Z tym,remontem,to różnie,bywa.Dużo,kolegów,robiło i było jeszcze gorzej.Darek,u którego,serwisuję autko,też, mówił,że na dwoje babka wróży,co będzie po gruntownym remoncie /pierścienie,itp/. A,naprawdę zna się na Alfach. Jak,nie dziduję non-stop,to,wypije 0,5-1,0l na 1000km.Dramat,robi się przy jeżdzie,np. 800km 130-170 w upale i przy 4 osobach + bagażnik na full.W zimę,śmigałem z Wa-wy do Karpacza,100-180 non-stop,spalił oleju,może 0,5l na 900km.Czyli,wychodzi,że wszystko,zależy od obciążenia silnika.