Zar93900007282755
Zar93900007282755
ePer podaje 55208280 czyli DPV1046
https://www.autosklep24.pl/pl/p/Kolo...5-SUZUKI/11202
jest 12% rabatu na hasło JW2020 gdybyś chciał kupić u nas na sklepie
Natomiast to jest ciekawa sprawa z tym kołem które podałeś , tzn DPV1139
bo ich zastosowanie częściowo się pokrywa
Czy ktoś z Forumowiczów może już zakładał zamiennie ?
To drugie jest znacznie tańsze ....
-------
Autosklep24 zaprasza na zakupy. Dla Forum rabat 10% na hasło "alfaholicy".
W przypadku nagłej potrzeby rozmowy ze sprzedawcą![]()
proszę dzwonić 792 465-368
Już założyłem DPV1046. Ale rzeczywiście dziwna sprawa z tym DPV1046
A ja nadal na tym niby zawodnym Dayco. Już raz zmieniłem paski, przy okazji rozrządu. Na Dayco przeleciałem już ok. 130 tys i...tfu, tfu odpukać.
Z ciekawości zapytam, czy ktoś z Was ma doświadczenia z kołem Febi???
Corteco mogę sam polecić, bo w buni je miałem i była gitara.
Ostatnio edytowane przez Yarek ; 22-01-2021 o 19:10
Witam. U mnie padło Dayco było na gwarancji, wrócili pieniądze i kupiłem febi. Zrobiłem jakieś 50 tyś. I śmiga.
Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
O, dziękuję za podpowiedź. Robię inną 159 i zastanawiam się nad montażem Febi.
Witam, muszę kupić koło pasowe do 2,4 Do wyboru mam Febi (FEB33812) za 344zł lub CORTECO 80001142 za 370zł. Po lekturze postów z Dayco zrezygnowałem. Czy ktoś ma i może się wypowierdzieć? Z góry dzięki.
Zastanawiałem się i wybrałem Dayco. Jest ok. W mojej 2,4 śmiga.
O co chodzi z tym Dayco ? Przepraszam, ale chyba naczytałeś się jakichś głupot na temat Dayco. Jest to produkt który dostajesz również w oryginale Fiata, a tutaj chyba nie ma wątpliwości co do jakości (pomijając już fakt że cała gruba FCA to z całym szacunkiem nie Rolls-Royce).
Na koło Dayco nie było żadnej reklamacji. Jest to najlesze co można kupić na rynku. (Febi - przez jakiś czas było pakowane Dayco, nie wiem jak teraz. SNR - podobnie)
Ech
-------
Autosklep24 zaprasza na zakupy. Dla Forum rabat 10% na hasło "alfaholicy".
W przypadku nagłej potrzeby rozmowy ze sprzedawcą![]()
proszę dzwonić 792 465-368
Witam,
Nieco ponad miesiąc temu, po krótkiej trasie, podczas chłodzenia jednostki usłyszałem dość ostre, metaliczne dźwięki z okolic paska wielorowkowego. Szybko oddałem auto do mechanika. Proponowanym rozwiązaniem była wymiana rolek, napinacza i paska bo cały zestaw był już w nie najlepszej kondycji (spękany pasek, łożyska rolek niekoniecznie trzymały płaszczyznę pracy). Od tamtej pory nie miałem okazji przetestować efektów na trasie (jazda głównie w mieście).
Jednak wczoraj po przejechaniu ciągiem 50km w cyklu (10 km miasto > 30km ekspresówka 120-140km/h > 10km drogi wojewódzkie 70-100km/h) planowałem postać z dwie minuty na włączonym silniku. Po jakiś 30-40 sekundach poczułem szarpnięcie całej karoserii, dziwny dźwięk tarcia spod maski przez 2-3 sekundy, chwila ciszy i znowu to samo (aż do zgaszenia silnika po chwili obserwacji paska). Następnie, już we dwie osoby, rozpoczęliśmy sprawdzanie czy osprzęt ma jakiś wpływ na takie zachowanie - po odpaleniu była cisza, później problem powrócił przy włączeniu klimy, po chwili zniknął, następnie znowu wrócił na moment przy wyłączaniu nawiewu (klima była już wyłączona). Później próbowałem wymusić pojawienie się problemu obciążaniem instalacji ile tylko mogłem ale symptomy już nie wróciły. Nie było również widocznych jakiś drgań paska/napinacza (którym strasznie szarpało podczas wstrząsów nadwozia).
Jako że auto przestało zachowywać się dziwnie to stwierdziłem że pora wracać do domu i umawiać kolejną wizytę. Cała sekwencja trasy odwrócona, pierwsze czerwone światło w mieście i powtórka z historii - przez chwilę wstrząs, hałas spod maski, chwila ciszy i tak w kółko. Zgasiłem silnik, odpaliłem i wszystko ustało, pojechałem dalej. Po jakiś 7km w miarę płynnej jazdy w mieście stanąłem na parkingu i nic się nie działo. 4km dojazd do domu również przebiegł bez żadnych przygód.
Pacjentka: 159 SW 1.9 JTDm 150km (293kkm, 2006r)
Dodam, że:
-wspomnianą wyżej klimę w trasie staram się wyłączać jakieś 5-10km od miejsca docelowego
-jako stan "normalny" wszelkich hałasów przyjąłem ten z momentu zakupu, czyli sprzed dwóch lat (mój pierwszy silnik wysokoprężny, wg rzeczoznawcy wszystko pracowało jak należy) - uważam że tu nic się nie zmieniło
-przy ostatniej wizycie poprosiłem o dokładny przegląd - osprzęt paska nie wzbudził większych zastrzeżeń mechanika, z ogólnych usterek była mowa o dwumasie która pewnie w ciągu roku da o sobie mocniej znać
Czytałem wątek o sprzęgiełku alternatora, jednak wypadkowa objawów każde mi rozważać oba te tematy. Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem, czy zazwyczaj dotyczy on koła pasowego i/lub sprzęgiełka/łożysk alternatora, czy w grę mogą wchodzą tu również inne elementy (np czy przycierający się kompresor klimatyzacji mógłby dawać aż tak wyczuwalne objawy)? Będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki![]()
Ostatnio edytowane przez DamianH ; 17-07-2022 o 09:19 Powód: Dodanie modelu samochodu