1,9JTDM vs 2,0 JTDM ,a może BMW ?

Zbliżona masa, zbliżona moc, zbliżone pojemności, taki sam rodzaj paliwa, oba auta kombi, różnica w napędzie. Niestety wszystkie te elementy mają wpływ na czas końcowy. Zgodnie z teorią, że tylny napęd jest zawsze lepszy - no to się niestety tutaj nie sprawdziło...
Dodałem serię 5 z silnikiem benzynowym o większej mocy - no i tu gabaryty i jeszcze większa masa też swoje robią - nie da się nadgonić tego ani charakterystyką benzynówki, ani większą mocą.

I na koniec miałeś Deltę i BMW serii 1 - też podobne silniki (benzyna), podobne wielkości aut, BMW trochę mocniejsze, i też dupa - lepsze jest auto przednionapędowe.

Twojej głupoty to już się niczym nie da przegonić ani nadrobić :)
 
Ta prostota to od jazdy tylko na wprost?

Mistrzu napisałem prostota, bo silnik prosty, budowa auta prosta - typowy stary amerykaniec. Wielka pojemnośc, super gang, palenie gumy to pikus, silniki nie wysilone, a kopa w tyłek dają:) Dobrze podatne na tuning, tudzież nie żaden pseudo tuning typu chip tuning diesla... Lecz myśle iż rybak wybrał inną opcje.
 
PANOWIE, MOŻNA OSTRO JECHAĆ ALE NIE OBRAŻAĆ SIE NA WZAJEM bo zamknę temat
 
Mistrzu napisałem prostota, bo silnik prosty,

Wiem, taka odrobina ironii się pojawiła ;)

- - - Updated - - -

Twojej głupoty to już się niczym nie da przegonić ani nadrobić :)

Nie ma to jak dzielny właściciel starego BMW, który w wyobraźni objeżdża wszystko i wszystkich, ale jak przyjdzie do prawdziwej konfrontacji ... to szybko trzeba zmieniać temat.
 
Niestety tak to jest że jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :) nawet jakbyś miał trabanta to byś nam wpierał że jest lepszy od 159 :)

I tak szczerze jak czytam Twoje posty od razu przypomniał mi sie " obraz polaka rasowego" - http://paweldejko.blogspot.com/2012/05/obraz-polska-rasowego.html

No wypisz wymaluj Ty :) przeczytaj całe na pewno zobaczysz tam siebie w krzywym zwierciadle. Tylko zamiast VW jest BMW :)
 
Panowie bardzo ładnie prosze o większy takt.

159 to świetne auto,bmw równiez bardzo przypadło mi do gustu.Zaczołem również rozważać opcję CC z nieciekawym dla mnie znaczkiem VW.To TFSi straszliwie mnie korci,tyle ,że PB mnie odstrasza.Szczerze powiedziawszy chyba już się nieco gubię.Na poczatku było dla mnie jasne : 159 2,0 , ale teraz,po kilku przejazdach róznymi autami ,ta pewność gdzieś się schowała.Pewnie gdybym otrzymał konkretną ofertę 159 w kolorze i wersji mi dopowiadającej,to moze i by dywagacje się skończyły,a tak bądź tu panie mądry...
 

Tak się składa ,ze byłem razem z blogomotive na tym deszczowym Tracku i wszystkie albo wiekszość tylnonapedówek miała duuuże problemy z utrzymaniem na torze ( najwieksze te odelżone i wybebeszone ze środków) ,ale z drugiej strony podkreślali chłopaki że mnóstwo frajdy dostarcza taka jazda na śliskim Poznaniu . No i oczywiscie w takich warunkach quattro rządziło :D
 
Tak z innej bajki, kompakt, lekki

Volvo S40 2,4 D5 dobry motor, podatny na mody, chodź trudny do znalezienia sensowny egzemplarz.

Szybsze w serii od 159 2,4 210 KM i 156 2,4 175 KM

225km/h 0-100 7,9sek

JKracing w Stage 3 w kwocie 3800 Pln oferuje 250 KM i 550 NM
 
Skoro temat jest o AR i BMW to chciałbym : AR w pierwszej kolejności ,a BMW e38 ! :)
 
Powoli aktualna alfa wybiera się na sprzedaż.Dalsze modyfikacje nie mają żadnych uzasadnień ekonomicznych ,czy też osiągowych.1,9 16v to wspaniały motor,ale nieco już przestarzały tak jak i sama 156,choć nadal grzeje serca.Przezyłem z nią piekne chwile ,ale czas na następcę.

Od zawsze podobała mi się 159.Brak jej zakupu tłumaczyłem sobie przy duzą wagą,ale po kilku odbytych przejazdach z róznymi jednostkami przekonałem się do niej niemal w 100%.Na poczatku byłem usilnie zdecydowany na jednostkę 2,0.Wielki potencjał tuningowy,lżejsza karoseria,lepsze hamulce, gdyby nie te ceny... Zadbana 159 2,0 z 2009 roku ,oscyluje w granicach 55-60 tyś czyli duzo jak na auto uzywane i tu pojawia sie kwestia 1,9 16v gdzie dobrze utrzymana kosztuje 40-45tyś ( 2007-2008),a za niewiele więcej mozna kupić wypaśną wersję TI,tyle ,że potencjału tuningowego już takiego nie ma ( choć po zmianie turbo mozna celować w okolice 230km,czyli tyle ile w 2,0 po programie).Ktoś może powiedziec, że jest jeszcze 2,4 , ale ja sobie odpuszczam tą wersję całkowicie.Gdyby i tego problemu było mało,pojawia się dawne marzenie posiadania BMW serii 3 e90.Może nie tak piekne,agresywne ( choć z lampami i zderzakiem od wersji M wygląda nieporównywalnie lepiej),ale z wreszczie właściwym napędem i ciekawymi motorami ,zwłaszcza 3,0 d.Zdaje sobie sprawę ,że w kwocie około 50 tyś nie znajdę pewnego 3,0 d,ale już 2,0 d 163 mozna upolować ( roczniki 2006-2007).

Moje pytania do panów/pań:

-warto przepłacać za wersję 2,0 w stosunku do 1,9 ,gdzie 1,9 ma rozpoznane wszelkie bolączki,a 2,0 jednak dopiero zaczyna świadczyć o swojej niezawodności?
-może szukać maxymalnej wersji TI 1,9 ?
-wybrać opcję BMW 2,0d ,gdzie po programie mamy mniej więcej to samo co w 1,9 16v,ale z "M" pakietem ?
-Wstrzymać się do wiosny 2013 i wtedy oszacować ceny 2,0 159/ 3,0 e60 ?

Powiem szczerze,że nie chciałbym wydawać grubo ponad 50 tyś na auto uzywane,ale z drugiej strony korci młodszy model i lepszy silnik.

Jesli możecie,podpowiedzcie,bo w tej chwili to nawet zona już nie może wytrzymać ciągłych dywagacji o samochodach ;p.

Kupiony samochód ,będzie słuzył conajmniej kolejnych 5-6 lat.

Acha,uwzględniam tylko jednsotki dieslowskie z przyczyn sobie znanych.

pozdrawiam wszystkich.

Przechodziłem przez te same dylematy przy wyborze między Alfą a BMW i ostatecznie uznałem, że najlepiej po prostu zamówić raport bo solidna weryfikacja historii konkretnego egzemplarza rozwiała moje wątpliwości szybciej niż jakiekolwiek analizy techniczne na forach.
Rozstanie ze 156 zawsze jest trudne, bo ten samochód ma to „coś”, czego brakuje nowszym konstrukcjom, ale przy planowaniu eksploatacji na kolejne 5–6 lat przejście na nowszy model jest po prostu rozsądne. Sam stoję przed podobnym dylematem, bo z jednej strony kusi mnie bezkompromisowy wygląd 159 w wersji TI, a z drugiej strony zupełnie nie rozumiem, dlaczego ceny zadbanych egzemplarzy z silnikiem 2.0 JTDm trzymają się tak wysoko w porównaniu do sprawdzonego 1.9 16V. Wydaje mi się, że dopłata rzędu 15 tysięcy złotych tylko za nowszą konstrukcję silnika, która wcale nie jest wolna od wad (słynna uszczelka smoka olejowego!), jest trudna do przełknięcia, zwłaszcza że za tę różnicę w 1.9 możesz zrobić kompleksowy serwis, hybrydowe turbo i mieć auto pewniejsze mechanicznie.

Co do BMW E90, to mam obawę, której nie potrafię rozwiać bez dłuższego testu – czy przesiadka z Alfy do wnętrza BMW, które bez M-pakietu i dużej nawigacji wygląda dość surowo, nie będzie dla Ciebie rozczarowaniem estetycznym. Jeśli jednak myślisz o BMW 2.0d, to celuj tylko w wersję 163 KM (M47), bo nowsze N47 z rozrządem od strony skrzyni biegów to serwisowy koszmar, który przy Twoim planowanym przebiegu na 6 lat może zjeść oszczędności na paliwie. Ja bym chyba celował w 159 w najbogatszej wersji TI z silnikiem 1.9 – dostajesz genialne fotele, obniżone zawieszenie i hamulce Brembo, co daje frajdę z jazdy zbliżoną do 2.0, a zostaje Ci w kieszeni spora kwota na ewentualne modyfikacje. Wstrzymanie się do wiosny to loteria, bo ceny pewnych egzemplarzy rzadko spadają, a inflacja i rynek wtórny rządzą się swoimi prawami, więc jeśli trafisz na zadbaną „Bellę” teraz, to brałbym bez czekania.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra