• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

1,9 TD....olej opałowy????

frynas

Nowy
Rejestracja
Lis 5, 2007
Postów
196
Wiek
42
Lokalizacja
sieradz/międzyrzecz
Auto
FIAT CROMA 1.9 16v 150KM
tak jak w temacie???jezdził ktos na jakims alternatywnym(tanszym ) paliwie????podzielcie sie spostrzeżeniami...
 
Tańsze paliwo :?: Mówią,że benzynka droga i trzeba kupić dizelka bo taniutko.A Ty jakąś opałówkę chcesz lać :evil: A wstydził byś się. :oops:
 
Ja wlałem VW trochę ( kolega mi dal ) i przeżył ten eksperyment . Ale bylo to raz czy dwa i nie lałem wole lać na shell vpower diesel, a swojej 33 tankuje 95 tez vp.
 
Stary to ja nie leję nic gorszego niż Verva ty chcesz żeby na orenżadzie? :shock:
 
Czytam wasze posty i oczom nie wieże

Olej opałowy to jest to samo co olej napędowy !!! te same właściwości----jedyna różnica to kolor-------po prostu jest barwiony zeby go akcyza nie obejmowała.

Problem pojawia się przy próbie odbarwienia (kwasem siarkowym najlepiej) co powoduje postępowanie korozji w silniku , ale jeżeli ktoś zaleje olej opałowy z dobrego źródła zabarwiony(karalne) to może śmigac bez problemu a te wasze shell-e i BP to siła reklamy.Ewentualnie poprawianie setnych liczby cetanowej paliwa--nic wiecej nie są w stanie zaproponować

Jeżeli ktos ma inne zdanie to piszczie konkretnie bo przedstawie wam dowody na to co mówie :) troche siedze w temacie :)
 
Jak chcesz tańszego paliwka , to pogadaj z kierowcami tirów, bo od nich to nawet za 2 pln można kupić :P
 
jak brak kasy a jeździć dużo trzeba to ugadać się z rolnikiem i 2 beczki po 50l wziąć za 1.5zł za litr i w garażu po cichu kolorowe paliwko zalewać :D
 
wisiol, ma racje :) co do opału to ja bym się bał Alfa to nie Golf I z silnikiem 1.6D, szkoda samochodu na takie rzeczy.
 
Kiedyś miałem okazje przejechać się Fordem Mondeo 2.0 TDI na normalnym ON i na VPower Diesel... Różnica była zadziwiająco wyraźna. Na zwykłym ON ciężko było osiągnąć 200km/h podczas gdy na VPower udało się bez problemów.
 
lukaswisniewski napisał:
Czytam wasze posty i oczom nie wieże

Olej opałowy to jest to samo co olej napędowy !!! te same właściwości----jedyna różnica to kolor-------po prostu jest barwiony zeby go akcyza nie obejmowała.

Problem pojawia się przy próbie odbarwienia (kwasem siarkowym najlepiej) co powoduje postępowanie korozji w silniku , ale jeżeli ktoś zaleje olej opałowy z dobrego źródła zabarwiony(karalne) to może śmigac bez problemu a te wasze shell-e i BP to siła reklamy.Ewentualnie poprawianie setnych liczby cetanowej paliwa--nic wiecej nie są w stanie zaproponować

Jeżeli ktos ma inne zdanie to piszczie konkretnie bo przedstawie wam dowody na to co mówie :) troche siedze w temacie :)
święte słowa,potwierdzam!!!!!!!
 
no nie wiem nie wiem...olej opalowy podobno ma troche inne parametry,. jest bardziej "suchy" ... i chyba ma wiksza kalorycznosc... tez chetnie wysluchal bymjakiegos bieglego w tym temacie... bo wiele slyszy sie na ten temat... ja jezdzilem stara sierra 2.3 d i chyba nawet zwawsza byla jak na zwyklym oleju...
 
Oj panowie, to ja Nissana sunny 2.0d karmie vervą a wy chcecie opał lać do alf... :shock: A tak na poważnie to mój kolega miał mondeo '94 z silnikiem 1.8TD i kombinował właśnie a to opał a to "frytki". Po pół roku silnik sie posypał. Co innego paliwo rolnicze, wujek od kilku lat leje to w passata i audi 80, oba z TDI i nie ma żadnych problemów. Opał sprawdza sie w starych konstrukcyjnie wolnossących dieslach-u kolegi w firmie citroen c15 na "red bullu" śmiga już kilka lat,tylko ze jest strasznie mułowaty. Do turbodiesli opał sie nie nadaje.
 
jezeli coś się sprzedaje na stacjach to widocznie jest przystosowane do aut?! jeżeli opał sprzedaje się na boku, do tego zabronione jest jego użycie. to nie sądze żeby wasza alfa sie z tego cieszyła ;//
 
bobryt napisał:
jezeli coś się sprzedaje na stacjach to widocznie jest przystosowane do aut?! jeżeli opał sprzedaje się na boku, do tego zabronione jest jego użycie. to nie sądze żeby wasza alfa sie z tego cieszyła ;//

Jakby opałowy na stacjach sprzedawali za 1.5 zł to jaki idiota zalewał by olej za 4.5zł

A jak ma nie byc zabronione uzycie jak 3zł z każdego litra państwo bierze --zalegalizował bys coś takiego i stracił miliony. :|?: ja nie :D

A co do właściwości to są takie same dopóki ktos nie odbarwi, a to że komuś silnik padł bo na "frytkach" jeździł to jego sprawa----ale "frytki i opałówka to 2 różne światy.

pozdrawiam
 
Z chemicznego punktu widzenia to niemal to samo :wink: Dlaczego stare wolnossące diesle np. w mercedesach na kujawskim smigaja az miło i nic sie nie psuje a wlejesz to w turbodiesla i masz po silniku? Podobnie jest z opałem. Nie mowie ze to jest ogólnie złe i fuj, w stare diesle bez turbo można lać (z tego co słuszałem trzeba tylko troche mixolu dodać), będzie porostu bardziej mułowaty (mniejsza liczba cetanowa) ale w TD bym tego nie użył, bo w brew pozorom diesel od turbo trochę sie różni konstrukcyjnie, to nie tylko kwestia dołożenia turbo.
 
bobryt napisał:
jezeli coś się sprzedaje na stacjach to widocznie jest przystosowane do aut?! jeżeli opał sprzedaje się na boku, do tego zabronione jest jego użycie. to nie sądze żeby wasza alfa sie z tego cieszyła
Nie chodzi o to czy ktoś zaleje olej opałowy do Alfy czy nie... Rozważamy problem czysto merytorycznie. Temat jest dość ciekawy, wiec prosze o kontynuowanie. Jako, że lukaswisniewski jest obeznany w temacie to prosimy o wiecej szczegółów.
 
Ten tema był wałkowany juz na wielu forach motoryzacyjnych i konkluzja z reguły była taka ze:
1.Do wolnossacych-nie ma problemu, lać można
2.Turbodiesle-na własna odpowiedzialność-bo moze smigać az miło a moze sie posypać coś
3.Do nowoczesnych turbodiesli z masą literek (JTD, TDci, dtci itp.) nie zalecany, np. nowe renówki na opale przechodzą w tryb serwisowy.
Odbarwianego nie tykać-barwnik usuwa sie stężonym H2SO4 :twisted:
 
mercedes 123 w dieslu doskonale smiga na opale na oleju do smazenia itd do alfy bym nie nalał :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra