[145] 1.4 bokser - chyba panewka. Pomocy!!

  • Autor wątku Autor wątku dzida84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dzida84

Guest
koledzy i kolezanki dzisiaj jade sobie do domu wieczorem, dobre warunki na drodze to przycisnolem jej na 2 biegu tak kolo 6 tys obr, a tu nagle zmulenie i potem stuk w silniku, na wolnych obrotach nie , na wyzszych tak. Dodam ze wczesniej cos ccykal rozrzad,ale ten nowy stuk to cos innego, boje sie ze panewka. Jak myslicie czy mam racje?Kto juz to robil??Od razu pytam o mechanika we Wrocławiu lub okolicach. Pozdrawiam i prosze pomozcie.
 
Tak jest to możliwe trzeba sciagać miske i zobaczyc. Jak remont to trzeba wał dać do szlifu wymienić panewki korb. i główne. Sprawdzić też by się przydało pompe oleju i rozrzad popychacze i wałki w jakim stanie.
 
Wiec Lukasz z twojej wypowiedzi wnioskuje ze to jednak panewka.Kupa roboty z tym bedzie, a tak sie zastanawiam czy nie probowac kupic drugiego silnika, taniej chyba mnie to wyjdzie , bo silniki chodza kolo 1500 zl, przekladka 500 i razem z 2 tys. Od razu kupilbym 1.6 boksera, albo 1.7
 
mialem podobnie jak Ty... 3 bieg 6tys obrotow i panewka poszla...

naprawa wyniosla mnie 1600zl, szlif walu, nowe panewki, mierzenie korbowodow, wymiana wszystkich plynow... oczywiscie w ts :!:
roboty duzo bo trzeba silnik rozbebeszyc :cry:
 
Re: 1.4 bokser - chyba panewka. Pomocy!!

dzida84 napisał:
koledzy i kolezanki dzisiaj jade sobie do domu wieczorem, dobre warunki na drodze to przycisnolem jej na 2 biegu tak kolo 6 tys obr, a tu nagle zmulenie i potem stuk w silniku, na wolnych obrotach nie , na wyzszych tak. Dodam ze wczesniej cos ccykal rozrzad,ale ten nowy stuk to cos innego, boje sie ze panewka. Jak myslicie czy mam racje?Kto juz to robil??Od razu pytam o mechanika we Wrocławiu lub okolicach. Pozdrawiam i prosze pomozcie.

jeżeli ktoś stwierdzi że to panewka od razu kupuj nowy (inny) silnik, z jakiegoś pewnego źródła (wiem że ciężko) jeżeli remont to zapomnij o szlifie wały utwardzane są b płytko, do tego dochodzi wymiana korby w której się obróciło, firma przewiduje 1 szlif na rynku są dostępne panewki polskie nawet na drugi szlif jednak jest to krótkotrwałe nie wiem ile nowy wał wtedy pewna 1000 % pompę oleju panewki korbę w której się obróciło, wszystkie silniki które ja robiłęm szły na 2 cyl. zasięgnąłem dodatkowo języka u znajomych co siedza w alfie od zawsze i takie remonty udają się 1 na 10.
 
Re: 1.4 bokser - chyba panewka. Pomocy!!

pikero napisał:
wały utwardzane są b płytko


dotyczy to wszystkich silnikow czy tylko bx ??
jestem po takiej awari, szlifowalem wal, korbowody byly mierzone, wymienialem panewki i jak narazie chodzi bez zarzutu...
robil to koles ktory sie zna na alfach i nie jedna juz skladal...
szczerze mowiac zaniepokoilo mnie to co napisales pikero
 
W V6 napewno są azotowane wały... Nie wiem czy w Boxerze również. Jeżeli nie to napewno są nawęglane powierzchiowo. Jeżel będzie robił szlif, to później może wykonać którąś z tych operacji odpowiednią do dla danego wału. Myślę że lepiej zrobić sobie remont. O pewnie silniki teraz trudno. Jednak w przypadku remontu trzeba potem troche sie wstrzymać z nadmiernym wciskaniem pedału gazu.
 
Re: 1.4 bokser - chyba panewka. Pomocy!!

pikero napisał:
jeżeli ktoś stwierdzi że to panewka od razu kupuj nowy (inny) silnik, z jakiegoś pewnego źródła (wiem że ciężko) jeżeli remont to zapomnij o szlifie wały utwardzane są b płytko, do tego dochodzi wymiana korby w której się obróciło, firma przewiduje 1 szlif na rynku są dostępne panewki polskie nawet na drugi szlif jednak jest to krótkotrwałe nie wiem ile nowy wał wtedy pewna 1000 % pompę oleju panewki korbę w której się obróciło, wszystkie silniki które ja robiłęm szły na 2 cyl. zasięgnąłem dodatkowo języka u znajomych co siedza w alfie od zawsze i takie remonty udają się 1 na 10.

Jeśli masz możliwość dowiedz się z jakiego materiału wykonany jest wał do BOXERA, wtedy bedziemy wiedzieć czy jest hartowany powierzchniowo, nawęglany, czy azotowany.

Jeśli rzeczywiście wał jest azotowany to cieniutko widzę jego szlifowanie ;//
 
lukasz33155 napisał:
Azotowany nie jest na 100 % ;)

A skąd ta pewność, że nie jest - jeśli miałbym materiał z którego wykonany jest wał, bardzo by mi to pomogło ustalić czy jest azotowany czy nie. CZY WIE KTOŚ JAKIE JEST OZNACZENIE MATERIAŁU WAŁU KORBOWEGO W BOXERZE?
 
Jesli było przymulenie to może rozreciał się popychacz
 
wiem na 100% że problem leży w pompie oleju parę osób położyło się właśnie na tym ja dwa razy też ;|/ remont należy przeprowadzić w idealnej czystości, b dokładnie wydmuchać wszystko jednak na razie należy ustalić usterkę a do tego potrzebne są jakieś informacje najlepiej jest podskoczyć do fachowca silnik trzeba osłuchać wstępnie zlokalizowac usterkę wyeliminować wszystkie inne możliwości a dopiero później robić remonty w sumie za szybko z tym wyskoczyliśmy :((( :((( co do wału to podobno jest nawęglany ... jeden b doświadczony mechanik od włoskich samochodów powiedział że włoskei silniki sa jednorazowe tzn że tak jak je złożyła fabryka nigdy nie będą chodziły pomimo że remont wykonamy profesjonalnie ...

miałem kiedyś dojście do 100% pewnych silników tylko to były 1.7 16 z 33 koleś przywiózł z włoch rozeszły się jak ciepłe bułeczki ....
 
Co za mechaników odwiedzasz kolego Pikero??? Jak mi dasz 100% pewnosci, że po kupnie używanego silnika znów się panewka nie rozleci to stawiam flache :lol: Lepiej zrobic dobry remont niż powtórnie nażekac na zakupiony silnik.
 
koledzy jak bedzie panewka to kupuje 2gi silnik bo remont mnie zje, a jak rozrzad to robie. Kolego 75andrew155 bylo zmulenie wyrazne i co do stuku nie jest to taki metaliczny dzwiek. W sobote jade do mechanika zobaczymy co powie. Nie wiem tylko co lepsze, a tak w razie czego gdybyscie mieli dojscie do sprawdzonych silnikow to dajcie znac :wink: , nie tyl;ko dla mnie ale i dla potomnych;) pozdrawiam

Przepraszam to znowu ja. Co do silników wspomne jescze ze uzywany w samochodzie mozna kupic juz od 800 zl do 1500 z osprzetem pelnym a tyle kosztuje sam wal. Jak by co szukam silnika bokserka od 1,4 do 1,7 pod warunkiem ze to 8v. Pozdrawiam
 
Robiłem kapitałkę w silniku boxerka 1.6, czego powodem był zatarty popychacz i wytarcie krzywki na wałku. Początki to właśnie stuki w silniku, auto zaczyna mulić, a potem całkowicie przestaje palić na jeden cylinder. Zmierz kompresje na cylindrach i wszystko będziesz wiedział. Też się zastanawiałem, czy kupić silnik, czy robić remont, ale kupienie dobrego silnika boxera, to jak wygranie na loterii, bo Alfa już dawno ich nie montuje i tylko sam złom z przekręconymi licznikami na rynku wtórnym został. Jeśli chodzi o części do remontu, to jak dobrze poszukasz, to naprawdę nie ma tragedii, ale części trzeba zamawiać z całej Polski. Mnie remont silnika wyniósł taniej niż używany silnik, bo ceny samego silnika wahały się tak w granicach 1,5-2 tys. Mogę Cię jedynie pocieszyć na koniec, że jak wymienisz "połowe" części w Alfie, to potem naprawdę dobrze się sprawuje;) W razie jakiś pytań pisz śmiało. Pozdrawiam.
 
skrzat napisał:
Robiłem kapitałkę w silniku boxerka 1.6, czego powodem był zatarty popychacz i wytarcie krzywki na wałku. Początki to właśnie stuki w silniku, auto zaczyna mulić, a potem całkowicie przestaje palić na jeden cylinder. Zmierz kompresje na cylindrach i wszystko będziesz wiedział. Też się zastanawiałem, czy kupić silnik, czy robić remont, ale kupienie dobrego silnika boxera, to jak wygranie na loterii, bo Alfa już dawno ich nie montuje i tylko sam złom z przekręconymi licznikami na rynku wtórnym został. Jeśli chodzi o części do remontu, to jak dobrze poszukasz, to naprawdę nie ma tragedii, ale części trzeba zamawiać z całej Polski. Mnie remont silnika wyniósł taniej niż używany silnik, bo ceny samego silnika wahały się tak w granicach 1,5-2 tys. Mogę Cię jedynie pocieszyć na koniec, że jak wymienisz "połowe" części w Alfie, to potem naprawdę dobrze się sprawuje;) W razie jakiś pytań pisz śmiało. Pozdrawiam.

drogi skrzacie co ukrywasz pod pojęciem remont .... mnie remont głowicy w ar 33 kosztował około 1 tyś ....

więc myślę że to był "remont" a nie remont
 
Re: 1.4 bokser - chyba panewka. Pomocy!!

pikero napisał:
dzida84 napisał:
koledzy i kolezanki dzisiaj jade sobie do domu wieczorem, dobre warunki na drodze to przycisnolem jej na 2 biegu tak kolo 6 tys obr, a tu nagle zmulenie i potem stuk w silniku, na wolnych obrotach nie , na wyzszych tak. Dodam ze wczesniej cos ccykal rozrzad,ale ten nowy stuk to cos innego, boje sie ze panewka. Jak myslicie czy mam racje?Kto juz to robil??Od razu pytam o mechanika we Wrocławiu lub okolicach. Pozdrawiam i prosze pomozcie.

jeżeli ktoś stwierdzi że to panewka od razu kupuj nowy (inny) silnik, z jakiegoś pewnego źródła (wiem że ciężko) jeżeli remont to zapomnij o szlifie wały utwardzane są b płytko, do tego dochodzi wymiana korby w której się obróciło, firma przewiduje 1 szlif na rynku są dostępne panewki polskie nawet na drugi szlif jednak jest to krótkotrwałe nie wiem ile nowy wał wtedy pewna 1000 % pompę oleju panewki korbę w której się obróciło, wszystkie silniki które ja robiłęm szły na 2 cyl. zasięgnąłem dodatkowo języka u znajomych co siedza w alfie od zawsze i takie remonty udają się 1 na 10.

Jak się obróci panewka to trzeba wymieniać pompę oleju od razu?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra