Witam wszytkich
mam dziwny poważny problem, co to może być..
Kupiłem w styczniu 159 1.9jtdm z 2010r, 2 - 3 miesiące temu wymieniłem turbinę na regenerowaną bo stara mi padała I od tamtego czasu co jakiś czas przy jeździe ( powiedzmy co 2-4 dni) jadąc w trasie nagle mi spalanie wzrasta, silnik bardzo reaguje na gaz jest bardzo żwawy, szybko przyspiesza Tak jaby jakiegoś mocnego boost dostał, wskaźnik doładowania szybko pompuje I nagle gwałtownie spada do zera jak puszcze gaz. Co najgorsze to to, że tak jakby z okolic turbiny wydostaje się intensywny dym I przepala olej (czuć spalanie oleju..). Gdy tylko zgaszę silnik i dosłownie odrazu go odpalę problem ustaje I wszytko wraca do normy
Czyżby wadliwa zregenerowana turbina?? Dodam też, że przy normalnej pracy silnika tak jakby turbo ciężko wstawało, dopiero od 2k czuć moc nie ważne na którym biegu. Ps. mam nową odme ( przy nowej odmie zauważyłem, że olej się zbiera), nowy egr (częściowo zaślepiony) , nowy zawór n75 gdyby miało to w czymś pomóc
może ktoś mądry mi doradzi zanim oddam go do mechanika, a minie miesiąc bo jestem na urlopie. Dziękuję i,pozdrawiam 
Kupiłem w styczniu 159 1.9jtdm z 2010r, 2 - 3 miesiące temu wymieniłem turbinę na regenerowaną bo stara mi padała I od tamtego czasu co jakiś czas przy jeździe ( powiedzmy co 2-4 dni) jadąc w trasie nagle mi spalanie wzrasta, silnik bardzo reaguje na gaz jest bardzo żwawy, szybko przyspiesza Tak jaby jakiegoś mocnego boost dostał, wskaźnik doładowania szybko pompuje I nagle gwałtownie spada do zera jak puszcze gaz. Co najgorsze to to, że tak jakby z okolic turbiny wydostaje się intensywny dym I przepala olej (czuć spalanie oleju..). Gdy tylko zgaszę silnik i dosłownie odrazu go odpalę problem ustaje I wszytko wraca do normy
