• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Kiedy następczyni Giulietty?

Moja żona ma 208 z 2016 roku z tym silnikiem i hydrokinetycznym automatem Aisin. Bazowo 110km (na hamowni wyszło 115km), po remapie 152km. Przy masie 1050kg jeździ to co najmniej zadowalająco i nie jednego potrafi zaskoczyć dynamiką. Kultura pracy jak na 3-cylindrowca bardzo przyzwoita. Do mieszczuchów bardzo przyzwoity napęd.

Jeździłem chwilę Cactusem z takim silnikiem. Wlekąc się w korku dźwięk silnika nie jest jakoś specjalnie trudny do akceptacji, ale w trasie przy większych prędkościach przypominał betoniarkę.
Tak, to jest silnik tylko do miasta.
 
Mam ten silnik w wersji 130 KM i spokojnie da się tym jeździć autostradą (skrzynia EAT8), chociaż potrafi wtedy żłopać więcej niż 1.4 MA.
 
Ej ale 3 cylindrowe silniki nie brzmią wcale tak źle XD śmigałem clio 0.9 i miało w sobie coś z V6tki w brzmieniu, wiadomo, że to nie to, ale serio aż byłem zdziwiony.Wystarczy sobie posłuchać Fiesty R1 rajdowej z litrowym 3 cylindrowym silnikiem-jakby takie dwie obok siebie jechały i te same obroty to jak v6 busso XD
 
Zgadzam się że generalnie 3 cylindrowe silniki słabo brzmią, ale najważniejsze aby Julka była ponownie w ofercie. Na pewno 1.6 PSA fajnie jeździ, tylko czy w końcu jest bezawaryjny? Co do 200KM+ jest nawet wersja 1.6 225KM, ale to nie to samo co podobna moc z większej pojemności. Dla prestiżu w swojej klasie przydałby się motor 2.0 300-350KM 4x4, ale pewnie nikt nie będzie wydawał dużych pieniędzy na to. Obecnie priorytet to lekkie udoskonalenie hybryd plug-in (zasięg elektryczny do 100km) i elektryki z dużą mocą oraz przede wszystkim dużym zasięgiem + redukcją ceny. W Polsce jest jeszcze daleko do zadowalającej infrastruktury ładowania aut, więc ta rewolucja z autami elektrycznymi nie będzie taka szybka. Dla mnie idealna jest hybryda plug-in, większość tras blisko domu na prądzie a jak dalej to nie jestem ograniczony słabą infrastrukturą do ładowania. Jak ktoś jest często w trasie to hybryda nie bardzo się sprawdzi, ale dla mnie dłuższe trasy są raczej sporadyczne.
 
Wszystko to spoko, ale nie przy takich różnicach w cenach hybryd i zwykłych spalinówek. Chyba, że dookoła domu kręcisz 60 tys. km rocznie.
 
M Kultura pracy jak na 3-cylindrowca bardzo przyzwoita. .

Dobrze, ze napisałeś to zdanie.
Jak na 3-cylindrowca.
No to ok, marka alfa romeo trafi pod strzechy i do mieszczuchów ze swoimi 3-cylindrowymi kosiarkami:) Nie mogę się doczekać tej mieszczańskiej Giulietty:)))

A tak poważnie: jedyną szansą marki alfa romeo jest pójście jakąś "własną" drogą, celowo w cudzysłowie, bio to umowna kwestia.
Z własnej drogi zeszło przecwelone przez Toyotę Subaru. Czy ktoś gdziekolwiek widzial na ulicy nową Imprezę?
A ona już w ofercie od bodaj dwóch lat jest. Tyle, że to teraz "mieszczańskie auto". Nikt nie kupuje tego.
To samo będzie z upuretechnioną, 3 cylindrową Alfą Fromage (a czemu nie Fromage? może być). Rynek jest za ciasny a sama oferta PSA obłędnie szeroka. Po co im kolejne coś -podobne- do- czegoś?
MY tego nie kupimy i ludzie też tego nie kupią. Nie ma żadnego powody aby kupować 3 cylindrową giuliette z puretechem.
 
Ostatnia edycja:
No to ok, marka alfa romeo trafi pod strzechy i do mieszczuchów ze swoimi 3-cylindrowymi kosiarkami Nie mogę się doczekać tej mieszczańskiej Giulietty))

A tak poważnie: jedyną szansą marki alfa romeo jest pójście jakąś "własną" drogą, celowo w cudzysłowie, bio to umowna kwestia.
Z własnej drogi zeszło przecwelone przez Toyotę Subaru. Czy ktoś gdziekolwiek widzial na ulicy nową Imprezę?
A ona już w ofercie od bodaj dwóch lat jest. Tyle, że to teraz "mieszczańskie auto". Nikt nie kupuje tego.
To samo będzie z upuretechnioną, 3 cylindrową Alfą Fromage (a czemu nie Fromage? może być). Rynek jest za ciasny a sama oferta PSA obłędnie szeroka. Po co im kolejne coś -podobne- do- czegoś?
MY tego nie kupimy i ludzie też tego nie kupią. Nie ma żadnego powody aby kupować 3 cylindrową giuliette z puretechem.


A ja uważam że to głupie gadanie. A jaka jest różnica pomiędzy A-klasą a nową 1er? Żadna.
Ludzie nie kupią Giulietty nie dlatego że będzie miała puretecha, tylko dlatego że będzie Alfą... 9 na 10 ludzie mają wywalone w to co ich samochód robi i w jaki sposób warczy. Jak wprowadzili E82 i zrobili badania to 80% kierowców myślało że ma napęd na przód :D

Mówisz że rynek jest ciasny - to czemu taki Mercedes czy Skoda mają suvy i crossovery w każdym rozmiarze? Czemu Alfa tego nie może zrobić i się pierdzieli z jednym suvem od 2 lat?
 
No i fajnie, że BMW zrobiło jedynkę FWD - tyle, że oprócz tego produkuje serię 6 z 335 konną 6-cylindrówką, nie wspominając o modelach M. W Alfie skończy się na silniku 1.6 FWD, jak w P508 w topowym modelu, a większość gamy to będą jakieś dziwactwa w segmencie B i C z silnikiem 1.2 150 KM.
 
Mówisz że rynek jest ciasny - to czemu taki Mercedes czy Skoda mają suvy i crossovery w każdym rozmiarze? Czemu Alfa tego nie może zrobić i się pierdzieli z jednym suvem od 2 lat?

Sam sobie odpowiedziałeś, zadając mi pytanie. No własnie dlatego. Bo oni robią to, skutecznie, regularnie, od lat. Alfa tylko gada, robi plany, prezentacje a potem kupa. Właśnie dlatego marka nie cieszy się zaufaniem szerokiego grona kupujących, którzy (nawet jeśli pojawi się jakaś kosmiczna nowość z logo AR) NIE KUPIĄ JEJ.
Bo Skoda i Merol wszystko mają lepsze, dosłownie wszystko. Sieć sprzedaży, reklamę, ofertę, obsługę posprzedażową, zaufanie klientów i tak dalej.
Kowalski z kasą wybierze Merola, Kowalski z mniejszą kasą Skodę.
Żaden z nich nie wybierze Alfy. Bo Alfa nie oferowała i nadal nie oferuje Kowalskiemu absolutnie nic.
A jak coś zaoferuje, to nie uwierzą, że warto kupić.
A jak będzie to farbowany peżot z puretechem to grajmy w dzwony: marka zakończy żywot. Bo Kowalski kupi peżota. Nie alfę w skórze peżota.
 
Ostatnia edycja:
No i fajnie, że BMW zrobiło jedynkę FWD - tyle, że oprócz tego produkuje serię 6 z 335 konną 6-cylindrówką, nie wspominając o modelach M. W Alfie skończy się na silniku 1.6 FWD, jak w P508 w topowym modelu, a większość gamy to będą jakieś dziwactwa w segmencie B i C z silnikiem 1.2 150 KM.

Tylko powiedz, czy to takie trudne, że ma właśnie tą "6" 300 konną, bo te wozidełka FWD, zarabiają żeby taką "6" mogli wyprodukować? Większość ludzi nie jara się niestety 6 cylindrami. Czyli dalej idziesz w kierunku, by przyszła Gulietta nie miała budżetowych silników? I kto ją wtedy kupi? Garstka pasjonatów i to najchętniej już by takie 5-6 letnie kupili od razu? Najlepiej jakby były i takie i takie. Ja też bym chciał by Alfa miała nadal charakter i była nietuzinkowa, ale na to trzeba zarobić by być w ogóle
 
Mi się wydaje, że za rządami PSA Alfa bedzie regularnie wypuszczać nowe modele. Boję się tylko o ich jakość i nie chodzi mi o awaryjność ale czy będą miały w sobie to coś co zawsze Alfy miały, nawet małe i słabe modele. Czy zostanie w nich odpowiednia ilość włoskiego smaku...
Z tego co czytałem segment premium Stellantis (Alfa/Lancia/DS) będzie miał swoje rozwiązania technologiczne, w tym silniki. Oby to była głównie włoska myśl techniczna a nie francuska.
 
Tylko powiedz, czy to takie trudne, że ma właśnie tą "6" 300 konną, bo te wozidełka FWD, zarabiają żeby taką "6" mogli wyprodukować? Większość ludzi nie jara się niestety 6 cylindrami. Czyli dalej idziesz w kierunku, by przyszła Gulietta nie miała budżetowych silników? I kto ją wtedy kupi?

Jak dla mnie, to bazowa Giulietta może mieć i silnik 0,8 litra 80 KM. Byle zawieszenie i reszta były dostosowane do udźwignięcia wersji ~250 KM w cywilizowany sposób - tak, jak masz w BMW serii 3, od 150 KM do M3. A od segmentu D żeby był napęd na tył. Ale obawiam się, że Giulia jest ostatnia na Giorgio. Następca będzie FWD. Ale dla pasjonatów - pewnie będzie wersja kombi.
 
Mi się wydaje, że za rządami PSA Alfa bedzie regularnie wypuszczać nowe modele. Boję się tylko o ich jakość i nie chodzi mi o awaryjność ale czy będą miały w sobie to coś co zawsze Alfy miały, nawet małe i słabe modele. Czy zostanie w nich odpowiednia ilość włoskiego smaku...
Z tego co czytałem segment premium Stellantis (Alfa/Lancia/DS) będzie miał swoje rozwiązania technologiczne, w tym silniki. Oby to była głównie włoska myśl techniczna a nie francuska.

Alfa już przechodziła taki okres zmian jak została przejęta przez Fiata. Po 33/75/164 wypuszczono zunifikowane w koncernie modele 145/146/155/GTV/Spider, ba nawet Boxer i aluminiowy TS przez chwilę się ostały :) Myślę że w ramach koncernu Stellantis marka "odżyje". Tak się to robi , nikt kupując Audi A3 nie zastanawia się że to Golf/Octawia/Leon w innej skórze.
 
Sam sobie odpowiedziałeś, zadając mi pytanie. No własnie dlatego. Bo oni robią to, skutecznie, regularnie, od lat. Alfa tylko gada, robi plany, prezentacje a potem kupa. Właśnie dlatego marka nie cieszy się zaufaniem szerokiego grona kupujących, którzy (nawet jeśli pojawi się jakaś kosmiczna nowość z logo AR) NIE KUPIĄ JEJ.

zgadzam się, ale moja odpowiedź odnosiła się do Twojej w której napisałeś że jedynym powodem dla którego ludzie nie kupią Alfy będzie hipotetyczny puretech. Dla mnie to może być nawet impuls dla niektórych, bo np znają silnik i im się spoko jeździło
 
Droga donikąd. Kolejna droga donikąd, w przypadku naszej ukochanej marki:)
 
Dla fanów na pewno, ale co którego producenta obchodzą fani? Ma się sprzedawać, a z uniwersalną technologią myślę że tak się stanie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra