- Rejestracja
- Wrz 24, 2010
- Postów
- 723
- Lokalizacja
- Grodzisk Maz.
- Auto
- AR 159 SW 1.9JTDM Q-Tronic 08'2007
Opiszę rozwiązanie problemu, z którym męczyłem się od marca, bo objawy są mylące i łatwo utopić pieniądze w niewłaściwe części (sprawdzone na własnej skórze – wymieniłem panel klimatyzacji bez efektu). Tak więc jak ktoś potrzebuje poliftowy panel za 100 złotych to chętnie odsprzedam 
Objawy:
Mechanizm usterki: sterownik wylicza pozycję klapy mieszającej na podstawie m.in. temperatury za parownikiem. Skoro czujnik kłamie, że powietrze ma już 50°C, sterownik uznaje, że ciepła nie trzeba dokładać i zamyka klapę do 0% – mimo że w kabinie jest kilka stopni poniżej zadanej. W logach miałem próbki: kabina 6°C, zadane 22°C, klapa mieszająca 0%.
Uwaga: błąd B1900 nie musi być zapisany! U mnie przy „przyklejonym" 50°C pamięć była czysta, bo wartość mieści się w dopuszczalnym zakresie. Dlatego samo czytanie błędów nic nie daje – trzeba patrzeć na parametry na żywo.
Jak potwierdziłem, że to czujnik, a nie wiązka/panel:
Test trzech stanów obwodu z podglądem MES na żywo:
Pułapka przy pomiarze multimetrem: mój stary czujnik pokazywał „sensownie" wyglądające 30 kΩ ale niezależnie od temperatury w której był mierzony.
Lokalizacja czujnika: sonda siedzi w obudowie klimatyzacji od strony kierowcy, w okolicy pedałów gazu/sprzęgła, obok silniczka klapy. Trzeba się położyć przy pedałach, wtedy jest widoczna. Wymiana bez rozbierania czegokolwiek, kilka minut.
Część: oryginał Alfa/Fiat 77363394, ale to zwykły czujnik Delphi 15358670, niestety coraz mniejsza dostępność, ja kupiłem używany oryginał
Po wymianie: odczyt na żywo zgodny z temperaturą otoczenia (u mnie 27–29°C przy 28°C na zewnątrz), B1900 skasowany, ogrzewanie trzyma zadaną temperaturę, nawiew nie ucieka już na nogi.
Objawy:
- Przy zadanej temperaturze np. 22°C ogrzewanie działa normalnie przez ok. 30–40 minut od uruchomienia silnika, po czym zaczyna dmuchać zimnym, a nawiew sam przełącza się na nogi.
- Podniesienie zadanej temperatury pomaga na chwilę, potem sytuacja wraca.
- Na HI/max zawsze leci gorące
- Objawy sugerują problem z termostatem albo zapowietrzenie układu chłodzenia – u mnie termostat był niedawno wymieniany, więc długo szukałem w tym kierunku. Ślepa uliczka.
Mechanizm usterki: sterownik wylicza pozycję klapy mieszającej na podstawie m.in. temperatury za parownikiem. Skoro czujnik kłamie, że powietrze ma już 50°C, sterownik uznaje, że ciepła nie trzeba dokładać i zamyka klapę do 0% – mimo że w kabinie jest kilka stopni poniżej zadanej. W logach miałem próbki: kabina 6°C, zadane 22°C, klapa mieszająca 0%.
Uwaga: błąd B1900 nie musi być zapisany! U mnie przy „przyklejonym" 50°C pamięć była czysta, bo wartość mieści się w dopuszczalnym zakresie. Dlatego samo czytanie błędów nic nie daje – trzeba patrzeć na parametry na żywo.
Jak potwierdziłem, że to czujnik, a nie wiązka/panel:
Test trzech stanów obwodu z podglądem MES na żywo:
- kostka zwarta drutem → odczyt ~250°C
- czujnik wypięty → odczyt spada do ~10°C (wartość zastępcza) + błąd B1900
- czujnik wpięty → sztywne 50°C
Pułapka przy pomiarze multimetrem: mój stary czujnik pokazywał „sensownie" wyglądające 30 kΩ ale niezależnie od temperatury w której był mierzony.
Lokalizacja czujnika: sonda siedzi w obudowie klimatyzacji od strony kierowcy, w okolicy pedałów gazu/sprzęgła, obok silniczka klapy. Trzeba się położyć przy pedałach, wtedy jest widoczna. Wymiana bez rozbierania czegokolwiek, kilka minut.
Część: oryginał Alfa/Fiat 77363394, ale to zwykły czujnik Delphi 15358670, niestety coraz mniejsza dostępność, ja kupiłem używany oryginał
Po wymianie: odczyt na żywo zgodny z temperaturą otoczenia (u mnie 27–29°C przy 28°C na zewnątrz), B1900 skasowany, ogrzewanie trzyma zadaną temperaturę, nawiew nie ucieka już na nogi.

