• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

1.8TS nie wkręca sie na obroty - sonda lambda ?

  • Autor wątku Autor wątku enviq3k
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

enviq3k

Guest
Witam , 2 tygodnie temu zakupiłem alfe 156 1999 1.8 TS , jak narazie w samochodzie wymieniłem kompletny rozrząd , wariator , termostat i filtr powietrza, był też podłączany do kompa gdzie wyskoczył błąd sondy lambda oraz składu mieszanki, jednak przeczytałem że może być to wina przepływomierza a nie sondy lambda, i teraz moje pytanie ponieważ sam przpływomierz to kwota 250zł bo jeżeli się nie myle musi być oryginalny a sondy 400zł , co mam zrobić krok po kroku aby nie było takiej sytuacji że np wymienie sonde za 400zł i okarze się że to nie jest to ? Czy w jakiś sposób można sprawdzić czy przepływomierz jest sprawny ? Czy można coś jeszcze wyczyścić aby sprawdzić czy to nie jest to ? Zastanawiam się nad wyczyszczeniem przepustnicy ale nie wiem czy to ma sens i jak się do tego zabrać, poprostu ktoś z kim rozmawiałem powiedział mi że może być wina przepustnicy. I jeszcze jedno pytanie troche offtopic , jaki kabel mam kupić aby korzystać z unidraga ? Czy przez ten program skasuje bledy komputera sterującego ?

Z góry dzięki za pomoc
 
1. temat przyklejony " Unidiag alez ....
2. za wkręcanie się w obroty generalnie odpowiada przepływomierz ( wariator + zawór dwu-komorowy w tm silniku, modelu ),
3. test przepływomierza to Unidiag + pomiar napięcia z przepływomierza w momencie odcięcia obrotów w silniku.
 
Jak się będzie nazywać ten parametr w unidiagu ? Czy mogę to zrobić na luzie czy muszę jechać aby silnik był pod obciążeniem ? Mam problem bo co jakiś czas unidag wywala mi jakiś błąd i nie działa stabilnie po podłączeniu do samochodu , zawsze wywala błąd gdy wybiore lambda sensor voltage.

Oto pierwsze pomiary




viewer.php


viewer.php


Dodatkowo unidiag nie pokazuje tych nazw parametrów które sa w topicu , np lamda row 1

Ktoś mi powiedział że alfa diag odczytuje wszczystkie sygnały sond w wersji demo czy to prawda , ja moge odczytac tylko temperature i obroty
 
- zapytaj tego ktoś-ia jak to zrobic aby wersja demo była taka jak pełna wersja za 240 zł.
- jesli unidiag sie wykłada podczas odczytu, a raczej wybrania definicji danego parametru to znak że plik definicji z tym parametrem jest błędny.
- autor na forum Unidiaga przyznał sie, że nowsza wersja Unidiaga nie obsługuje poprawnie skryptów definicji.
- czyli chyba trzeba użyć starszej wersji.
- jest jeszcze TS Diag ale on pracuje tylko dla interfejsu COM1. COM2.
- odczytałes jeden parametr air flow rate , pozostał jeszcze Air flow voltage.
- na jednym wykresie wybierz air flow rate, air flow voltage, zastosuj lklawisz CTRL aby wybrać dwa przebiegi jednocześnie.
- Unidiag jest bardzo stabilny, nie zrywa komunikacji pod jednym warunkiem że na notebooku masz w miarę nowy system.
 
Zrobiłem pomiar i przy parametrze lambda voltage wywala błąd i program sie wyłącza, po odłączeniu sondy samochód jeździ tak samo i ma takie same błędy więc to chyba sonda.

Błędy przed kasowaniem



błędy po kasowaniu i przejechaniu 5 km oraz takie same po odłączeniu sondy



Identyfikacja



Wykres przepływomierza na 2 biegu do 5000 obrotów bo więcej nie chciał iść , jednocześnie po przekroczeniu 4000 dławił się.



Jak zidentyfikować błędy które pokazuje unidiag ?

---------- Post dodany o godzinie 17:31 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 16:51 ----------

Witam , to jaka wersja ma być aby program działał poprawnie ? W temacie o unidiag piszesz że ma być najnowsza wersja a teraz że ona nie działa
 
- + dwa punkty karne zgodne z regulaminem ( jakim ? ) za brak przeczytania tematu " Unidiag alez ..."
- testy robi się na biegu jałowym, bez jazdy samochodem.
- w tym temacie przyklejonym masz opis wszytkich bledów, temat do lektury.

- P0130, P0170 to blędy podłaczenia i parametrów elektrycznych sondy lambda.
- P1172, P1173 to błędy adapatacji na biegu jałowym oraz podczas jazdy.
- a bez sondy lambda mozna jezdzic od tego sa emulatory sondy lambda ale co z ekologią ?
 
Ok nie przeczytałem całego topicu unidiag ale poprostu nie mam czasu bo na weekend musze mieć w 100% sprawny samochód , to nie jest tłumaczenie tylko chce abyś wiedział że to nie z lenistwa a braku czasu , zamówiłem sonde będzie jutro oryginalna bosha

Poniżej wykres air flow + air flow voltage oba nałożone na siebie tak jak mówiłeś samochód dochodzi do 5500 obrotów i nie idzie wyżej.



Sciągnąłem najnowszą wersje 0.4 coś z kodami do mojego iso ale nadal wyskakują błędy gdy kliknę na lambda sensor voltage, wykres został zrobiony na tej wersji.
 
- czas to pieniądz, zwłaszcza ze duzo tego czasu nie masz.
- alfa ma dwa newralgiczne czujniki: sonda lambda oraz przepływomierz.
- jeden i drugi czasami daje po kieszeni na paliwo.
- słaby przepływomierz , to mniejsze zbieranie się samochodu podczas wyprzedzania cieżarówki.
- dawno nie wymieniany filtr powietrza potrafi załatwić twój nowy przepływomierz w kilka dni.
- zaś uszkodzony przepływomierz razem z ECU potrafią spalić sondę lambda , ale na to trzeba czasu tak z tydzień jazdy.
- zerwany, naderwany, przepalony łącznik elastyczny daje efekt mułowatości oraz długiego rozgrzewania się auta.
- troche otwarty termostat potafi działać tak , ze auto spali w mieście nawet 18 l/100 km.
 
ar 156 1.8 ts

ja miałem podobny problem, zaczęło się od świec, potem tak około 4500 obrotów miała totalnego muła aż do jakiś 6000 obrotów,no to krótko , wymiana sondy na zamiennik ,który okazał się totalna porażka ,kupno oryginalnej sondy załatwiło problem na jakieś trzy dni,i szybki zakup od kolegi z forum przepływki po dobrej cenie ,załatwiło sprawę do końca, dziś jest pięknie idzie jak się ma,a mechanik mi mówił kat ,może pomogę ,ale jestem pewien walnięty przepływomierz ,w najszybszym czasie koniec sondy
 
Czyli jak zamówiłem nową sonde lambda to przepływomierz też wymienic ? Filtr był mega brudny ale wymieniłem na nowy. Czy z tego wykresu nie można odczytać czy przepływomierz działa dobrze ?
 
- wykresy można odczytać pod warunkiem że ECU obcina obroty.
- bez tego to tylko gdybanie.
- wykres z MAF jest bardzo nieliniowy i takie odczyty pośrednie mijają się z celem.
- instrukcja serwisowa zaleca sprawdzanie napiecia przepływomierza w dwóch punktach, bieg jałowy oraz przy 3.000 obrotów.
- wg. moich pomiarów to trochę za mało.
 
Witam , wymieniłem sonde i przepływomierz od kolego z forum , zrobiłem reset parametrów i samochód jeździ tak jak pownien, prawdopodobnie wymiana sondy nie była potrzebna , ale wydawało mi się że odczyt z przepływomierza i napięcie jakie podawał był dobry.

 
Ostatnia edycja:
- a po wymianie nabiło już te 200 km.
- to czas w którym ECU sie zaadoptuje, chyba że po resecie była robiona adaptacja.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra