PYRY
Nowy
Witam wszystkich
Dnia 11 stycznia br. Oficjalnie zostałem właścicielem Alfy 156 1.9 JTD V8 85KW
Alfa urodzona 22 lutego 2002 w Belgi, w dniu zakupu najważniejszy dla mnie był stan techniczny i takową kupiłem tzn.
-zadbane zawieszenie ( udokumentowana wymiana na 1500zł)
-sprawne serce (co w JTD przy wszystkich oględzinach nie robiło problemu
-brak większych, kosztowniejszych usterek
Zaraz po zakupie na pierwszy strzał poszedł
-akumulator
-termostat
-prawy przegub
-kluczyk (styki były wyrobione)
Nie ukrywam że na temat aut jestem trochę amatorem, jednakże jak chyba większość z nas złapałem bakcyla. Do zakupu podszedłem z większym dystansem po wcześniejszych wpadkach. Moment zauroczenia 156 przypadł mi gdzieś w listopadzie 2012 i od tamtej pory wiedziałem że muszę robić wszystko żeby dobrze kupić.
Na chwile obecna auto niestety z rozebranym przodem…
Miało miejsce uszkodzenie lisa a co za tym idzie również chłodnicy, zderzaka i paru innych plastików, z racji że przód rozebrany i auto będzie lakkierowane chce zrobić jak najwięcej za jednym zamachem tzn.
-zderzak przód, do malowania
-halogeny( jeden i tak przy zakupie był pękniety no ale niestety lis się uparł na ten dobryJ
-chłodnica wody(szczęście w nieszczęściu że teraz ją wymieniam bo stara jakaś mosiężna się sypała pod naciskiem palca)
-obudowa chłodnicy
-rezonator
-Kierownica nawiewu intercoolera
Tyle było by z lisa a przy okazji następujące prace,
-osłona silnika
- lewy tylny stop nie świeci
- postojówki nie świecą
-klaksony nie działają
-wsporniki boczne błotnika w stanie tragicznym
-mechanizm zamykania wlewu paliwa
-siłowniki przód
-oświetlenie bagażnika
-wymiana filtrów i płynów
-tuleje na lewym przednim górnym wahaczu
-lewa tylna zewnętrzna klamka
- ogólna konserwacja wszystkich niepokojących miejsc i eementów
-malowanie zderzak przód i tył oraz na razie prawy błotnik i prawe przednie drzwi
Na razie zima ogólnych zdjęć Alfinki nie mam, tylko te dokumentujące Awarie by później móc porównać , lecz jak tylko śniegi stopnieją zaraz wrzucę
Dnia 11 stycznia br. Oficjalnie zostałem właścicielem Alfy 156 1.9 JTD V8 85KW
Alfa urodzona 22 lutego 2002 w Belgi, w dniu zakupu najważniejszy dla mnie był stan techniczny i takową kupiłem tzn.
-zadbane zawieszenie ( udokumentowana wymiana na 1500zł)
-sprawne serce (co w JTD przy wszystkich oględzinach nie robiło problemu
-brak większych, kosztowniejszych usterek
Zaraz po zakupie na pierwszy strzał poszedł
-akumulator
-termostat
-prawy przegub
-kluczyk (styki były wyrobione)
Nie ukrywam że na temat aut jestem trochę amatorem, jednakże jak chyba większość z nas złapałem bakcyla. Do zakupu podszedłem z większym dystansem po wcześniejszych wpadkach. Moment zauroczenia 156 przypadł mi gdzieś w listopadzie 2012 i od tamtej pory wiedziałem że muszę robić wszystko żeby dobrze kupić.
Na chwile obecna auto niestety z rozebranym przodem…
Miało miejsce uszkodzenie lisa a co za tym idzie również chłodnicy, zderzaka i paru innych plastików, z racji że przód rozebrany i auto będzie lakkierowane chce zrobić jak najwięcej za jednym zamachem tzn.
-zderzak przód, do malowania
-halogeny( jeden i tak przy zakupie był pękniety no ale niestety lis się uparł na ten dobryJ
-chłodnica wody(szczęście w nieszczęściu że teraz ją wymieniam bo stara jakaś mosiężna się sypała pod naciskiem palca)
-obudowa chłodnicy
-rezonator
-Kierownica nawiewu intercoolera
Tyle było by z lisa a przy okazji następujące prace,
-osłona silnika
- lewy tylny stop nie świeci
- postojówki nie świecą
-klaksony nie działają
-wsporniki boczne błotnika w stanie tragicznym
-mechanizm zamykania wlewu paliwa
-siłowniki przód
-oświetlenie bagażnika
-wymiana filtrów i płynów
-tuleje na lewym przednim górnym wahaczu
-lewa tylna zewnętrzna klamka
- ogólna konserwacja wszystkich niepokojących miejsc i eementów
-malowanie zderzak przód i tył oraz na razie prawy błotnik i prawe przednie drzwi
Na razie zima ogólnych zdjęć Alfinki nie mam, tylko te dokumentujące Awarie by później móc porównać , lecz jak tylko śniegi stopnieją zaraz wrzucę














