1,9JTDM vs 2,0 JTDM ,a może BMW ?

rybakmj

Nowy
Rejestracja
Kwi 26, 2010
Postów
1,690
Lokalizacja
Grajewo,podlasie
Auto
Kia Sportage 1.6 PB 177km
Powoli aktualna alfa wybiera się na sprzedaż.Dalsze modyfikacje nie mają żadnych uzasadnień ekonomicznych ,czy też osiągowych.1,9 16v to wspaniały motor,ale nieco już przestarzały tak jak i sama 156,choć nadal grzeje serca.Przezyłem z nią piekne chwile ,ale czas na następcę.

Od zawsze podobała mi się 159.Brak jej zakupu tłumaczyłem sobie przy duzą wagą,ale po kilku odbytych przejazdach z róznymi jednostkami przekonałem się do niej niemal w 100%.Na poczatku byłem usilnie zdecydowany na jednostkę 2,0.Wielki potencjał tuningowy,lżejsza karoseria,lepsze hamulce, gdyby nie te ceny... Zadbana 159 2,0 z 2009 roku ,oscyluje w granicach 55-60 tyś czyli duzo jak na auto uzywane i tu pojawia sie kwestia 1,9 16v gdzie dobrze utrzymana kosztuje 40-45tyś ( 2007-2008),a za niewiele więcej mozna kupić wypaśną wersję TI,tyle ,że potencjału tuningowego już takiego nie ma ( choć po zmianie turbo mozna celować w okolice 230km,czyli tyle ile w 2,0 po programie).Ktoś może powiedziec, że jest jeszcze 2,4 , ale ja sobie odpuszczam tą wersję całkowicie.Gdyby i tego problemu było mało,pojawia się dawne marzenie posiadania BMW serii 3 e90.Może nie tak piekne,agresywne ( choć z lampami i zderzakiem od wersji M wygląda nieporównywalnie lepiej),ale z wreszczie właściwym napędem i ciekawymi motorami ,zwłaszcza 3,0 d.Zdaje sobie sprawę ,że w kwocie około 50 tyś nie znajdę pewnego 3,0 d,ale już 2,0 d 163 mozna upolować ( roczniki 2006-2007).

Moje pytania do panów/pań:

-warto przepłacać za wersję 2,0 w stosunku do 1,9 ,gdzie 1,9 ma rozpoznane wszelkie bolączki,a 2,0 jednak dopiero zaczyna świadczyć o swojej niezawodności?
-może szukać maxymalnej wersji TI 1,9 ?
-wybrać opcję BMW 2,0d ,gdzie po programie mamy mniej więcej to samo co w 1,9 16v,ale z "M" pakietem ?
-Wstrzymać się do wiosny 2013 i wtedy oszacować ceny 2,0 159/ 3,0 e60 ?

Powiem szczerze,że nie chciałbym wydawać grubo ponad 50 tyś na auto uzywane,ale z drugiej strony korci młodszy model i lepszy silnik.

Jesli możecie,podpowiedzcie,bo w tej chwili to nawet zona już nie może wytrzymać ciągłych dywagacji o samochodach ;p.

Kupiony samochód ,będzie słuzył conajmniej kolejnych 5-6 lat.

Acha,uwzględniam tylko jednsotki dieslowskie z przyczyn sobie znanych.

pozdrawiam wszystkich.
 
Też się zastanawiałem nad bmw e90 a konkretnie e 91-kombi. ładnie wygląda tylko jedna sprawa, brak wskaźnika temperatury silnika. Jakoś nie wyobrażam sobie jazdy ropniakiem bez tego wskaźnika. Nie wiedzieć kiedy można przycisnąć...
 
Rybak powiem ci tak, jesli e90 to nie 320d 163km. To szalu nie robi i jezdzi podobnie do serii 1.9 16v w 156. Znajomy ma i pare razy byla proba. Teraz pojawia sie kwestia jakiego ty auta chcesz? Bo jesli patrzysz na osiągi to mimo ze chcesz tylko diesla, to ja bym sie rozejrzał za jakims evo lub sti. To jedzie i wiadomo ze zaden diesel 2.0 czy nawet 3.0 w bmw nie ma szans. Masz w domu crome do oszczednej jazdy wiec moze moja propozycja jest dobra. Jeżeli chodzi o alfe to nie jechalem nigdy silnikiem 2.0 170, wiec nie wypowiem sie. Tyle z mojej strony
 
Najbardziej odpowiadała by mi turbobenzyna ,zwłaszcza coś z koncernu vaga typu 2,0 tfsi z ogromnym potencjałem,ale po pierwsze jedyne auto,które podobami się z takim motorem to passat cc,a ten jest z innej półki cenowej,po drugie i to jest najwazniejszy argument,kupuję rope po duzo nizszej cenie i ten aspekt ekonomiczny jest dla mnie najsilniejszy,poza tym przywyczaiłem się do charakterystyki jazdy dieslem,a mieć coś benzynowego,najlepiej z dobrą pojemnocią i turbo to piekna sprawa,gorzej z tankowaniem.Nie ma co się oszukiwać,mocna benzyna swoje wypije,a przy deptaniu wypije duuuzo wiecej.

Z bmw e 90 miałem do czynienia ,ale z jednostką 122km 2,0 i 276km czyli 3,0 biturbo.Pierwsza jest totalnym mułem,druga ucieka spod czterech liter,ale nie stać mnie na nią,bo to by był target numer jeden bezkonkurencyjnie.Jesli 2,0 163 to wiadomo ,że zaraz na conajmniej program jazda by była ,zreszta to samo tyczy sie 159 i 1,9 i 2,0.Jeździłem 2,0 170 w kombii m.in.kolezanki z forum i wrażenia są nie najgorsze,słabawy dół,bo poniżej 2100 obr nic sie nie dzieje,dopiero później jest juz jakiś kopniaczek.Po programie z tym silnikiem miałem do czynienia w giulieccie zrobionej na ponad 240km i to juz jeździło bardzo miło,oraz w insygnii zrobionej na 220km i przyznać trzeba ,że też nie było najgorzej,ale duzo słabiej od julki.Ciekaw jestem jak zachowuje sie taka 159 w 1,9 zrobiona na 190km ?Ogólnie nie tylko dynamika jest dla mnie wazna,chcę również auta bardziej komfortowego od swojej 156 no i co tu duzo ukrywać,również nowocześniejszego,a zarówno 159 jak i bmw spełniają te kryteria.

Za 1,9 przemawia dokładne rozpoznanie serwisowe.Wiadomo co trzeba zrobic by mieć auto totalnie bezawaryjne i to za niewielkie pieniądze.Inaczej sprawa ma się w przypadku 2,0 170.Niby z samym silnikiem nic się nie dzieje,niby maglownica poprawiona,ale to młode roczniki i dopiero jakieś niespodzianki mogą wychodzic.Jesli ma ktoś informacje na temat jakichkolwiek awarii w modelu 159 2,0 , to będę wdzięczny za podzielenie się nimi.

Słowo jeszcze o bmw: jazda nim daje duzo radości,przede wszystkim ze względu na napęd.Nawet 120konnym dieslem mozna się pobawić,choć mocy zdecydowanie za mało.Sam komfort itp jest słabszy od 159,ale nieznacznie,tyle co miejsca mniej.Serwis nieco mnie przeraża na przykładzie e46 mojego brata.

Zastanawia mnie spadek wartości.Ile mniej więcej taka 159 2,0 2009 może kosztować w roku 2013?

Wisienką było by 3,0d w bmw ,ale te są drogie w odpowiednio utrzymanym stanie.Przez chwilę zastanawiałem się nad A4 b8,ale tam diesle są dosc kontrowersyjne,jedyne wyjście to 3,0tdi ,które jest stanowczo za drogie,lub benzyna,która tez jest droga i paliwożerna.
 
Ostatnia edycja:
Hej

Wedlug mnie wybór jest oczywisty : Alfa a nie BMW
Fakt , tylny napęd jest fajny , ale wyglad BMW do mnie zupelnie nie przemawia , a 159 jest genialna.
I za kolejne wiele lat 159 nadal bedzie wygladac zjawiskowo a BMW bedzie po prostu kolejnym starym modelem BMW

Co do spadku cen w 2013 to nie wiem , ale nie sadze aby to była duza róznica.
Najwieksza utrata jest w pierwszym roku , pozniej coraz mniejsza , to na wykresie nie leci po prostej a raczej po takiej krzywej logarytmicznej

Jeżdziles moja i tak jak piszesz , źle nie jezdzi , a po programie byłoby naprawde fajnie.
Co do awaryjnosci 2,0 170 km ja bym sie nie bała , to raczej sa dobre silniki.
Ja juz natrzaskałam ponad 60 tys i nic.
A delikatnie sie z nia nie obchodze.

Pozdrawiam
 
wybrać opcję BMW 2,0d ,gdzie po programie mamy mniej więcej to samo co w 1,9 16v,ale z "M" pakietem ?


czyli ? BMW bez sensu ....

jesli BMW e90, to tylko 3.0D, albo 3.5D ale to juz $$$ , wiec moze warto poczekac jeszcze ? Zaraz bedzie rocznik spadal, wiec slow down :) po nowym roku przed/na wiosne zobaczysz co mozesz ugrac i tak zrob :)


co do 2.0 w 159, ma moj prezes juz ..... 3 rok bedzie, ok 70 tys walniete ma .... ZERO problemow.
Znajomy ma lancie Delte od nowosci z tym tez silnikiem nieco mniej km zrobione .... ZERO problemow - doslownie :)
 
Hej Anka,to własnie po przejechaniu sie twoją alfa, zauroczyłem sie jeszcze bardziej :),tyle że twoja jest jak nówka i do tego w super wersji sport +,a na taki rocznik i wersje trzeba wydać około 70tyś.

Jarzabek,kiedyś miałem ibize tdi 110km nieco zdłubana,i ok masa jest malutka,nie potrzeba duzej mocy ,by dobrze się napędzic,ale zdaje mi sie ,że już wyrosłem z takich hothachów i chcę też trochę komfortu,dobrego prowadzenia.Celuje w klasę średnią auta,wszystko poniżej odpada.

Świetny też jest lexux IS,gdyby nie ten anemicznie padaczkowaty 220d.Ceny lexów też są zabujcze,zwłaszcza serwisowanie.

Alfa i bmw,te auta przypadają mi do gustu i spośród tych będę wybierał.Jak pisałem ,bardzo mi się podobają przody e90 po przeszczepie światel i zderzaka z wersji coupe/cabrio lub M.Dokładnie coś w ten deseń:




Wygląda to obłędnie,ale tylko z 3,0 pod maską ma to sens moim zdaniem.

Kenobi dobrze mówisz,ale sam wiesz ile dobrze utrzymane 3,0 kosztuje.Chciałbym kupić auto z przebiegiem poniżej 100 tyś,a trafić takie bmw to chyba tylko cud,albo gruby portfel.Nie wiem ,czy rocznik cokolwiek tu pomorze.Tyle ,że 300km po wydechu i sofcie mooocno kusi.
 
Ostatnia edycja:
@rybakmj:

- nie przepłacisz za wersję 2.0 170 KM w stosunku do 1.9 150 KM. Jeśli popatrzysz na ceny 159 z roku 2009 z tymi silnikami, to różnicy praktycznie nie ma. I dobrze, bo to przecież ten sam silnik, tylko lekko zmodyfikowany (zwiększona średnica cylindrów + przeprogramowanie). 1.9 ma oczywiście swoje dobrze znane bolączki, ale 2.0 z początku produkcji (2009 rocznik właśnie) też nie były bez grzechu. Swego czasu głośno było o problemach tych silników np w Fiatach Bravo (silniki "wariowały" z powodu błędu w oprogramowaniu silnika). Na Twoim miejscu szukałbym przede wszystkim egzemplarza krajowego z dobrze udokumentowaną przeszłością, możliwie niskim przebiegiem etc. A czy to będzie 2.0 czy 1.9 to już sprawa drugorzędna.

- TI - ładnie wygląda, ale wg mnie nie nadaje się na nasze drogi.

- BeeMWe ? łeeee..... ;)

- czy wstrzymać się do wiosny ? Ujmę to tak - kupienie DOBREGO auta używanego to często kwestia kilkumiesięcznych poszukiwań, więc zacząć możesz już teraz :)
 
Akurat 2,0 vs 1,9 dość znacząco się róznią,gdyż wystepuje absolutnie inny układ wtryskowy,oraz inny system doładowania wraz z o wiele nowoczesniejszą turbosprężarką.O przeneisieiu napędu nie wspominam ,bo też jest absolutnie inne począwszy od sprzęgła,na skrzyni biegów skończywszy.mechanicznie silniki mają wspólne bloki,układ korbowotlokowy.Ceny 1,9 jednak dośc znacząco różnią się w stosunku do 2,0 z tego samego rocznika,oczywiście mówię oegzemplarzach z niskim przebiegiem i od pierwszych właścicieli ,zwłaszcza z PL.

Ti to jak pakiet M,moje marzenie,ale fakt,alu 19" od razu poszły by na sprzedaz,na rzecz jakichś ładnych 18".

Czy to bmw ,czy alfa ,czy inne auto,na 99% będę poszukiwał krajowego wozu,chyba ,że trafi sie coś absolutnie pewnego i wyrafinowanego z zagranicy,ale też z niskim przebiegiem.Wybór pomiędzy 1,9 czy 2,0 nie jest sprawą drugorzędną,gdyz potencjał tuningowy tego drugiego jest nie do przecenienia,mi chodzi głownie o bezawaryjność 2,0 oraz o dynamike 1,9 po sofcie.

O problemach z oprogramowaniem w 2,0 nie słyszałem,ale dzięki za poszlakę.Co do kilkumiesięcznych poszukiwań,to absolutnie masz rację.Sam swojej 156 szukałem kilka ładnych miesięcy.Poszukiwania następcy już trwają,ale co to będzie ,to sam jeszcze nie wiem,dzwonię po ogłoszeniach alfy i bmw.
 
Ostatnia edycja:
Ta BMKa na fotce nawet fajna Rybak Zawsze chciałeś 2.0jtdm wiec raczej 1,9jtdm cie nie zadowoli na dłuższą mete.


Zawsze też chciałem mieć coś większego pod maską :D.

Osiagi osiągami,głównie jazda odbywa się w zakresie średnich obrotów,a moc w przypadku 1,9 i 2,0 po programie nie są aż tak przepastnie różne jesli chodzi o ten zakres.Znacząca róznica to mocniejszy dół w 2,0,ale to nie jest dla mnie jakoś nazbyt atrakcyjne,oraz o wiele mocniejsza góra ( od około 3000 obr) ,ale z tego zakresu aż tak często się nie korzysta.Oczywiście opieram się na wykresach róznych tunerów podanych silników,jaka była by róznica w rzeczywistości,tego niestety nie wiem i chyba nie uda mi sie dowiedzieć.

Optimum to buda 159 i dobre 3,0d pod maską,ale tego niestety nie ma :(.

Beemka z foto piekna,ale z dobrą motorownią to może w 100tys bym się wyrobił za taki egzemplarz ;p
 
Ostatnia edycja:
ja na Twoim miejscu doplacilbym do 2.0 (sam wiesz ze bedziesz dlubal w tym aucie, chip itp, 1.9 moze Ciebie nie usatysfakcjonowac jak sie przesiadziesz z mocnej 156tki. W duzej mierze sam wyzej odpowiedziales sobie dlaczego warto doplacic i co jest zmienione w mlodszej siostrze ;)


ew moze zbieraj na cos w ten desen :cool:http://www.revmods.com/mw-design-bmw-e92-m3-darth-maul/

e92 / e93 to modele ktore rozwazalem przed zakupem 159 i malo brakowalo ...
w wersji ze zmienionymi zderzakami wygladaja super.
 
Ostatnia edycja:
Powoli aktualna alfa wybiera się na sprzedaż.Dalsze modyfikacje nie mają żadnych uzasadnień ekonomicznych ,czy też osiągowych.1,9 16v to wspaniały motor,ale nieco już przestarzały tak jak i sama 156,choć nadal grzeje serca.Przezyłem z nią piekne chwile ,ale czas na następcę.

Od zawsze podobała mi się 159.Brak jej zakupu tłumaczyłem sobie przy duzą wagą,ale po kilku odbytych przejazdach z róznymi jednostkami przekonałem się do niej niemal w 100%.Na poczatku byłem usilnie zdecydowany na jednostkę 2,0.Wielki potencjał tuningowy,lżejsza karoseria,lepsze hamulce, gdyby nie te ceny... Zadbana 159 2,0 z 2009 roku ,oscyluje w granicach 55-60 tyś

Wcale nie. Zmieścisz się w 50 tysiącach (Euro trochę potaniało).
Jeśli masz zamiar coś z tym autem dalej robić, to potencjał 1.9 skończy się dużo wcześniej niż 2.0 JTDm i wg mnie bez sensu jest wsiadać ze 156-ki 1.9 po dobrym chipie do 159-ki 1.9 16V...

1,9 16v gdzie dobrze utrzymana kosztuje 40-45tyś ( 2007-2008),a za niewiele więcej mozna kupić wypaśną wersję TI

JEśli weźmiesz wersję 1.9 Ti i 2.0 JTDm nie Ti, to obstawiam, że auta z podobnym przebiegiem będą kosztowały dokładnie odwrotnie, niż piszesz - czyli droższa będzie Ti.

Ktoś może powiedziec, że jest jeszcze 2,4 , ale ja sobie odpuszczam tą wersję całkowicie.

Nie do końca słusznie...

Gdyby i tego problemu było mało,pojawia się dawne marzenie posiadania BMW serii 3 e90.Może nie tak piekne,agresywne ( choć z lampami i zderzakiem od wersji M wygląda nieporównywalnie lepiej),ale z wreszczie właściwym napędem i ciekawymi motorami ,zwłaszcza 3,0 d.

To przyszykuj sobie tak z 65 tysięcy conajmniej na zadbane E90 3.0d.
2.0d za 50 tysięcy będzie miało pod 200 tysięcy przebiegu i nie jest to samochód, który nie wymaga inwestycji - wcześniej czy później pojawi się problem DPF-u, nie wycina się go tak tanio i szybko jak w 159-ce, kolektory ssące mają te same problemy co w 159, wykończenie wnętrza wg mnie wcale nie powala na kolana, nagłośnienie jest koszmarne, co ciekawe - za praktycznie te same pieniądze kupuje się serię 5 E60 / E61.

Moje pytania do panów/pań:

-warto przepłacać za wersję 2,0 w stosunku do 1,9 ,gdzie 1,9 ma rozpoznane wszelkie bolączki,a 2,0 jednak dopiero zaczyna świadczyć o swojej niezawodności?
-może szukać maxymalnej wersji TI 1,9 ?
-wybrać opcję BMW 2,0d ,gdzie po programie mamy mniej więcej to samo co w 1,9 16v,ale z "M" pakietem ?
-Wstrzymać się do wiosny 2013 i wtedy oszacować ceny 2,0 159/ 3,0 e60 ?

Jeśli chcesz wyciągnąć z tego samochodu moc, która pozwalałaby na jazdę w stylu zbliżonym do Twojej 156 - to praktycznie tylko 2.0 JTDm albo 2.4 JTDm 210KM wchodzą w grę. Za zadbane 1.9 Ti zapłacisz więcej niż za 2.0 JTDm. BMW 320d kijem bym nie tknął - mają bezsensownie wywindowane ceny, nie dając tak naprawdę nic szczególnego za te pieniądze. Jak jeszcze do tego dodasz M-pakiet, to Ci zostanie parę modeli na rynku do wyboru, część ze "znikniętym" VAT-em, część z poprawianym przebiegiem, część mocno bita...
 
Ciekawe co piszecie,dzięki za uwagi.

Tomek,może wypowiesz sie szerzej o samych jednostkach 2,0 JTDm tzn.o ich awaryjności ,przypadlościach ? Nigdzie nie mogę nic się dowiedzieć o jakichkolwiek problemach,ale to również chyba nie znaczy,że ich nie ma,chyba że się myle.

Czyli ,że w kwocie 50 tys jestem w stanie na dziś dzien kupić pewną 159 2,0 z przebiegiem w okolicy 100 tyś z rocznika 2009? Najbardziej interesowała by mnie wersja SPORT + ,dużo droższe są te wersje od zwykłego sporta?

Wersje 1,9 TI ,przynajmniej z obserwacji,kosztują w okolicach 50 tys ( 2007-2008) stąd moje wnioski.Dotychczas 2,0 było droższe o conajmniej 5-10 tyś.

2,4 odpuszczam sobie.Nie jeździłem wersją 210,ale miałem do czynienia z 200.Słabawo to jedzie,a masa jest mocno odczuwalna.Program raczej nie za wiele by tu pomógł.Serwis takiego 2,4 jest sporo droższy,potencjał 210 niezły,ale bardzo podobny do 2,0 gdzie mamy duzo niższa masę no i spalanie.Nie szykanuję 2,4 ale jesli miałbym juz miec większa pojemnosc pod maska,to niech to będzie 3l. 5 cylindrów to taki pomost między dużą i małą pojemnością,a ja nie chce mieć półśrodka,poza tym u rogala widziałem dosyć często 159 z tymi motorami i róznymi przypadłościami.Jeszcze jedno,cokolwiek zrobić w 2,4 ,czy to wydech/cooler/turbo to jest jedna wielka rzeźba i koszta mocno powiększone o robocizne.

O kolektorach w 2,0 d bmw słyszałem,ale akcja jest podobna jak w 1,9 JTDm,sprawa dpfu jest mi obca.

Wspomniana była seria 5; auto piekne i o klasę wyższe.Wykonanie bajka,ale za 50 pare tyś chyba raczej nie uda mi sie kupić czegoś ciekawego z 3,0 pod maską,no i serwis.A może jednak nie ma się czego ,aż tak bardzo bać się ?
 
Ostatnia edycja:
Jeśli chodzi o BMw to z tego co mi wiadomo przy jego naprawie zostaje Ci tylko serwis. Kolega ma 530 XD z 2006 roku na dobrym wypasie. Padła mu ostatnio jakas pompa od zawieszenia - 3,5 tys zł plus orbota. Wahacze tylko serwis i też mocne koszta. Kolektor tez miał robiony i góra silnika wymienianą ( klapaka sie urwała ale auto było jeszcze na gwarancji ) także utrzymanie BMW serii 5 z tych roczników jest drogie. Ogólnie prawda jest taka że jak sie zacznie psuć to kazde jest drogie. komfort jazdy jaki oferuje " piona" jest nieprzecietny i te 230 kucy pod machą dają radę.
 
O kolektorach w 2,0 d bmw słyszałem,ale akcja jest podobna jak w 1,9 JTDm,sprawa dpfu jest mi obca?

Bo to najprawdopodobniej ten sam producent kolektorów
;) obstawiam jakiegoś Pierburga albo Bosha . Audi też ma kiepskiej jakości kolektory ( przynajmniej te łaczone z silnikami TFSI ) takie info dostałem z ASO .
Odnośnie Twojej rozterki , to gdzieś już na forum pisałem ,mnie lepiej jeździło się BMW 320 D niż 159 1.9 JTDM , biorąc pod uwagę układ jezdny obu aut ,może wynikało to z różnicy mas ( trójka jest 100 kg lżejsza ,piszę o MY 2005 do 2007) i ciut wiekszej mocy . Wybór padł na 159 ze względu na design i cenę ,ale gdyby ktoś powiedział wybierz auto ,którym ci sie lepiej jeździło wybór byłby inny .
 
Optimum to buda 159 i dobre 3,0d pod maską,ale tego niestety nie ma :(.
Tez mi brakowalo wlasnie takiej opcji przy wyborze auta...

Porownujac 159 i E90 wzialbym BMW, ale pod warunkiem, ze silnik tez mialby byc mocny (czyli 330i lub 330d). Alfa jest bardzo ladna zarowno z zewnatrz jak i wewnatrz, jednak prowadzenie, osiagi oraz jakosc wykoczenia lepsze w BMW. Natomiast przy wyborze do 2.0d wole 159, a i zima bedzie latwiej sie jezdzic ;)
Chyba, ze robisz duzo tras wtedy E90 jest fajne, bo bardzo cicho w srodku i 6 bieg jest bardzo dlugi, a no i spalanie w przypadku diesli BMW jest baardzo male (w 320d (143KM) mialem mniejsze niz w GT srednio gdzies o 0,5-1l)

Audi A4 B8 tez jest dobra opcja, ale tylko w wersji Quattro. No ale z racji, ze dopiero od 2008 roku je robia to 3.0tdi wychodzi rzeczywiscie drozej.
 
No nie wiem czy jakość wykończenia e90 jest aż tak lepsza niż w 159, osobiście jak dla mnie jest dość ubogo i ascetycznie. W alfie bardziej mi się podoba i lepiej się w niej czuję. Za to kierownica, na której nie czuć żadnych drgań to bajka ;) Kuzyn chce sprzedać swoją e90 (318i) - powodem jest to, że w zimie nie da rady podjechać pod dom :) Kilkanaście razy musiał zostawić na dole i drałować, a taki caddy, czy doblo wjeżdża bez problemu :)
 
seba_css, chodzi mi o jakosc materialow i ich spasowanie. Nie o estetyke, bo w tej kwestii Alfa bije BMW na glowe :)
No tak, RWD zima nie jest najlepszym rozwiazaniem, ale cos za cos. Zawsze mozna wybrac wersje 4x4 ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra