[145] Coś nie tak z zamkiem + immobiliser

Rejestracja
Lip 20, 2008
Postów
152
Lokalizacja
Lubin
Witam!

Zawsze zymykałem auto immobiliserem.
I nie było zadnego problemu, drzwi sie zamykaly, alarm sie zalączał.
Teraz gdy zamykam immobiliserem to alarm sie załącza, ale drzwi sie nie zamykają.. jest tak, że sie zamykają, a po chwili sie otwierają, i po chwili slychac jednorazowe piknięcie (pik)..

Proszę o pomoc!!! W czym problem, staram sie sam cos zrobic, ale brakuje juz pomyslow... z gory dziekuje :)
 
Jak to zamykasz imobiliserem ? Masz fabryczny czy dołożony alarm ?
Bo u mnie było podobnie tylko ja mam dołożony alarm. Sam alarm się włączał a zamek odbijał, wina leżała po stronie zamka a dokładniej sterownika w którym spalił się silniczek. Ale u Ciebie może być coś ze sterownikiem w alarmie. A sprawdzałeś czy sam centralny działa z pilota ?
 
Jeśli pojawiło Ci się to teraz, czyli w czasie niskich temperatur, to prawdopodobnie któryś z zamków lub rygli przymarza. Spróbuj czy kluczykiem będziesz w stanie zamknąć centralny. Kup taki specjalny preparat do zamków, wpuść go do każdego zamka, po za tym na otwartych drzwiach kilka razy pozamykaj zamki, jakiś WD40 też nie zaszkodzi - powinno pomóc, w każdym razie u mnie pomogło.
 
Re: Coś nie tak z zamkiem + immobiliser

alfaholic145JTD napisał:
Witam!

Zawsze zymykałem auto immobiliserem.
I nie było zadnego problemu, drzwi sie zamykaly, alarm sie zalączał.
Teraz gdy zamykam immobiliserem to alarm sie załącza, ale drzwi sie nie zamykają.. jest tak, że sie zamykają, a po chwili sie otwierają, i po chwili slychac jednorazowe piknięcie (pik)..

Proszę o pomoc!!! W czym problem, staram sie sam cos zrobic, ale brakuje juz pomyslow... z gory dziekuje :)
czeste zjawisko w AR,szczegulnie tych parkujacych po chmurka.zamarza zamek (nie wkladka gdzie wkladasz kluczyk).jak widac nasz Wloszki nie lubia mrozow :wink: rada to wjechac do cieplego garazu i i zamki(rygle)potraktowac jakim srodkiem w spreju.najlepiej to pozdejmowac tapicerke i cale mechanizmy zamkow przesmarowac smarem silikonowym.pozdrawiam
 
Ja w 145 miałem to samo, czysciłem cudowałem i nie przynosiło to żadnego rezultatu na dłuzszy okes, po ostatnim czyszczeniu i smarowaniu było ok moze ze 2 dni i znów to samo.
W mojej obecnej 166 przez pewien czas po zakupie było wszystko ok, ale po czasie i tutaj pojawił sie w/w problem więc nie cackałem się, kupiłem nowy fabryczny zamek wraz z silniczkiem i cięgnem. Wszystko wróciło do normy i je gicik.
 
miałem dokładnie te same objawy! powodem były wkładki zamków które zamarzały. jak odstawiłem auto do garazu to wszystko było OK, a jak tylko wyjechałem i zostawiłem na jakieś 2 godziny na dworze to albo sie nie otwierał :evil: , albo nie zamykał :evil:

na te dolegliwwości pomogło zdjecie tapicerki i popryskanie wszystkich mechanizmow silikonem w spray'u i zalanie wkładek zamków olejem do maszyn precyzyjnych :mrgreen:

teraz wzsytko dziala tak jak trzeba :mrgreen:
 
Auto muszę zamknąć pilotem, który jest w kluczyku i kluczykiem, wsadzam w zamek i auto się wtedy zamyka... sam pilot nic nie daje, tzn. daje.. załącza się alarm.. ale zamki wybijają i auto jest otwarte.. otworzę drzwi i włącza się alarm...

Wina na pewno stoi po stronie zakmów.. (być może przymarza) albo rygle.. jutro sprawdzę zamki, może uda mi się ściągnąć tapicerkę, ale nie wiem czy będę miał czas.. do usłyszenia :) na razie dzięki za pomoc!!! :) :lol: :mrgreen:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra