• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Alfa Romeo Milano

Panowie, takie pytanie. Tak zastanówcie się, co by miała przedstawić wczoraj Alfa, żebyście powiedzieli, że wow, super, 100 procent Alfy w Alfie?

Wczoraj pokazali 100% Alfę w swoim segmencie: ma wyraźny styl. Wygląd to kwestia gustu i warunków prezentacji.
Widać wyraźnie punkty wspólne konstrukcji nadwozia Jeep'a/Fiata/Corsy/208, ale to jak ktoś bardzo chce być złośliwy. Ten słupek C jest tragicznie szeroki w każdym z tych modeli.
Można się czepiać detali, ale brakuje najważniejszego: nikt nią jeszcze nie jeździł, więc trudno wydać ostateczny werdykt.
 
No ok, ale czego byś tak serio oczekiwał? Tak realnie, biorąc pod uwagę to co się dzieje w motoryzacji? No oczywiście zastanów się ile by się tego realnie sprzedało, bo marka musi też czasem coś zarobić

- - - Updated - - -

Pewnie dedykowanej platformy z napędem na tył :) i w efekcie śladowej sprzedaży (auto dla nielicznych fanów, którzy i tak zazwyczaj komentują na forach a nie kupują;) )
Dla mnie Milano zapowiada się jak na auto tej klasy świetnie i wróżę mu dobrą sprzedaż. Zapowiada się znacznie lepiej niż Tonale. Ma ładne proporcje, agresywny wygląd.

Moim zdaniem jest to znacznie lepszy projekt niż np Mito, które bazowało w 100% na Punto.
 
Bez problemu, czyli takim Milano z 2 postojami po min 0,5h, pod warunkiem, że będzie akurat DC ;) MiTo robiło to bez tankowania w trakcie.

Bez przesady, jeden postój 30 minut na szamę i jeden kilkanaście minut na siku a samochód w tym czasie się ładuje. Mito 500km robiłeś bez postoju?

Ładowarki masz wszędzie [emoji1787] Mieszkam obecnie w mieście powiatowym pod stolicą. Ilość publicznych stacji ładowania - 0, tak okrągłe 0 :)
Zawsze możesz naładować się pod domem. Tak, o ile masz dom lub mieszkanie z prywatnym miejscem, na które masz możliwość dociągnąć prąd. W innym wypadku robisz wycieczki na ładowarkę i zakres użyteczny masz taki o jakim pisałem wyżej :)

Na stacjach też nie masz ładowarek? W każdym razie jak nie masz gdzie się ładować to kupujesz hybrydę i tyle, o czym tu dyskutować.
Ja mam ładowarkę przy sąsiednim bloku, to oczywiście tylko awaryjnie jakbym chciał szybko podładować a na co dzień gniazdko w prywatnym garażu.
Każdy ma inne warunki i inne spojrzenie na elektryfikację, także fajnie że jest też wersja hybrydowa.
Już się zapisałeś w kolejkę po Milano EV? ;)

Po co mam się zapisywać, myślisz że będzie tyle zamówień że nasza fabryka nie będzie się wyrabiać z produkcją ? :)
O to bym się nie bał, zresztą nawet jeśli popyt byłby spory mogą łatwo podkręcić tępo kosztem Fiata/Jeepa, bo podobno mają takie możliwości.
Teraz czekamy na ceny u nas, jestem ciekawy jak wycenią je w Polsce.


Ciekawostka - Milano hybrydowe bazowe będzie miało osiągi na poziomie Tonale MHEV 160KM ! 8.9 s. do setki, całkiem nieźle.
Powtórzę się ale wielka szkoda, że elektryk nic nie został podbity i ma dokładnie te same osiągi co Fiat/Jeep. Mogli tez trochę podnieść prędkość maksymalną bo 150km/h to dziwnie mało. Alfa powinna się wyróżniać na tle reszty koncernu.
 
Ostatnia edycja:
Żuczek wybacz, ale to zaklinanie rzeczywistości... (bezproblemowe poruszanie się elektrykiem w Polsce)

Jeśli naprawdę zastanawiacie się jak się toto będzie sprzedawało, poczytajcie komentarze pod jakimkolwiek filmem na YT opublikowanym przez włoskie media zajmujące się motoryzacją.

Argumenty typu "jeszcze nikt nim nie jeździł" przemilczę - jeśli ktoś liczy na ekstatyczne doznania serwowane przez 1.2 puretech to winszuję pozytywnego nastawienia do życia.

I tylko Alfy żal.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli naprawdę zastanawiacie się jak się toto będzie sprzedawało, poczytajcie komentarze pod jakimkolwiek filmem na YT opublikowanym przez włoskie media zajmujące się motoryzacją.

Włosi trochę marudzą, że samochód nie jest produkowany we Włoszech ale dla konsumenta nie ma to większego znaczenia.

Argumenty typu "jeszcze nikt nim nie jeździł" przemilczę - jeśli ktoś liczy na ekstatyczne doznania serwowane przez 1.2 puretech to winszuję pozytywnego nastawienia do życia.

W bazowym modelu Alfy z bazowym silnikiem trudno oczekiwać ekstazy podczas jazdy - ma jedynie zwinnie się przemieszczać i tak zapewne będzie.
Topowa wersja powinna już dawać należyte wrażenia i solidne osiągi.
Nie ma co marudzić na zapas - to przecież samochód z segmentu B, wozidełko do kręcenia się po mieście. Dla Alfy to powinno być tylko uzupełnienie oferty ale podejrzewam , że w przyszłym roku zrobi minimum połowę sprzedaży dla marki.
 
Bez przesady, jeden postój 30 minut na szamę i jeden kilkanaście minut na siku a samochód w tym czasie się ładuje. Mito 500km robiłeś bez postoju?

Szama w McDonalds czy innym KFC? Dziękuję, postoję ;) Pęcherza też nie mam zsynchronizowanego z samochodem.
Na LPG na autostradzie robił ok. 400-450km, jak się nie chciało zatrzymywać to była okazją do popracowania wtrysków benzynowych ;)

Na stacjach też nie masz ładowarek? W każdym razie jak nie masz gdzie się ładować to kupujesz hybrydę i tyle, o czym tu dyskutować.

Przecież napisałem - 0. PHEV bez możliwości ładowania? Bez sensu. Co najwyżej mild hybrid, ale też sens niewiele większy.

Po co mam się zapisywać, myślisz że będzie tyle zamówień że nasza fabryka nie będzie się wyrabiać z produkcją ? :)

Wreszcie będziesz miał okazję swoje przekonania przekuć w życie, bo przecie do tej pory brak EV argumentowałeś brakiem takiej wersji w palecie AR ;)
Ciekaw jestem, jakie teraz wymówki będą - że niepotrzebny crossover? ;)



Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Szama w McDonalds czy innym KFC? Dziękuję, postoję ;) Pęcherza też nie mam zsynchronizowanego z samochodem.
Na LPG na autostradzie robił ok. 400-450km, jak się nie chciało zatrzymywać to była okazją do popracowania wtrysków benzynowych ;)

500 km bez postoju ? Bez przesady, przecież to nie wyścig tylko bezpieczna podróż drogami publicznymi.

Przecież napisałem - 0. PHEV bez możliwości ładowania? Bez sensu. Co najwyżej mild hybrid, ale też sens niewiele większy.

Czyli zostaje tylko LPG...

Wreszcie będziesz miał okazję swoje przekonania przekuć w życie, bo przecie do tej pory brak EV argumentowałeś brakiem takiej wersji w palecie AR ;)
Ciekaw jestem, jakie teraz wymówki będą - że niepotrzebny crossover? ;)

Zobaczymy czy będą wymówki, jak tylko maszyna pokaże się w salonach ruszam na jazdę próbną.
 
500 km bez postoju ? Bez przesady, przecież to nie wyścig tylko bezpieczna podróż drogami publicznymi.

.

A co to za problem?.może przy vmax 150 (btw naprawde v max to 150? W Alfie Romeo ? Jak to jest prawda to niezły wysyp kpin przeczuwam... )owszem ale w normalnym aucie żaden.
 
500 km bez postoju ? Bez przesady, przecież to nie wyścig tylko bezpieczna podróż drogami publicznymi.

Wyścig? O jakim wyścigu Ty mówisz? :) To są jakieś 4h jazdy samochodem w trasie, dla zdrowego człowieka to nie jest żaden problem. O ile nie potrzebuje skorzystać z toalety, nie widzę powodu dla którego miałbym się zatrzymywać. Co Ty w tym niebezpiecznego widzisz? [emoji1787]

PS. Jakby był wyścig to bym to zrobił poniżej 3h (nie MiTo ;) )

Czyli zostaje tylko LPG...

Przy obecnych silnikach benzynowych, zwłaszcza w kompaktach pozostaje tylko Diesel ;)



Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
A co to za problem?.może przy vmax 150 (btw naprawde v max to 150? W Alfie Romeo ? Jak to jest prawda to niezły wysyp kpin przeczuwam... )owszem ale w normalnym aucie żaden.

150km/h to jest prędkość podróżna, którą jest w stanie utrzymać zdecydowana większość silników spalinowych bez konieczności tankowania co niecałe 200km. Tymczasem dla EV to prędkość max...

Wracając do samego Milano. ciekawe kiedy będzie można w salonach pomacać. wnętrze na duży plus. z zewnątrz dużo robi kolor. biały i białe scudetto z logo alfy wygląda dziwnie, ale czerwony lakier z czarnym scudetto już zupełnie fajnie. pokazali 2 nowe wzory felg. moim zdaniem to też duży plus do wyglądu. natomiast kształt świateł, zderzaka, przesunięcie rejestracji na środek powodują, że patrzę na to auto i pierwsze co myślę to "gdzieś już to widziałem".
 
Ostatnia edycja:
Wyścig? O jakim wyścigu Ty mówisz? :) To są jakieś 4h jazdy samochodem w trasie, dla zdrowego człowieka to nie jest żaden problem. O ile nie potrzebuje skorzystać z toalety, nie widzę powodu dla którego miałbym się zatrzymywać. Co Ty w tym niebezpiecznego widzisz? [emoji1787]
Bo taka jazda jest zagrożeniem dla ruchu.
Postoje ze względów bezpieczeństwa powinny się odbywać co dwie godziny jazdy. Jadąc z rodziną nawet jakbym chciał to długo dłużej nie pojadę bez postoju :) A taka trasa od punktu A do B to nie jest 4 tylko 6 godzin bo przecież najpierw musisz dostać się do drogi szybkiego ruchu a póżniej z niej zjechać i dojechać do miejsca podróży, często nawet godzinę lub dłużej. Przy takiej podróży elektryk nie jest wielkim utrapieniem zakładając, że nie robimy trasy 1000 km w jeden dzień.



Przy obecnych silnikach benzynowych, zwłaszcza w kompaktach pozostaje tylko Diesel ;)

Chyba żartujesz...W klasie B diesel? Mogę się założyć, że hybryda w Milano spali mniej w mieście i na krajówkach niż Tonale w dieslu.
Na szczęście diesle to już przeszłość. RIP.
 
Bo taka jazda jest zagrożeniem dla ruchu.
Postoje ze względów bezpieczeństwa powinny się odbywać co dwie godziny jazdy. Jadąc z rodziną nawet jakbym chciał to długo dłużej nie pojadę bez postoju :) A taka trasa od punktu A do B to nie jest 4 tylko 6 godzin bo przecież najpierw musisz dostać się do drogi szybkiego ruchu a póżniej z niej zjechać i dojechać do miejsca podróży, często nawet godzinę lub dłużej. Przy takiej podróży elektryk nie jest wielkim utrapieniem zakładając, że nie robimy trasy 1000 km w jeden dzień.





Chyba żartujesz...W klasie B diesel? Mogę się założyć, że hybryda w Milano spali mniej w mieście i na krajówkach niż Tonale w dieslu.
Na szczęście diesle to już przeszłość. RIP.

Po pierwsze niebezpiecznie to jest jechać EV na autostradzie razem z tir-ami, bo można usnąć. a na jazdę autonomiczną przyjdzie jeszcze chwilę poczekać.
Po drugie mając auto z tempomatem nie trzeba zatrzymywać się nawet na rozprostowanie nóg.
Po trzecie trzymając ~150 na budziku bez problemów z zasięgiem pokonasz trasę 500km. trzymając 150 na 400km ekspresówki i niecałych 100km krajówki mniej więcej z przepisami całą trasę można pokonać w 4-4,5 godziny (wielokrotnie sprawdzone).
Po czwarte mając na pokładzie dwójkę maluchów, staraliśmy się wyjechać tak, żeby spały i dojechać do celu zanim się obudzą. a każdy dłuższy postój to była gwarantowana pobudka i późniejsza jazda do celu z marudzącymi dzieciakami na pokładzie. bo jednemu duszno, a drugiemu zimno, jednemu wieje, a drugi chce mocniej klimę. jeden ogląda tablet, a drugi od tabletu rzyga. podróż jest zdecydowanie bezpieczniejsza, kiedy kierowca prowadzi w spokoju, a nie jest non stop odwracana uwaga.

Mam wrażenie, że powtarzamy dyskusję z któregoś wątku o autach EV.

diesle RIP? małe diesle 20 lat temu potrafiły spalić 3,5l na 100-kę, bez żadnych MHEV-ów i innych eko-sreko gówien
 
Ostatnia edycja:
150km/h to jest prędkość podróżna, którą jest w stanie utrzymać zdecydowana większość silników spalinowych bez konieczności tankowania co niecałe 200km. Tymczasem dla EV to prędkość max...

Wracając do samego Milano. ciekawe kiedy będzie można w salonach pomacać. wnętrze na duży plus. z zewnątrz dużo robi kolor. białe scudetto z logo alfy wygląda dziwnie, ale czerwony lakier z czarnym scudetto już zupełnie fajnie. pokazali 2 nowe wzory felg. moim zdaniem to też duży plus do wyglądu. natomiast kształt świateł, zderzaka, przesunięcie rejestracji na środek powodują, że patrzę na to auto i pierwsze co myślę to "gdzieś już to widziałem".

To nie jest auto do upalania na Nürburgring Nordschleife, a niedługo 150km/h to będzie dużo powyżej narzuconych ograniczeń na wszystkich drogach.
To jest miejskie/podmiejkie wozidełko. Ekologia z wielu silników zrobiła już tylko źródło popychu, a nie napędu.
Wygląd przodu mocno "nawiązuje" do Renault Capture pierwszej generacji, ale i tak Milano jest bardzo proporcjonalna, jak na crossovera ;)
 
Bo taka jazda jest zagrożeniem dla ruchu.
Postoje ze względów bezpieczeństwa powinny się odbywać co dwie godziny jazdy. Jadąc z rodziną nawet jakbym chciał to długo dłużej nie pojadę bez postoju :) A taka trasa od punktu A do B to nie jest 4 tylko 6 godzin bo przecież najpierw musisz dostać się do drogi szybkiego ruchu a póżniej z niej zjechać i dojechać do miejsca podróży, często nawet godzinę lub dłużej. Przy takiej podróży elektryk nie jest wielkim utrapieniem zakładając, że nie robimy trasy 1000 km w jeden dzień.

Powinny się odbywać ze względów bezpieczeństwa co 2h, bo...? Ty tak twierdzisz, czy masz jakieś badania na ten temat, które to potwierdzają? ;)
Skoro dla Ciebie niebezpieczeństwem jest jechać 4h to zatrzymuj się co 2h, dla mnie 4h nie stanowią żadnego problemu.

A skoro to zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu to dlaczego kierowcy zawodowi tak narażają to bezpieczeństwo i mają obowiązek przerw dopiero po 4,5h?

Ja opisuje swoje trasy, w 90% dojazd i zjazd z ekspresówki/autostrady zajmuje mi do 30 min łącznie.
Dlatego takie EV z tak małą baterią w takiej trasie byłby dla mnie dużym utrapieniem.

Chyba żartujesz...W klasie B diesel? Mogę się założyć, że hybryda w Milano spali mniej w mieście i na krajówkach niż Tonale w dieslu.
Na szczęście diesle to już przeszłość. RIP.

Od kiedy kompakt to klasa B? :) Pisałem o kompakcie, bo na takiego się żona przesiadła.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
To nie jest auto do upalania na Nürburgring Nordschleife, a niedługo 150km/h to będzie dużo powyżej narzuconych ograniczeń na wszystkich drogach.
To jest miejskie/podmiejkie wozidełko. Ekologia z wielu silników zrobiła już tylko źródło popychu, a nie napędu.
Wygląd przodu mocno "nawiązuje" do Renault Capture pierwszej generacji, ale i tak Milano jest bardzo proporcjonalna, jak na crossovera ;)

Marku, 20lat temu będąc świeżo po studiach miałem Lupo 1,4TDI (całe 70KM), którym zjeździłem całą Polskę wzdłuż i wszerz oraz całkiem niezły kawałek Europy. Na przykład zatankowane w Holandii dojechało do Polski trzymane całą drogę ~150km/h i spalaniem w okolicach 5litrów przy takiej jeździe (trzymane w okolicach 120km/h paliło 4,3litra wg dystrybutora). I to było używane auto z nalotem ponad 200tys. km małe miejskie jeździdło. później miałem astrę H w kombi 1,3CDTI, spalało jakiś litr więcej od tego Lupo, a było to już całkiem duże kombi (tylko przyspieszenie było mierzone w godzinach...). Także nie uważam, żeby wymóg utrzymania 150km/h jako prędkości podróżnej był czymś nadzwyczajnym porównywalnym do toru wyścigowego. Ile kilometrów to Milano zrobi z prędkością 150km/h? 100km? 150km? bo 200km raczej nie da rady. Gdzieś przez te 20 lat nastąpił postęp, czy się cofnęliśmy? Pod pretekstem ekologii.
 
Ostatnia edycja:
Gdzieś przez te 20 lat nastąpił postęp, czy się cofnęliśmy? Pod pretekstem ekologii.

Ekologia cofnęła nasze możliwości. Sam nie rozumiem, co dają 3-cylindrowe silniki, skoro "chleją" tyle samo, co 4-cylindrowe, za to mają budowę jednorazówek do wymiany co 150 tys. km.
Niektórym się wydaje, że każda Alfa ma mieć nie wiadomo jakie właściwości "sportowe". Ale takich dawno już nie ma poza modelami specjalnymi.
Milano zapowiada się fajnie, ale francuskie silnikopodobne elementy mogą dużo napsuć.
 
Jeśli naprawdę zastanawiacie się jak się toto będzie sprzedawało, poczytajcie komentarze pod jakimkolwiek filmem na YT opublikowanym przez włoskie media zajmujące się motoryzacją.


I tylko Alfy żal.

Zdecydowana większość komentujących to "prawdziwi petrolhedzi" kupujący 1.9 TDI albo "prawdziwe" V8.....pod warunkiem ,że te auta są zagazowane i kosztują do 30 tys :)
 
Zdecydowana większość komentujących to "prawdziwi petrolhedzi" kupujący 1.9 TDI albo "prawdziwe" V8.....pod warunkiem ,że te auta są zagazowane i kosztują do 30 tys :)
Ot i trafiłeś w sedno. Żadna z tych marud nie kupi nowej AR choćby to był rasowy sportowy samochód, czysty duch marki na czterech kołach. Ile 4C już nie wspominając o 8C mamy na forum? To może chociaż kilka Quadrifoglio? Są jakieś? A oprócz rozbitków z USA? Cisza? No właśnie.
 
Ostatnia edycja:
Powinny się odbywać ze względów bezpieczeństwa co 2h, bo...? Ty tak twierdzisz, czy masz jakieś badania na ten temat, które to potwierdzają? ;)
Skoro dla Ciebie niebezpieczeństwem jest jechać 4h to zatrzymuj się co 2h, dla mnie 4h nie stanowią żadnego problemu.

A skoro to zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu to dlaczego kierowcy zawodowi tak narażają to bezpieczeństwo i mają obowiązek przerw dopiero po 4,5h?

Ja opisuje swoje trasy, w 90% dojazd i zjazd z ekspresówki/autostrady zajmuje mi do 30 min łącznie.
Dlatego takie EV z tak małą baterią w takiej trasie byłby dla mnie dużym utrapieniem.



Od kiedy kompakt to klasa B? :) Pisałem o kompakcie, bo na takiego się żona przesiadła.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

Temat jest o Milano a to klasa B, choć użytkowo od kompaktu nie będzie mocno odstawać.
Co do postojów to takie są zalecenia, przecież ja tego nie wymyśliłem.
Ja do autostrady mam najbliżej 50 minut drogi przez zatłoczone krajówki. Idealne warunki dla EV :)
Sprawdziłem ostatnią trasę nad morze - w EV jedno ładowanie do 80 % na szybkiej ładowarce i drugie krótkie doładowanie Ok. 10 KWh i bym dojechał. Tyle ze na autostradzie 120 km/h.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra