć mu?
 
A jaki masz sterownik to juz musisz sprawdzic po engine code

fred[/quote]

Fredziu ja Cie prosze wez mi to wytlumacz jak pieciolatkowi,bo nie jestem w tym tak jeszcze obcykany jak bym chcial.Tak na dobra sprawe to to co dla Ciebie jest jasne jak slonce dla mnie to czarna magia :|?: :(
 
Amortyzatory
Powrót
Góra