K
karu
Guest
witam,
jestem szczęśliwym posiadaczem alfy GT 1.9 JTD 2007 rok, przebieg niecałe 160 tysięcy itd itp.. Stwierdziłem że można by sie pochwalić nabytkiem.
ale na wstępie krótka historia
na początku miała być brera ale niestety nie było nic ciekawego do kupienia.
po swoją belle pojechałem do berlina, samochód miał drobne niedociągnięcia takie jak niedziałający parktronic, spalony żarnik czy rozbite radio. z tego co sie dowiedziałem autkiem jeździła jakaś niewiasta co można było zaobserwować poprzez dziurę w dywaniku przetarte siedzisko fotela czy obity zderzak (przy parktronicu trzeba mieć talent
)
tak więc kilka zdjęć z dnia zakupu:







autko zakupione za całkiem przyzwoite pieniądze wiec zostało troche grosza na dodatki
na wstępie naprawa radia:


było duże prawdopodobieństwo że radio nie ruszy po wymianie touch screena ale udało sie ;0
następnie doszły felgi (miały być 19" ale cieżko dostać z takim rozstawem śrub.. cóż alfa.. )

nadeszła wiosna wiec całość komponowała się następująco (środek brudny bo jeszcze do niego nie doszedłem podczas tamtego dnia.. wstyd xD ):












następnie doszły plany obniżenia i zmiany koloru. będąc na urlopie w Polsce zamontowałem gwint (niby lipny TA-Technix ale na Niemcy wystarcza w zupełności) i ulepszyłem audio (system bose w GT jest jakimś nieporozumieniem..) tu zdjęcia zrobione przez chłopaków od audio już na nowym zawieszeniu (gwint skręcony tylko o 1/3)



następnie auto wróciło do Niemiec i powstał pomysł zmiany koloru. wstępnie miało być pryśnięte plasti dipem ale po zobaczeniu carbonu na żywo plastik poszedł w zapomnienie
na wstępie mówię ze samochód oklejałem sam z pomocą kolegi wiec jest kilka drobnych niedociągnięć ale zostało dość dużo folii więc w najbliższym czasie zrobie poprawki
do tego felgi zmieniły kolor plasti dipem na czarny mat. a teraz enjoy 















aktualne zdjęcia środka i car audio dodam w weekend jak posprzątam
jestem otwarty na wszelką krytykę jak i pozytywne opinie
pozdrawiam
karu
jestem szczęśliwym posiadaczem alfy GT 1.9 JTD 2007 rok, przebieg niecałe 160 tysięcy itd itp.. Stwierdziłem że można by sie pochwalić nabytkiem.
ale na wstępie krótka historia
po swoją belle pojechałem do berlina, samochód miał drobne niedociągnięcia takie jak niedziałający parktronic, spalony żarnik czy rozbite radio. z tego co sie dowiedziałem autkiem jeździła jakaś niewiasta co można było zaobserwować poprzez dziurę w dywaniku przetarte siedzisko fotela czy obity zderzak (przy parktronicu trzeba mieć talent
tak więc kilka zdjęć z dnia zakupu:







autko zakupione za całkiem przyzwoite pieniądze wiec zostało troche grosza na dodatki
na wstępie naprawa radia:


było duże prawdopodobieństwo że radio nie ruszy po wymianie touch screena ale udało sie ;0
następnie doszły felgi (miały być 19" ale cieżko dostać z takim rozstawem śrub.. cóż alfa.. )

nadeszła wiosna wiec całość komponowała się następująco (środek brudny bo jeszcze do niego nie doszedłem podczas tamtego dnia.. wstyd xD ):












następnie doszły plany obniżenia i zmiany koloru. będąc na urlopie w Polsce zamontowałem gwint (niby lipny TA-Technix ale na Niemcy wystarcza w zupełności) i ulepszyłem audio (system bose w GT jest jakimś nieporozumieniem..) tu zdjęcia zrobione przez chłopaków od audio już na nowym zawieszeniu (gwint skręcony tylko o 1/3)



następnie auto wróciło do Niemiec i powstał pomysł zmiany koloru. wstępnie miało być pryśnięte plasti dipem ale po zobaczeniu carbonu na żywo plastik poszedł w zapomnienie
na wstępie mówię ze samochód oklejałem sam z pomocą kolegi wiec jest kilka drobnych niedociągnięć ale zostało dość dużo folii więc w najbliższym czasie zrobie poprawki















aktualne zdjęcia środka i car audio dodam w weekend jak posprzątam
jestem otwarty na wszelką krytykę jak i pozytywne opinie
pozdrawiam
karu